Nie można mieć wszystkiego. Mogłaby tylko spróbować uciec przed swoim ojcem, jeśli wolność od niego była tym, czego potrzebowała, ale Bailey i tak miałby wątpliwości, czy ucieczka przed tym mężczyzną byłaby możliwa. Miał na tyle dużą władzę, że pewnie byłby w stanie prędko ją odnaleźć, a wtedy ...
Właśnie, mogła skończyć o wiele gorzej. Bailey chciał myśleć o sobie jako o mniejszym źle, ponieważ nie obchodziła go Mindy. Nie planował bawić się w strażnika, który będzie pilnował jej moralności czy innych bzdur… Nie zamierzał mieszać się do rzeczy, które nie dotyczyły jej bezpieczeństwa. Ale to ...
Przyjemnie było zająć się czymś innym niż niańczenie Mindy. Tym bardziej, że ona dziś zachowywała się nienagannie i nie sprawiała mu dodatkowych problemów, dzięki czemu nie musiał przy okazji niczym się martwić. W ten sposób był w stanie wykazać się i pomóc jej z dzisiejszym problemem, który ...
Bailey był zaskoczony tym, jak potoczył się ten dzień. Nie był przygotowany na nagłą otwartość Mindy, na którą nie był przygotowany. W końcu dotychczas podchodziła do niego z wrogością, oczekując, że będzie schodził jej z drogi, a najlepiej usunie się z jej życia.
Dziś jednak poprosiła go o coś ...
04.
Nie tak miała wyglądać jego praca. Miał tu tylko stać, obserwować i pilnować, żeby Mindy nie spotkała żadna krzywda. Nie miał angażować się w jej sprawy zawodowe, ponieważ to go w żadnym stopniu nie dotyczyło. Ona zresztą na początku jasno wyraziła się, że nie chce, aby zbliżał się do jej ...
Na pewne rzeczy nie ma się wpływu. Nie można za rodziców decydować, co będą robić w życiu. Nie da się też zupełnie odciąć od ich decyzji, nieważne jak głupie i niebezpieczne by nie były. I Mindy znalazła się w takim położeniu – czy tego chciała, czy nie, została wciągnięta do świata jej ojca ...
Prawdę powiedziawszy nie powinna teraz za bardzo skupiać się na tym, co mógł myśleć Bailey, a zamiast tego powinna przemyśleć swoje postępowanie oraz rzeczywistość, w jakiej żyła. Ludzi takich, jak ten gość z wczoraj, a nawet gorszych, w jej otoczeniu mogło być więcej i wielu z nich nie było tak ...
Bailey choć poczuł dziś ulgę, upewniwszy się, że wczorajszy doprawiony drink nie wyrządził żadnych poważnych szkód, to nadal był zdenerwowany. Nie było to jednak wynikiem stresu, a złości, którą kierował zarówno do Mindy, jak i do siebie. Miał sobie za złe, że dał porobić się jak dziecko i uciekła ...
Bailey domyślał się tego, że nawet jeśli nie mówiła tego na głos, to wczorajsza sytuacja pewnie napędziła jej strachu. Byłby bardzo zaskoczony, gdyby było inaczej. W końcu w obliczu czegoś takiego strach był najbardziej naturalną i zrozumiałą reakcją, której Harrigan się w tej chwili spodziewał ...
Ostatecznie udało jej się udowodnić jedynie to, jak skrajnie nieodpowiedzialna i lekkomyślna była. Pokazała też, że potrafiła być prawdziwym wrzodem na tyłku, więc to jedno jej się udało, ale co z tego, jak przy okazji potwierdziła też coś, o czym mówił jej ojciec, czyli że potrzebowała opieki ...

Wyszukiwanie zaawansowane