Pokiwał jej głową na zgodę. Nigdy. Nikt go nie próbował przekupić batonikiem - pierwszy raz należał do Wallace. Czy było to smutne? Nie do końca - Knox się tym nie przejmował. Nie przychodził tutaj, aby ludzie czy rezydenci go przekupywali, a po to, aby uratować komuś życie. Z drugiej strony było to ...
Rohan miał trochę racji, a nawet trochę więcej, niż Knox chciałby przyznać. Bez zbliżania się do innych doktorów nie mógłby się nauczyć swojego fachu, zresztą Kim miałby dokładnie to samo co on. Z drugiej strony było to tylko pytanie przerywnikowe, które miało pobudzić ich szare komórki do ...
Czy propozycja Wallace mogła okazać się pomocna? Jak najbardziej. Czy istniał obieg zamknięty testów z lat poprzednich, ponieważ studenci liczyli na "odrobinę farta", która polegała na tym, że trafiłby się dokładnie taki sam test? Oczywiście, że tak. O ile przekazanie dokładnie takiego samego testu ...
Czasami zdarzało mu się powiedzieć zbyt dużo, a zwłaszcza w sytuacji, w której powinien był się ugryźć w język. Daleko szukać nie trzeba było, bo ostatni taki przypadek zdarzył się dosłownie przed chwilą i nie był to wyjątek, który potwierdzał regułę.
Dobrze jednak, że Wallace była wyrozumiała... i ...
Szycie również poszło jej bardzo dobrze i taki wniosek krystalizował się w głowie Knoxa. Krystalizowała się też notka, którą miał zamiar wypisać i zanieść do Harvicka. Treść? Jeszcze nieznana i nie do końca sprecyzowana, choć zapewne opiewająca w superlatywy w odniesieniu do jej umiejętności ...
Prawdę mówiąc, to bardzo dobrze szło jej operowanie laparoskopem jak na kogoś z jej stażem. Instynktownie przesuwała kamerę w miejsce, w którym akurat była potrzebna. Obraz nie latał, nie był chaotyczny - był po prostu w sam raz. A to wszystko bez konieczności posłania wrogiego spojrzenia spod ...
Knox ciągle zapominał, że Kim pochodził z jakiejś tam odległej Azji i miał wpojony dużo większy szacunek do starszych niż sam Stanley. Oczywiście to nie było tak, że blondyn nienawidził osób z większym stażem wiekowym czy doświadczeniem od siebie, ale podchodził do nich z inną dozą szacunku.
Nic ...
Nikt nie zgłosił żadnych pytań, zażaleń czy uwag, więc wszystko wskazywało na to, że byli gotowi. Mogli zaczynać operację.
Knox kiwnął głową Wallace na znak zgody, aby mogła przystąpić do działania. Zgodnie z przyjętymi zasadami przeszli przez wszystkie potrzebne procedury - pacjent i jego ...
Knox w zasadzie lubił nocne dyżury, ale było kilka warunków. Pierwszy - panował względny spokój. Drugi - nie był jedynym chirurgiem na oddziale, który pozostawał do ratowania ludzkiego życia i zdrowia. Trzeci - nie był akurat potrzebny nigdzie indziej, więc mógł w spokoju nadrabiać zaległą ...
W życiu były pewne trzy rzeczy - śmierć, podatki i fakt, że jeżeli Anne-Marie coś sobie ujebała we łbie, to nie było odpuść. Ona musiała to zrealizować i szła po trupach do celu, eliminując wszystkie przeciwności losu, odgrywając scenki czy robiąc z siebie ofiarę losu. To była rasowa manipulantka ...

Wyszukiwanie zaawansowane