DEZAKTYWACJA POSTACI
Nazwisko i imię postaci: James Bishop
Wizerunek: Ben Affleck
Miejsce pracy: Parlament Ontario
Posada: Wicegubernator Ontario (nie było wpisane do spisów.
Pożegnanie: Nigdy nie istniała.

komentarz od:Daphne van Laar, pt sty 02, 2026 8:51 pm

:zegnaj:
Mogła się całkowicie odciąć od przeszłości, licząc na to, że nic nie wypłynie, ale wtedy pewnie bałaby się przez resztę życia czy Cathal nie będzie próbował tej prawdy jakoś przeciwko niej wykorzystać. Mogła powiedzieć wszystko Jamesowi i w ten sposób uwolnić się, ale ryzykowała to, jak James na to ...
Myślę, że James na pewno nie chciał podważać tego, że Rose naprawdę chciała być dobrą żoną i go kochać. W sumie miłość do drugiej osoby to jest wybór, szczególnie wtedy, kiedy już pierwsze zakochanie minie, albo kiedy chemia wygaśnie. To się zdarza i nie mówię, że nie można tego odbudować, albo ...
Był zły... Chociaż to złe określenie. Sfrustrowany, czuł się odrzucony, nieważny i szczerze powiedziawszy nawet nie chciał jej tego tłumaczyć. Za dużo i za długo było chodzenia na około siebie na paluszkach, udawania, że to tylko przejściowe i nic się nie dzieje. Zachowywał się nie fair w stosunku ...
Stęknął z niezadowoleniem, lądując na łóżku koło niej. Kolejne westchnienie, pozwalające mu lekko ochłonąć, wyrwało się z ust, kiedy Rose wyskoczyła z łóżka, żeby sprawdzić kto to do nich zadzwonił. W najlepszym możliwym momencie! Cholera jasna!
- Poważnie chcesz iść teraz sprawdzić kto do nas ...
Już samo to, że była z nim i go od czasu do czasu uwodziło wystarczająco łechtało jego ego. Wiadomo, że od czasu do czasu przeżywał swój wiek. Miał świadomość, że nie robi się młodszy, ale też potrafił starzeć się z godnością. Żadne koloryzujące szampony nie wchodziły w grę i chociaż za namowami ...
A mnie tutaj pasuje Harold ;)
James też nigdy nie miał problemu z przezimowaniem motocykla przyjaciela, chociaż ten zdawał się wykazywać dużą tolerancję na zimno i jeździł nawet, kiedy temperatura była za niska dla Bishopa. Zawsze się trafi jeden taki, który uważa, że nie ma złych warunków na moto, są tylko mięczacy udający ...
Powiedz mu, że z każdym rokiem wygląda lepiej, jak będzie panikował o kolejne siwe włosy na głowie. Wtedy na pewno przyda mu się takie zapewnienie. Myślę, że to normalne. To małżeństwo było trochę układem od początku. Pewnie James miał świadomość, że to nie jest zakochanie. Nie było fajerwerków ...
Jeśli chodzi o motocyklistów to była taka uniwersalna zasada: impreza zawsze przenosiła się do garażu. Niezależnie od tego, czy była to wizyta na chwilę, obiad z przyjaciółmi, czy prawilna nasiadówka z potańcówką domową, czy też grill. Zawsze, prędzej czy później, motocykliści lądowali w garażu ...

Wyszukiwanie zaawansowane