Mimo że Bailey był pracownikiem jej ojca, który był na swój sposób potężną i niebezpieczną osobą, to wcale nie oznaczało, że Harrigan miał dać zrobić z siebie niewolnika. Akceptował tylko tyle, na ile sam się zgodził i nie bał się wyznaczyć granic tam, gdzie powinny się znajdować, dlatego kiedy ...
W obliczu tego, jak prezentowała się sytuacja, Bailey nie mógł pozwolić na to, żeby Mindy weszła mu na głowę. W związku z tym musiał postawić jakieś granice i dać jej do zrozumienia, że nie był tutaj, żeby jej usługiwać. Miał dopilnować jej bezpieczeństwa, zatem wcale nie musiał robić za nią prania ...
Bailey nie był stroną w tej konflikcie. Tak naprawdę ten go w ogóle nie dotyczył, bo to była sprawa między córką a ojciec, a on nie był ani jednym, ani drugim. Mindy jednak uparła się, żeby go w to wciągnąć, co brunetowi ani trochę nie leżało, bo chciał zrobić swoje i tyle. Potrzebował tej pracy ...
Być może coś się stało po stronie jej ojca, co wywołało tę panikę. A może to rzeczywiście jej wypadek był temu winny. Bailey nie miał o tym pojęcia, nie znał wszystkich szczegółów. Wiedział tylko, na kogo ewentualnie powinien uważać zaraz obok standardowych zagrożeń. Nie znał szczegółów interesów ...
Ryzyko wcale nie było zależne od jej rozsądku czy jego braku. Istniało tak czy inaczej, a to czy Mindy sobie z nim poradzi zależało wyłącznie od tego, czy pomyśli o zadbaniu o własne bezpieczeństwo zawczasu, do czego według Baileya nie doszło. Nie zdążył jeszcze dobrze rozeznać się w temacie, ale ...
Jej ojciec na pewno znalazłby kogoś na miejsce Baileya, gdyby ten się nie spisał. To nie była testowa posada, której przyszłość zależała od tego, jak w tej roli poradzi sobie Harrigan. Jej ojciec chciał dopilnować, że jego córce nie stanie się żadna krzywda. Najwyraźniej nie mógł zaufać Mindy, że ...
Po ich pierwszej interakcji Bailey domyślił się, że nie będzie miał tu lekko. Pech jednak chciał, że nie miał tak łatwo się poddać, ponieważ był niezwykle uparty. A poza tym miał doświadczenie w pracy z nieznośnymi ludźmi, wiele osób w jego “fachu” mało wybujałe ego, co jakoś musiał znosić. Dlatego ...
Gdyby Mindy dała Baileyowi szansę, przekonałaby się o tym, że można się z nim dogadać, a jej ojciec nie dowie się o rzeczach, o których nie musiał. Harrigan miał dawać mu znać jedynie, gdyby działo się coś p o d e j r z a n e g o , poza tym o żadne inne informacje go nie prosił, więc wbrew temu, co ...
Oczywiście, że Baileyowi zależało na tej pracy. Była to legalna praca, z której nie powinien wylecieć, jeśli nie chciał przyciągać niepotrzebnej uwagi władz. Powinien trzymać się jednego zajęcia po wyjściu na wolność, przynajmniej przez pewien czas. I musiał trzymać się z daleka od kłopotów ...
Problem również w tym, że nie dała mu szansy zawalczyć o to zaufanie. Od razu postawiła go na przegranej pozycji, utrudniając mu zadanie, bo nie podobało jej się to, że ojciec mieszał się do jej spraw. Jednocześnie nie próbowała nikogo zrozumieć, ani właśnie swojego ojca, ani Baileya, który ...

Wyszukiwanie zaawansowane