To, jak trudno przychodziło jej podjęcie decyzji, było jednym z powodów, przez które nie była wydziarana od góry do dołu. Tatuaże zawsze jej się podobały i była pewna, że wyglądałaby w nich bardzo dobrze. Ale jak już przychodziło co do czego, to miała w sobie tyle pomysłów, że nie mogła żadnego ...
Przyglądała się jej, zastanawiając się, czy mogłaby jej naprawdę jakoś pomóc. Mogła służyć wyłącznie dobrą radą. Z drugiej strony, czy w ogóle miała takie w zanadrzu? Jej życie miłosne było pokręcone, odkąd tylko zaczęło istnieć. Miała więcej miłostek i partnerek niż mogłaby zliczyć, a wszystko ...
Miała całe naręczne minionych relacji, ale faktycznie to była nigdy blisko z nikim innym, kto tatuował. Bez względu na swój pseudonim artystyczny Vanta mogła uchodzić w jej kolekcji za białego kruka! Finch powinna kiedyś zrobić jakąś wielką rozpiskę swoich byłych miłostek. Albo taki kolekcjonerski ...


Powinna implodować. Zwinąć się w rulon i wpaść pod siedzenie, plącząc się gdzieś na tyle daleko, że jak Teddy sięgnęłaby tam, żeby ją wyciągnąć, to nie dałaby rady dosięgnąć i pewnie złapałaby palcami skrawek kalendarza i wtedy by sobie zdała sprawę, że jej prawdziwym przeznaczeniem jest ta ...
— A ty z kolei za takimi nie przepadasz. Dobrze, będę cicho , skoro tak wolisz. — Przejechała językiem po jej dolnej wardze. To będzie na pewno skomplikowane. Finch nigdy nie widziała samej siebie w kategoriach laski z pornosa, ale zdecydowanie nie należała do tych cichych. Dzięki temu, że w łóżku ...
Zdecydowanie była gotowa mówić jej częściej, że jest słodka. W gratisie planowała dorzucić do tego tuziny innych komplementów, które aż cisnęły się na usta, gdy tylko na nią spojrzała. Mogła tylko liczyć na to, że od tych słodkich słów nie poprzewraca jej się w dupie i nadal zostanie tą samą uroczą ...
ODZNAKA NIEFABULARNA
Nazwa odznaki: Not an idiot sandwich; We are Groot; Money rain!
Postać: April Finch
Typ odznaki: dla postaci
Za co: 220, 230, 240

komentarz od:Daphne van Laar, wt lut 03, 2026 2:38 pm

:hopsa:
Odruchowo powiodła wzrokiem za opadającymi na podłogę częściami stroju. Był przecież strasznie drogi. Wolałaby, żeby nic mu się nie stało. Ale raczej będzie z nim wszystko dobrze. Erika nie zrywała go przecież zębami, starała się być delikatna, co należało docenić. Rozumiała ten ból. To ...
Gdyby miała zgadywać, pewnie powiedziałaby, że wezmą tylko lustro. Sprawiało wrażenie bardziej uniwersalnego, które w swoim dziwactwie dopasuje się do jakiegokolwiek pomieszczenia. Pufę niby można było ustawić tyłem, żeby nie waliła po oczach własnymi oczami, ale to byłoby oszustwo, a przecież ...
kira finch pisze: ndz lut 01, 2026 9:33 pm
naaah :/

Wyszukiwanie zaawansowane