Spodobała jej się jego szczerość. Bez żadnego uciekania, mącenia. Dostrzegała drobne różnice w jego zachowaniu, kiedy byli sami, a kiedy w większym gronie. Zdecydowanie przy niej się bardziej otwierał i pokazywał tą swoją czułą stronę, o istnieniu, której podczas pierwszego spotkania w klubie, nie ...
Przemilczała jego potwierdzenie, że w niczym mu nie przeszkadza. Uśmiechnęła się jednak z wdzięcznością zatrzymując wzrok na nim o parę sekund dłużej niż wypadało, gdy chodziło o zwykłych znajomych. Coś ją w tej całej sytuacji chwyciło za serce. Jego ciepły, przyjazny głos? Potwierdzenie, że nie ...
Skye słysząc reakcję dziewczyny, aż się zarumieniła. Jeszcze nikt tak nie zareagował na informację o jej zawodzie. To było bardzo miłe, bo z miejsca została doceniona, że aż poczuła się w obowiązku, aby wszystko doprecyzować. - Znaczy architektem jestem od niedawna, wcześniej byłam asystentką ...
Skye słysząc propozycję na rozwiązanie problemu jej zalanej bluzki, aż zamrugała kilka razy, nie mogąc uwierzyć w to co słyszy. F O N T A N N A. Zastanawiała się co miała tam zrobić - wykąpać się? Zdjąć bluzkę i zacząć ją prać jakby to była ogromna miska z wodą? Stała oniemiała i słuchała dalszych ...
Kiedyś to ja przez chwilę :lol:
Decydując się na zmianę pracy, zdawała sobie sprawę, że to będzie miało wpływ na wiele aspektów w jej życiu. Musiała to zrobić, bo nie wyobrażała sobie zostania w firmie, gdzie szefem został jej chłopak. Przecież ludzie zjedliby ją żywcem! Dlatego przeniosła się do konkurencji, a chęć wykazania się ...
Starała się wyglądać i brzmieć naturalnie, wręcz swobodnie. Jednak czy było to możliwe, kiedy przed chwilą pokłóciła się z ukochanym, a teraz stała pod domem jego przyjaciela czekając aż po nią przyjedzie? Chociaż z drugiej strony obecność Dominica była w pewien sposób uspokajająca, a wiadomość do ...
Skye nie była oderwana od rzeczywistości i zdawała sobie sprawę, że związek to ogrom pracy wkładanej w to, aby relacja między dwojgiem ludzi funkcjonowała jak dobrze naoliwiona maszyna. Żyjąc razem to nie tylko kwiatki i motylki, ale także sztuka kompromisu. Jak być razem, a jednocześnie nie ...
Pierwsze tygodnie i miesiące związku były zawsze cudowne. Pełne nadziei, miłości, romantyzmu i planów. Motylki w brzuchu nieustannie trzepotały skrzydełkami, a ciała nie potrafiły się oderwać od siebie nawzajem. Hormony buzowały. Wszystko było pełne żywych kolorów. Wszystko było lepsze i ...
Uśmiech nie schodził jej z twarzy, gdy z takim urokiem zapraszał ją do siebie. I jak tutaj mu odmówić? - Uznam, że to zaproszenie nie ma bliskiego terminu ważności- odpowiedziała wbrew własnym pragnieniom, ale niestety goście zza ściany przeszkadzali jej w realizacji tego zaproszenia. Ale kiedy ...

Wyszukiwanie zaawansowane