Nawet nie przypuszczała, że zacznie podróżować, w dodatku z kimś innym niż jej mama. Na samym starcie Tyla cieszyła się, że w ogóle udało jej się wyemigrować do Kanady. Teraz urządzała sobie wycieczkę do Stanów z Mizzy. Niezmiernie cieszyło ją to, że jej życie wreszcie zaczęło zmierzać w lepszym ...
011.

Istniało dość sporo miejsc i rzeczy, z którymi Tyla nigdy nie miała do czynienia. Pobyt w spa był jedną z nich. To miejsce zawsze kojarzyło jej się życiem, na które nie do końca było jej stać i przez dość długi czas miała wrażenie, że taki wypad to wielki luksus. Teraz, mając do dyspozycji ...
Tyla mogła nie zdawać sobie sprawy z tego, że ktoś patrzył na nią w taki sposób, w jaki robiła to Mizzy. Nie była jeszcze na tym etapie, by mieć świadomość, że mogła być dla kogoś najważniejszą na świecie. Ważna? Jak najbardziej. Ale nie najważniejsza. Z drugiej strony sama postrzegała swoją ...
— I elegancko. Bardzo dobrze, że się tak ze wszystkim zgadzamy. — Tyla z uznaniem pokiwała głową. Dla niej to było niezmiernie ważne. Każda potencjalna niezgoda zwiększałaby jej irytację, a wtedy byłaby naprawdę nieznośna. Nawet jeśli próbowałaby z tym walczyć. Tutaj miała tylko powody do radości ...
— Co moje, to Twoje. Także ode mnie będzie tak samo. — zgodziła się z uśmiechem Tyla, kiwając głową. Przed udzieleniem kolejnej odpowiedzi jej brwi zbiegły się delikatnie w zamyśleniu. — Jeszcze jakiś pokój-biuro. Ewentualnie to ten kolekcjonerski będziemy mogły tak urządzić, by weszło tam biurko i ...
— Zdecydowanie. — Tyla pochwaliła tym samym pomysł swojej dziewczyny, kiwając powoli głową. Kolejna propozycja również była niczego sobie. — Taki podział jest bardzo sensowny. Zobaczy się też jak duże i liczne będą nasze prezenty, a wtedy pomyślimy czy któraś będzie oddawać miejsce czy też nie ...
Tyla parsknęła cichym śmiechem w odpowiedzi na słowa Mizzy.
— Ej, możemy w sumie mieć taki pokój kolekcjonerski na nasze prezenty. Może nawet pokusimy się o jakieś gablotki jak nas będzie stać. — była to oczywiście bardzo mocno wybujała wizja, ale może kiedyś…? Gdyby nie obecność ukochanej ...
W przypadku Tyli wyglądało to prawie identycznie. Zakon niestety odpadał, bo wiara wykruszyła się w niej przez te wszystkie lata, ale pewnie zostałaby samotną panną z kilkunastoma kotami. O ile dożyłaby w takim wypadku do pokaźnego wieku, bo równie dobrze samotność i pech mogły ją wtedy zniszczyć ...
Nie bez powodu istniało powiedzenie „gdy się człowiek śpieszy to się diabeł cieszy”. W pośpiechu połowa życia mogła minąć niezauważenie, co nie zawsze było czymś dobrym. Na szczęście Tyla i Mizzy znalazły ten złoty środek – nic nie działo się ani za szybko, ani za wolno. Bardzo to doceniała. Tak ...
ODZNAKA NIEFABULARNA
Nazwa odznaki: Perfect match
Postać: wpisz
Typ odznaki: dla postaci
Za co: za posta numer 90 <3

komentarz od:Pilar Stewart, ndz maja 24, 2026 11:15 pm

:klaskacz:

Wyszukiwanie zaawansowane