O zjawisku akceptacji , jako student psychologii i pacjent w procesie psychoterapii jednocześnie, Oleander nasłuchał się w swoim życiu tyle, że czasami zagadnienie to zdawało się przelewać ponad granicami jego wytrzymałości, aż miał ochotę postawić się przeciwko niemu i cisnąć nim gdzieś z butnym ...
Dreszcz.
Urywkowy, niemający wprawdzie za dużo wspólnego z przyjemnością , ale jednocześnie znajdujący się w wachlarzu fizycznych reakcji w wystarczająco bliskim jej sąsiedztwie, by obudzić w Oleandrze jakiś rodzaj niepokoju, od którego tak cudownie wolna zdawała się być dotychczas jego relacja z ...
a może clementine!
W tym najbardziej przyziemnym, czysto fizycznym ujęciu, dzieląca ich przestrzeń sprowadzała się ledwie do kilkunastu może centymetrów. W interpretacji bardziej symbolicznej, stanowiła nie tyle odległość , co raczej przepaść ; taką w dodatku, w której ginęło dla Everharta bezpowrotnie jedenaście ...
To prawda. Nawet, jeśli przed wypadkiem Oleander starał się być względnie przyzwoitym obywatelem, z pewnością nie należał do świętych, i powodowany młodzieńczą ciekawością i niepowstrzymanym głodem życia sięgał po wszystko to właśnie gdy tylko nadarzała się okazja. Po alkohol, choć zawsze w raczej ...
Rezerwę względem lekarza, Oleander porzucał, owszem, świadomie. Ale nie dobrowolnie . Jeśli granicy biegnącej wcześniej wyraźnie samym środkiem ich relacji rzeczywiście pozwalał się przesuwać - subtelnie ale metodycznie, milimetr po milimetrze, jak ktoś zbliżający się krok po kroku do brzegu ...
Może najprościej byłoby po prostu zwalić całą winę na płaty czołowe. Te niepozorne struktury mózgu, które odpowiadały podobno za wszystko to, czego nastolatkom najbardziej brakowało: za planowanie, za rozważanie konsekwencji własnych decyzji, za powstrzymywanie pierwszych reakcji i przepuszczanie ...
Kolejna chwila - i kolejna, buńczuczna wypowiedź August - ponownie utwierdziły Everharta w niesłabnącym przekonaniu, że jej miejsce istotnie było w szpitalu, ale raczej w psychiatrycznym , bo dziewczyna ewidentnie do reszty postradała zmysły, i właśnie dawała temu najlepszy dowód. Bo...

Ładnie ...
Studiowanie psychologii miało tę osobliwą właściwość, że odbierało człowiekowi komfort prostych wyjaśnień , zamiast nich przynosząc dziesiątki kolejnych teorii, hipotez i pojęć, które wcale nie porządkowały świata, lecz czyniły go jeszcze bardziej skomplikowanym. Na zajęciach z psychologii ...

Wyszukiwanie zaawansowane