Tkwił w zawieszeniu, pomiędzy całkowitą kontrolą nad sytuacją a odbijanymi przez kobietę piłeczkami. Jednocześnie świadomy prowadzonej przez nich gry, której był aktywnym uczestnikiem, jak i kompletnie ślepy na to, dokąd faktycznie zamierzała ich zaprowadzić.
W końcu to było wyłącznie spotkanie ...
Enigmatyczna odpowiedź kobiety zapisała się w jego podświadomości, chociaż pozornie nie zareagował na nią w należyty sposób - skinął głową, zbył ją uśmiechem, jak to robiło się w spotkaniach towarzyskich, w których część konwersacji jest wyłącznie pustą dekoracją. Na wielu poziomach ich wspólna ...
Nie silił się zbyt mocno na to kłamstwo - zresztą, Venus była obiektywnie atrakcyjną kobietą, szczególnie gdy jej usta pozostawały zamknięte. Musiałoby być coś z nim mocno nie tak by nie dostrzegał tej atrakcyjności, jej wielkich oczu i pełnych ust, tej mieszanki ostrych rysów twarzy i łagodności ...
NIEOBECNOŚĆ
Postaci: Jonathan Myers
Termin nieobecności: 15.04 - 25.04
Wiadomość od użytkownika:

komentarz od:Pilar Stewart, ndz kwie 19, 2026 9:11 am

Nieobecność uznana
Carrington wszystko k a l k u l o w a ł a. Widział to w jej oszczędnym uśmiechu, w oczach, które w kontraście do przyjemnego wyrazu twarzy pozostawały uważne i skupione. Słyszał w wypowiadanych z rezerwą słowach, jakby każde z nich musiało być dokładnie przemyślane, a ich celem było wyciągnięcie z ...
On był jednak przekonania, że nie mógłby bardziej różnić się od Venus Carrington.
Klienci, jakich sobie brała, byli niczym wyrok dla jej moralności - nieważnym było, jaką była prywatnie osobą, sam fakt jej skłonności do obrony osób, którzy być może na tę obronę nie zasługiwali, malował ją w ...
Było w Venus Carrington coś przyciągającego, czego nie potrafił dokładnie zidentyfikować.
Nie była to wyłącznie jej aparycja, której wyłącznie głupiec nie dostrzegłby jako co najmniej przyjemnej dla oka . Nie był to jej charakter, serdeczny uśmiech, w którym chowała się pewna przebiegłość - ładne ...
Wiedział, że Venus znajdowała się w odpowiedniej odległości by słyszeć w s z y s t k i e jego słowa. W innym przypadku wiedząc, że było się umówionym z daną osobą na wspólną kolację człowiek prawdopodobnie ugryzłby się w język, bądź spróbował przekazać wszystko nieco delikatniej - Myers postąpił ...
Zaproszenie na wspólną kolację mógłby potraktować jako podanie piłki, która teraz znalazła się w jego rękach i od niego zależało, czy będzie kontynuował rozpoczętą między nimi grę. Bardziej jednak przypominało wybicie jej w górę, okazję, z której oboje mogli skorzystać - ale okazja jednej strony ...
Obierając tę ścieżkę kariery, Jonathan spodziewał się, że jego życie będzie zgoła inne od pełnych emocji dramatów puszczanych w salach kinowych. Praca prawnika wydawała się jedynie pasjonująca w fikcji - w rzeczywistości zaś, całkowicie nudna i przy tym stabilna. Powierzchownie właśnie tego w swoim ...

Wyszukiwanie zaawansowane