Uciekający na podłogę Lian wpłynął gładko w mgłę splatającą kosmyki włosów w jednolitą czarną kaskadę, rozmywającą rysy twarzy i wyszczerbiającą możliwość czytania mimiki twarzy jak otwartej książki. Od samego początku znajomości doszukiwanie się kontekstu i intencji w drobnych zmarszczkach ...
Odczuwał z osobna każdą część ciała, każdy naruszony nerw domagający się dalszego dotyku, nacisku, kontaktu z mężczyzną znajdującym się aktualnie w centrum jego wszechświata, jednocześnie gubiąc się w bodźcach dostatecznie by nie kontrolować w pełni odruchów, podrygów własnych palców i mrowiących ...
ODZNAKA NIEFABULARNA
Nazwa odznaki: Until My Last Breath
Smarty pants
Lovebug
Life is supposed to be fun!
Postać: Daniel Moore
Typ odznaki: dla postaci
Za co: za 40, 50, 60 i 70 postów

komentarz od:Elena Santorini, pt sie 07, 2026 2:47 pm

:bober:
Wypowiedziany tuż przy skórze Daniela komplement pociągnął za sobą dźwięk ni to potwierdzenia ni zaprzeczenia, gubiący się między ciężkimi oddechami. Po pierwszym szoku i niedowierzaniu nie było już śladu, w słowa uparcie powtarzane łatwiej było uwierzyć, zwłaszcza gdy każdy chętny dotyk stanowił ...
Niewiele odróżniało go w tej chwili od zbyt krótko trzymanej w lodówce miski z galaretą. Rozlany na skotłowanych poduszkach i kocach miękko dopasowywał się do dotyku dłoni mężczyzny, dygocąc przy każdym ruchu jakby gdzieś po drodze jego kości przestały utrzymywać go w całości, a osłabione ...
Daniel Moore

mężczyzna
kawaler
Lian Mei
Biologiczni
matka (tożsamość nieznana)
status: nie żyje

ojciec (tożsamość nieznana)
status: nie żyje

Adopcyjni
Emma Moore
zawód: wykładowczyni historii sztuki na UoT
status: żyje (npc)

Theodore Moore
zawód: prawnik
status ...
Rzeczywistość odbiegała od wyobrażeń na więcej niż jednej płaszczyźnie, a najbardziej znaczącą różnicą była bezpieczna, spokojna i komfortowa atmosfera otulająca go jak miękki, ciepły koc. Potrzebował czasu na oswojenie się z brakiem swojej materiałowej tarczy; z uczuciem obnażenia przed oczami ...
Werbalne zapewnienia i wgląd w sytuację z perspektywy Liana odpychały piętrzące się za kulisami wątpliwości, coraz bardziej pozwalając Danielowi cieszyć się chwilą. Wbrew pierwotnym założeniom nie spłonął na miejscu w momencie uchylenia rąbka bluzy, ani nie zapadł się pod ziemię gdy prosty dotyk ...
Dygotał, jednak nie ze stresu ani wstydu, a tym bardziej nie z zimna. Koliber w jego piersi rwał się do lotu, obijał o żebra, ciągnął do Liana mocniej z każdym delikatnym pocałunkiem padającym na rozgrzaną skórę. Naturalnie przechłodzone dłonie wędrujące tam, gdzie nikt jeszcze się nie zapędził, a ...
Nerwy wgryzały się niewygodnie w każdą komórkę ciała Daniela. Znał to uczucie aż za dobrze, od pierwszych, zbyt inwazyjnych spojrzeń lekarzy przerzucających się zbyt skomplikowanymi medycznymi określeniami nad niewygodnym łóżkiem szpitalnym na oddziale dziecięcym, przez każdorazowe odpytywanie ...

Wyszukiwanie zaawansowane