Vivienne zrobiła wszystko, co na dany moment można było zrobić. Poinformowała przyjaciółkę o zaistniałych komplikacjach, doradziła jej co w tej sytuacji można zrobić i na dobrą sprawę na ten moment jej rola się kończyła. Szczerze mówiąc, nie chciała też za bardzo mieszać się w tę sprawę, bo od ...
Przeniosła spojrzenie na Harolda, jakby gdzieś wewnętrznie przygotowując się na kolejny głupi komentarz, który spodziewała się usłyszeć z jego ust. Nie dość, że sam w sobie miał całkiem dobrą passę do wkurzania Viv, to jeszcze sytuacji nie poprawiał Stevens, który siedział tuż obok i tylko dokładał ...
Prychnęła, gdy Harold zaczął rozważać swoją atrakcyjność w oczach Stevensa. Miała ochotę nawet coś odpowiedzieć, ale w ostatniej chwili ugryzła się w język. Nawet nie jakoś szczególnie mocno, bo właśnie wtedy podeszła do nich kelnerka z szampanem, a musowany alkohol odwrócił na moment uwagę ...
Nie zamierzała zmuszać przyjaciółki siłą, by usiadła na kanapie. To, że przestała snuć się po salonie i zatrzymała się w miejscu było satysfakcjonujące, więc Vivienne westchnęła cicho i wlepiła w nią swoje błękitne spojrzenie.
Pokiwała ze zrozumieniem głową. Faktycznie, sam fakt, że coś takiego ...
Hej Clark Stanwyck!
Sprawdzimy, czy pracoholik dogada się z pracoholikiem? :slodziaczek:
Racja, Vivienne była dość zapracowaną osobą i rzadko kiedy miała czas i ochotę, by jeszcze składać komuś niezapowiedziane wizyty. Ale dzisiaj była siła wyższa i choć Niamh jeszcze tego nie wiedziała, to Morelisse miała cel w swoich dzisiejszych odwiedzinach. To jednak szybko wyszło na jaw, a ...
Nie było to żadną tajemnicą, że już na samym wstępie starała się mu dogryźć, więc zawadiacki uśmiech, który pojawił się na twarzy Harolda, nie był absolutnie reakcją, której oczekiwała. Wręcz lekko drgnęło jej oko, gdy odpowiedział na jej zaczepkę spokojem i całkiem sprytnym odbiciem piłeczki, bo ...
Prychnęła z rozbawieniem w reakcji na słowa przyjaciółki, bo dobrze wiedziała, że potrafiła wzbudzać niepokój swoją chłodną aurą, czasami kompletnie niecelowo. Nie miała przecież w zamiarze jej zastraszyć, lecz bardziej ostrzec. Starała się ostrożnie dobierać słowa, ale najwyraźniej nie wychodziło ...

Wyszukiwanie zaawansowane