Obowiązek spełniony. Musiała się nauczyć, że czasami warto było po prostu odpuścić i się wyluzować. Ciężko było jednak do tego przywyknąć, jak przez osiemnaście lat swojego życia żyła pod ciągłą presją ze strony matki, która nigdy nie pozwalała odpoczywać. Czasami Miałą wrażenie, że ona częściej ...
Może powinna spróbować się umyć raz na jakiś czas za jego radą. Jakiś prysznic raz na tydzień czy coś. Pewnie gdyby faktycznie się tak myła, to po siedmiu dniach treningów na korcie lub siłowni, najpierw byłoby ją czuć, dopiero potem by się ją słyszało i widziało.
Niemniej faktycznie, była bardzo ...
Ojciec zawsze był tym lepszym człowiekiem w rodzinie, ale niestety nie miała z nim zbyt wiele styczności ze względu na jego ciągłą nieobecność. Kiedy już się jednak widzieli, mężczyzna stawał na rzęsach, aby wynagrodzić córce brak kontaktu. Nie ciężko więc było się domyślić, że Raven, jako jedyne ...
Może to złe i niewdzięczne, ale czuła ulgę. Czuła ulgę, że na zawody do Europy nie jechała z matką, a z Sorenem z którym o wiele lepiej jej się dogadywało oraz współpracowało. Jej treningi zaczęły przynosić większe efekty odkąd przestała czuć oddech matki za plecami. Ulgą także był fakt, że odkąd ...
Jej propozycja była w stu procentach poważna. Nie uważała go za niewiadomo jakiego boomera. Nie myślała, że jest nudny i mało imprezowy, bo wtedy nie zapraszałaby go do siebie na swoją osiemnastkę, do znajomych, którzy potrafili być… specyficzni. Byli głośni, energiczni i robili dużo szumu. Chociaż ...
Oparła głowę o zagłówek, obserwując go z delikatnym, nieco rozbawionym uśmiechem na twarzy, gdy odpowiadał na jej pytanie o zamartwianie się. Łatwo szło wywnioskować, że musiał o nią dbać, skoro po nią przyjechał wbrew wszystkiemu, ale zapytać i tak musiała.
— Dziwne masz zainteresowania ...
Może to był alkohol, a może jej beztroskie podejście, że się tym nie przejmowała. Miała ledwie osiemnaście lat i mało w życiu widziała, bo rzadko kiedy była wypuszczana z domu bez matki. Nie widziała jednak zagrożenia w mężczyźnie. Może przez to, że naprawdę uważała go za kogoś niegroźnego? Może w ...
Jej reakcja zapewne nie była taka, jak powinna być, albo raczej, nie taka jakiej powinno się spodziewać po nastolatce, której właśnie pokazano przyrodzenie w środku nocy, w ciemnym parku. Możliwe, że powinna się przerazić, chcieć uciekać, krzyknąć - to możliwe, że było czymś, co chciał osiągnąć ...
Chodź, wracamy do domu.
— Okay — rzuciła luźno, nie zamierzając się kłócić z pomysłem pójścia do domu. Oczywiście w jej głowie już była w połowie drogi, bo sporą część przeszła z buta, ale nie zamierzała odmawiać trenerowi, skoro już po nią przyjechał. Poza tym, nowy kolega z którym zamieniła ...
To była naprawdę dobra impreza. Udana osiemnastka z dobrymi znajomymi, z którymi zawsze świetnie się bawiła, niezależnie od okoliczności oraz miejsca. Jej jedna z niewielu okazji na to, aby się wyluzować oraz poddać młodzieńczym zapędom na zabawę. Aby być faktycznie zwyczajną nastolatką, a nie ...

Wyszukiwanie zaawansowane