Matheo Bachmann

Norwegia brzmiała dla niej jak prawdziwa kraina szczęścia. Co prawda było tam zimno, a tu już miała w Kanadzie, ale z pewnością zanotowała ją jako jedno z miejsc wartych odwiedzenia. Kiedyś pojawi się tam cała na biało, żeby zwiedzić każdy, możliwy jej zakątek. Pewnie wschody ...
Zdawała sobie sprawę, że Charlie był na wyjeździe służbowym, za to Ivy utknęła w wakacyjnym nastroju. Każda palma, kaktus, dźwięk przesuwanego piasku, czy fal uderzających delikatnie o brzeg przypominał jej o tym. Nie byli w Toronto, a w najpiękniejszym miejscu, w jakim była. Dla niej ...
꧁𝔂𝓪𝓼𝓼 𝓺𝓾𝓮𝓮𝓷꧂

Po Teneryfie potrzebowała całkowitego resetu.
Cały czas zadawała sobie pytanie. Quo vadis? Dokąd zmierzasz, Ivy? Dlaczego twoje kroki kierowały się w miejsce, gdzie leczyłaś diabła? Pamiętała przecież Madoxa. Był tu szefem, wielkim panem na włościach, a ona uratowała mu życie ...
Wyjazd miał być spełnieniem jej marzeń.

Trudno było określić, dlaczego z dokładnością chciała przygotować im ten wieczór. W Toronto zaczęła wielkie planowanie. Charlie chciał kolację. Jej ciasteczka polubił, więc idąc tym tokiem myślenia, wybrała coś swojego. Krótką, droczącą się grę, swojski ...
sis :lof:

Ivy nie rozumiała niczego. Ledwo zdążyła wyjść ze szpitala, rozpocząć wielkie pakowanie, a już musiała znaleźć się w po środku prawdziwej burzy. Nie miała zielonego pojęcia co zrobić, ani gdzie się udać. June wydawała się być najlepszym wyborem, ale nawet tu bała się oceniania. Dlatego ...
Jak z kebabem to Karrion
Matheo Bachmann

— Alesund brzmi jak jakieś magiczne zaklęcie — stwierdziła z błyszczącymi się oczami. Alesund. Prawdziwe zaklęcie. Mogło brzmieć twardo niczym zaklęcia niewybaczalne. Pewnie musiało być tam zabójczo pięknie. — gdzieś, gdzie będzie ciepło i będą rosły palmy — nie miała wymagań ...

Wyszukiwanie zaawansowane