billy
no baby że dziewczyny ze kobiety się kręcą jak kebaby na ruszcie spodobałoby ci się zay gdybyś wychodziła czasem z chaty gdzieś indziej niż do pracy
następnym razem idziesz ze mną
a jak sprawa z Dzieciątkiem na czym stoimy??
HALO WEnDY nie śpimy żyjemy
zgona macie?


Wendy ...

Nazwa odznaki: Clean and shiny, You're a kant, Your business? I'm in it, Rizz master, No strings attached, It's a rich man's world, Not an idiot sandwich, Rhythm and melody, Thrift store treasure hunter, Bookworm, Your friendly neighborhood diviner
Postać : William N. Patel
Typ odznaki: dla ...
Zdecydowałem się poprowadzić sprawę dziada Kovalskiego bo tak po prawdzie chociaż pierwsze emocje względem Charlotte już trochę opadły to nadal miałem do niej ogromny żal. Nie chciałem jej oglądać, więc zręcznie unikałem spotkań na klatce i właściwie gdziekolwiek, ale nie czułem już takiej złości ...

billy
hahaha smacznego wyglądają pysznie gdzie takie kebaby daja
Piotrek dawaj kebaba
tymczasem normalnie ludzie
https://pin.it/4gGUg2q0C
kebaby na barze tamcza
baby*
ej spierdoliła się jedną właśnie XDDDD
cela ja pierdole przecież masz to od roku już conajmniej
cela*
FELA ...
Zabieram rękę, kiedy ją odtrąca i wsuwam dłonie do kieszeni. Mróz szczypie w skórę, a z nieba pada drobny, gęsty śnieg, który osadza nam się na ramionach i włosach. Przyszedłem tutaj żeby ją pocieszyć, ale już po pierwszej reakcji wiedziałem, że będzie ciężko. Obrałem taktykę milczenia, że dam jej ...
Czuję, że prawie miażdży mi palce przy uścisku dłoni, ale znoszę to dzielnie i uśmiecham się lekko. Czekam aż wszyscy wymienią uprzejmości, chociaż ton jego głosu wcale nie brzmi uprzejmie, wręcz przeciwnie - słyszę tą pogardę nie tylko względem Charlotte - Twoja córka? - dziwi się Elizabeth - W ...
Mnie nic nie koliduje bo nie miałyśmy żadnych relacji ustalonych, także zostaje mi chyba powitać Ofelię w zespole :lol: i dodać, że jestem chętna na spotkanie ;>

Wendy Gardner
- Nie sądzę - uśmiecham się, bo gdyby naprawdę tak było, to pewnie nawet by nie skomentowała mojej dzisiejszej partnerki, przecież to była normalna, schludna dziewczyna, a nie jakaś suka spod monopolowego, więc skąd w niej tyle jadu względem Bogu ducha winnej panny? No chyba wszyscy wiemy skąd ...
Czy mnie to dziwi? W zasadzie nie, dogadywali się nad wyraz dobrze. Czy mnie to wkurwia? Zdecydowanie tak. Nawet we własnym domu rodzinnym nie mogłem się czuć bezpiecznie bo wampirzyca się gdzieś tu czaiła i tylko czekała żeby wyssać ze mnie całą energię życiową, z tą czerwoną szminką na ustach ...
To był ogólnie ciężki tydzień i szczerze żałowałem, że w ogóle zgodziłem się zabierać Lotte do mojego rodzinnego domu. Głupi byłem jak uwierzyłem, że jednak możemy się dogadać, bo szybko się okazało, że poszła tam tylko po to żeby mi dojebać, a ta rozmowa z moim ojcem... Teraz byłem już całkowicie ...

Wyszukiwanie zaawansowane