Dla Dominica wspomnienie ich rozstania z biegiem czasu wyblakło i zostało zepchnięte w ciemną otchłań jego świadomości, co tłumaczył sobie faktem, że tak było lepiej . Przez cały ten czas rozsądnie decydował o tym, by nie wracać do tego bolesnego momentu, w którym musiał przełknąć gorycz i ból, a ...
There's nothing like the first time we met

Czy Dominic chciałby wrócić do czasów studenckich? Patrząc na swoje dawne życie, jawiło się ono w bardzo kolorowych, beztroskich barwach. Wtedy nie posiadał jeszcze żadnych zobowiązań, oprócz stawiania się na egzaminy, wciąż miał głowę pełną marzeń i ...
Codzienność u boku Skye w swojej zwykłości była niezwykła . W gruncie rzeczy nie chodziło wyłącznie o seks, ale przede wszystkim o codzienne rozmowy o wszystkim i niczym, wspólne robienie zakupów, przygotowywanie kolacji z myślą o drugiej osobie, czy czytanie książek w łóżku, leżąc obok. To wszystko ...
Dominic zawsze przy Skye był sobą. Niczego przed nią nie ukrywał, i choć nie mówił o wszystkim na głos, to gdyby zapytała go o cokolwiek, co ją interesowało, otrzymałaby w pełni szczerą odpowiedź.
Owszem, czasem przychodziły mu na myśl śmielsze pragnienia, tak, jak w tej chwili, kiedy dał się ...
NIEOBECNOŚĆ
Postaci: Dominic Reyes Ethan Hartley Adeline Covington Lucien Spencer
Termin nieobecności: 14.09 - 23.09
Wiadomość od użytkownika: wyjeżdżam <3

komentarz od:Pilar Noriega, śr wrz 16, 2026 1:17 am

Nieobecność uznana
Przez jego usta przebiegł lubieżny uśmiech, gdy usłyszał jej zapewnienie. Skye nie miała żadnego problemu z zaspokojeniem większości jego potrzeb, począwszy od tych najbardziej niewinnych, choć jakże ważnych, aż do tych znacznie głębszych, bardziej niemoralnych. Był doświadczony, czego miała pełną ...
Wszystkie te drobne gesty, które kobiety z zachwytem zanotowywały w jego zachowaniu, przychodziły mu bardzo naturalnie - dobre wychowanie zostało mu wpojone od najmłodszych lat. Zawsze wykorzystywał też swój urok osobisty, żeby zyskać to, na czym mu zależało, będąc przy tym trochę aroganckim, ale ...
W rzeczywistości to nie Skye wymogła na nim tę deklarację, a sama sytuacja, którą Dominic czuł się wyjątkowo sfrustrowany. Praca stanowczo przeszkadzała im w odnajdywaniu siebie w tej relacji, ograniczała ich, nie pozwalając dać chwili na zaspokojenie swoich potrzeb. A, jak można by mylnie sądzić ...
Decyzja o wspólnym mieszkaniu musiała wyjść z jego inicjatywy. Dominic wiedział, że czekała na kolejny jego krok, a kłótnia dała mu odpowiednią motywację do jego podjęcia. Osobiście nie widział jednak w swojej propozycji niczego dziwnego. Dla niego nie miało zbyt wielkiego znaczenia, gdzie będą ...
Po ostatnich intensywnych miesiącach należał im się odpoczynek. Patrząc przez pryzmat ostatniego pół roku Dominic nie spodziewał się, że tak wiele w jego życiu się zmieni. Skye, mama, praca, związek, to wszystko wyglądało jak istny rollercoaster. Jeszcze do niedawna nawet nie przeszłoby mu przez ...

Wyszukiwanie zaawansowane