Obudził się na chwilę przed tym, jak miało okazać się, że poprzedni naprawdę udany wieczór miał zmienić się w wyjątkowo fatalny poranek. I to nie za sprawą ewentualnego kaca, który tym razem najwyraźniej zamierzał mu odpuścić. Ani też nie przez to, że miejsce w łóżku, które powinna zajmować Elsa ...
Nie potrzebował, by przy nim nosiła jakiekolwiek maski, czy w inny sposób starała się prezentować tę idealną wersję siebie. W zupełności wystarczała mu dokładnie taka, jaka była – a to z kolei i tak niejednokrotnie wystarczało, by całkiem skutecznie wywoływać w nim solidne wyrzuty sumienia. Jak ...
Nigdy nie oczekiwał od niej, że miałaby jakkolwiek tłumaczyć go przed matką, czy – tym bardziej! – Dougiem. Niejednokrotnie zresztą irytowała go tym, poniekąd całkiem skutecznie psując jego zamiar ostentacyjnego udowadniania, że durne korepetycje w żaden sposób nie przynoszą efektów i że nie było ...
O ile do tej pory widocznie nie zakładał możliwości, że stojący przed nim facet miałby faktycznie użyć broni, tak… chyba już zdążył się przekonać, że ten nie miał z tym większego problemu. I oczywiście, że Dante nie miał w związku z tym większej ochoty na to, żeby sprawdzać, czy kolejny strzał ...
W nieco bardziej sprzyjających okolicznościach pewnie mogliby poświęcić chwilę lub dwie na zastanowienie się nad ewentualnymi statystykami i nad tym, czy w tym jej stereotypowaniu rzeczywiście kryło się nieco prawdy. I prawdopodobnie mogliby też dojść do wniosku, że nawet na przykładzie ich dwojga ...
Nie miał pojęcia, dlaczego ani przez moment nie przeszło mu przez myśl, że mogłaby faktycznie chcieć wybrać się na tę imprezę – choć najpewniej w znacznie krótszym i mniej intensywnym wydaniu – razem z nim. A przecież powinien wiedzieć, że była w stanie to zrobić – w dodatku nie tyle zmuszając się ...
Ten spokojny ton zdecydowanie nie był czymś, do czego miałby przywyknąć podczas wszelkich nieporozumień , jakie miały miejsce w jego nie tak dawno zakończonym związku. Do niedawna łatwiej było porozumiewać się za pomocą krzyków, wzajemnych wyrzutów i awantur. Niejednokrotnie pod wpływem emocji ...
Zmarszczył brwi, niespecjalnie przekonany tym jej w porządku . Nie, kiedy zestawiło się to z kolejnymi jej słowami, z których bez większego problemu można było wyczytać, że od całego tego w porządku wciąż było całkiem daleko.
– W ogóle nie spałaś…? – bardziej niż jak pytanie, pewnie mogło to ...
Prawdopodobnie zaoszczędziłaby sobie nieco nerwów – choć to raczej nie ona, a on powinien o to zadbać… – gdyby mimo wszystko spróbowała skontaktować się ze Stonesem. Zakładając oczywiście, że w jego przypadku miałoby przynieść to jakiś lepszy efekt niż wtedy, gdy próbowała pisać i dzwonić do Dantego ...
Problemem na pewno nie było to, że miałby nie traktować ich relacji poważnie. Albo – tym bardziej – że miałoby mu na niej nie zależeć. Problemem był ten nieszczęsny brak jakiejkolwiek odpowiedzialności i idiotyczna skłonność do podejmowania decyzji już , bez choćby chwilowego zastanowienia nad tym ...

Wyszukiwanie zaawansowane