Być może była to najwyższa pora, aby ograniczyć tę relację, aby przypadkiem nie wymknęła im się ona spod kontroli. Lacey brała bowiem pod uwagę ewentualność, według której ich znajomość nie mogła trwać wiecznie. Była jedną z tych, które m u s i a ł y posiadać datę przydatności, bo przecież Tadwell ...
Nie mogli ograniczać siebie nawzajem nawet w najmniejszym stopniu, ponieważ ich relacja nie była jedną z tych, które pociągały za sobą jakiekolwiek ograniczenia. Nie była tym bardziej jedną z tych, które wiązałyby się z wyłącznością, ponieważ uciekając w jego ramiona Lacey nie szukała niczego na ...
Lacey nie miała czasu na nic nowego. Nawet relacja z Sonnym była czymś, czego w ogóle nie zaplanowała. Zastanawiała się nad tym, ponieważ miała za sobą rozmowę ze swoim partnerem, który chciał nadać ich związkowi inny kierunek, ale mimo to istniały w niej pewne opory, których nie potrafiła tak po ...
Mimo zmian, które nieplanowanie wkradały się do ich relacji, Lacey wcale nie uważała, że mogłaby ona stać się czymś poważnym. Było tak w znacznym stopniu dlatego, że przecież nie obcowali ze sobą w okolicznościach innych niż te, które sprowadzały ich znajomość do miana romansu. Być może bywali ze ...
Dopóki rzeczywiście pozostawali ś l e p i na to, co się między nimi zmieniało, ciężko byłoby myśleć o konsekwencjach. Lacey nie martwiła się nimi, ponieważ w ogóle nie brała pod uwagę tego, że sytuacja mogłaby wymknąć im się spod kontroli.
Byli przecież dwójką dorosłych ludzi, którzy mieli ...
Mogła przynajmniej się łudzić, prawda? Udawać, że ani trochę nie zaangażowała się w tę znajomość, bo dzięki temu nie musiała zastanawiać się nad tym, czy przypadkiem nie miało okazać się, że nie prowadziła ona donikąd.
W rzeczywistości nie było przecież między nimi nic, co mogłoby połączyć ich na ...
Specjalnie utrzymywali tę znajomość w taki sposób, ponieważ to miało pomóc im uchronić się przed ewentualnym zaangażowaniem. Nie sposób mówić o nim, kiedy zbyt dobrze nie znało się drugiej osoby, a czy przypadkiem nie tego próbowali się trzymać? Przynajmniej pozornie, ponieważ pomimo tego, co ...
Lacey ani przez chwilę nie pomyślała o nim tak, jakby pod jakimś względem był od niej g o r s z y . Nie mogłaby, ponieważ to dzięki niemu zaczynała lepiej czuć się z samą sobą. Wcześniej rzeczywiście wydawało jej się, że pod wieloma względami osiągnęła wszystko to, czego potrzebowała od życia, a ...
Pochopnie oceniał ją dochodząc do wniosku, że mogłaby spojrzeć na niego inaczej tylko dlatego, że nie posiadał mieszkania na własność.
Lacey miała uporządkowane priorytety. Już lata temu wiedziała, czego chce od życia i z przeogromną determinacją dążyła do tego, aby to osiągnąć. Była z siebie ...
008.

Nie do końca tak wyobrażała sobie ten wieczór. Nie sądziła, że dziś przyjdzie jej spędzić noc akurat w mieszkaniu Radwella, ponieważ odkąd pozwolili się tej relacji rozwinąć, trzymali się raczej neutralnego gruntu.
Lacey nie mogła ściągać go do siebie. Nie w obliczu tego, że pozostawała ...

Wyszukiwanie zaawansowane