Uniósł lekko brew na jej następne słowa. Próbował zrozumieć, do czego dążyła. Na początku nie specjalnie kumał, a gdy w końcu powiedziała to prawie wprost po prostu się lekko uśmiechnął. To właśnie była jego kobieta. Zdecydowanie nie była najlepsza w rozmawianiu o uczuciach. Na szczęście w ogóle ...
Może nigdy nie pytał jej o to czy rzeczywiście zostaną parą, ale czy tego potrzebowali? Byli dwójką dorosłych ludzi, którzy bardzo przepadali za swoim towarzystwem, zwłaszcza kiedy zrzucali z siebie jeszcze przy okazji ciuchy. Zrobili ten krok do przodu. Nawet jeśli w żaden sposób nie nakładali na ...
Doskonale zdawał sobie sprawę z tego, że nie usłyszy z jej ust podobnego wyznania. Jeszcze nie, chociaż byli na dobrej drodze jeśli potrafiła całkiem otwarcie przyznać, że lubi zasypiać w jego łóżku. Ten uśmiech pojawił się na jego ustach nie tylko dlatego, że była urocza, ale przede wszystkim ...
Miała rację. Nie widział jej do tej pory zazdrosnej. Nigdy nie miała tak naprawdę o co, przecież ich relacja była po prostu czystą wymianą korzyści. Chociaż wydawało mu się, że raz czy dwa w klubie czuł na sobie jakieś nieprzychylne spojrzenie kiedy któraś z innych tancerek akurat z nim rozmawiała ...
- No tak, swojego imienia nie chciałaś mieć na mojej skórze, więc stwierdziłaś, że mi je wyhaftujesz. Bardziej permanentnie. Sprytnie, sprytnie zazdrośnico... - wyszczerzył się do niej chcąc mimo wszystko rozluźnić nieco tę atmosferę.
Sam niekoniecznie obawiał się tego, co miało nadejść. To nie był ...
Dobrze, że humor nadal się jej trzymał. Cicho się roześmiał, co niestety nie było zbyt przyjemne ponieważ odezwały się nieco obite żebra. Syknął za chwilę cicho i spojrzał na nią z pewnym wyrzutem, lecz definitywnie doceniał to, że w tą wątrobę nie dostał.
- Nie rozśmieszaj mnie Darcy, na razie to z ...
Nawet nie usłyszał kiedy zeszła na dół. Ten jeden wieczór nie chciał żeby tu była. Nie chciał żeby widziała go w takim stanie. To nie jest coś, co zdarza się zbyt często. Zwłaszcza odkąd porzucił większość swoich nielegalnych źródeł dochodu. Chciał żeby im to wyszło, więc próbował pokazać się z tych ...
Powrót z wakacji był trudniejszy niż sądził. Wydawało mu się, że powrót do rzeczywistości będzie łatwiejszy. Inaczej, nie rzeczywistości, a po prostu codzienności. Pierwsza i największa zmiana była taka, że cholernie przyzwyczaił się do obecności Darcy w każdej minucie swojego dnia. Tak, po prostu ...
MIEJSCE ZAMIESZKANIA
Dystrykt: Downtown
Dzielnica: Distillery District
Numer lokum: Następne w kolejności bądź podmianka wizualizacji na którymś z istniejących :)
Wizualizacja: klik
Mieszkańcy: Arvel Cadwalader & Darcy Bowman
Forma własności: Własność Arvela

komentarz od:Pilar Stewart, ndz kwie 12, 2026 11:27 pm

done
Wiedział, że formułą do tego żeby im wyszło było nie mieć za wysokich wymagań. Po prostu dać się temu rozwinąć w swoim własnym tempie. Prawda była taka, że nie chciał tego spieprzyć. Wywierać na niej żadnej presji. To co robili teraz było bardziej w ich stylu. Nawet jeśli zaliczył poniekąd kilka ...

Wyszukiwanie zaawansowane