Kiedy barmanka zasypała ją pytaniami — Rozwód? Co zamierza z tym zrobić? — Maria poczuła najpierw jakiś nieprzyjemny skurcz w podbrzuszu, a zaraz po tym na jej twarz wtargnął lekki uśmiech. Ach ta młodość… ona naprawdę rządziła się swoimi prawami, prawda? Ta prostota i naiwność, że gdy coś się sypie ...
Pokazała jej telefon, choć nie była pewna czego się spodziewała tak właściwie po dziewczynie. Ona swoje i tak już wiedziała, miała pewność, że tutaj był, a ślady których nie zacierał świadczyły o jego działaniach, a jednak… jakąś część jej pragnęła dowiedzieć się więcej. Czuła nieprzyjemny ucisk w ...
Od dłuższego czasu wiedziała o zdradach, przecież nie była jakąś głupią i naiwną dziewuchą, nie była też ślepa i dobrze wiedziała, że te powroty późną porą wcale nie kończyły się na drinku w barze. Nawet się nie starał... Były znaki takie durne, doprawdy! Jak ślad po makijażu na jego koszuli, którą ...
Ta pracownia obnażała całą prawdę o niej.
Tutaj nie była zagubioną kobietą z klubu. Tutaj nie była mamą Aurelii ani żoną Javiera . Tutaj nie była idealną Panią Perez, zdradziecką dumną matką i żoną, której sylwetkę chyba próbowała przedstawić wtedy w ogrodzie, podczas rodzinnego zapoznania. Tutaj o ...

Wyszukiwanie zaawansowane