Alvaro Salvatierra pisze: ndz sty 18, 2026 9:15 pm
Alvaro Salvatierra pisze: ndz sty 18, 2026 6:29 pm Hejka, ja bym prosiła o usunięcie tego wątku: viewtopic.php?t=3248
Retrospekcje dodały mi się z jakiegoś powodu dwa razy. :3 Dzięki!
dobra, widzę że już jest jeden temat, więc nieważne ;x
o, już mam, ten link do usunięcia :x
viewtopic.php?t=3247
Alvaro Salvatierra pisze: ndz sty 18, 2026 6:29 pm Hejka, ja bym prosiła o usunięcie tego wątku: viewtopic.php?t=3248
Retrospekcje dodały mi się z jakiegoś powodu dwa razy. :3 Dzięki!
dobra, widzę że już jest jeden temat, więc nieważne ;x
To prawda, w normalnych warunkach, gdyby chciał poderwać jakiegoś faceta, to po pierwsze raczej nie wybierałby kogoś starszego o jakieś dziesięć lat, tak na oko, tylko bardziej w swoim wieku, a po drugie - zwróciłby uwagę na kogoś ze swojej półki. Nie kierowałby swoich kroków do kogoś, kto wyglądał ...
Hejka, ja bym prosiła o usunięcie tego wątku: viewtopic.php?t=3248
Retrospekcje dodały mi się z jakiegoś powodu dwa razy. :3 Dzięki!
Według Alvaro Santiago byłby dobrym ojcem, bo przecież pamiętał jak zajmował się nim, jaki opiekuńczy i troskliwy był, jak wściekał się, gdy Palermo działa się krzywda, jak przygarniał go do siebie bez zbędnych pytań, gdy młody Salvatierra przychodził do niego w środku nocy, bo nie mógł zasnąć w ...
02.07.1997r. / Buenos Aires, Argentyna

Nocne niebo rozświetlane przez miliony gwiazd świeciło nad głową lekko zmęczonego i wyraźnie przygnębionego chłopaka, którego życie zostało niecały rok temu wywrócone do góry nogami - w momencie, gdy ojciec wyrzucił go z domu i gdy wylądował na ulicy, zdany ...
Uśmiechnął się ponownie szeroko, słysząc pytanie o Tiago i mleko modyfikowane - podobało mu się to, że Santiago wykazywał zainteresowanie żywieniem małego, bo to znaczyło, że Alvaro miał rację i de la Serna faktycznie mógłby być dobrym ojcem, gdyby tylko chciał. Zresztą, w pewnym sensie wychował ...
Uśmiechnął się, rozczulony entuzjastycznym podejściem ukochanego do wspólnego zamieszkania i tym, że ta rozmowa ewidentnie w ich obu budziła jednocześnie wzruszenie i euforię. Początkowo bał się, że zaczynając rozmowę o tym, że chciałby tu mieszkać wchodzi na grząski grunt, bał się odrzucenia i z ...
To prawda, w pewnym momencie życia uwierzył wreszcie Santiago, który powtarzał mu, że jest inteligentny, że powinien skończyć szkołę, że powinien iść na studia, że powinien się rozwijać i w końcu Alvaro mu uwierzył. W szkole przeskoczył jedną czy dwie klasy, bo okazało się, że mimo przerwy w nauce ...

Wyszukiwanie zaawansowane