Nie obejrzał się przez ramię.
Nie zawahał się choćby na ułamek sekundy, nie dał jej nawet tej jednej, kruchej chwili, w której mogłaby uwierzyć, że to wszystko miało jeszcze s e n s. Minął ją tak, jakby była jedynie fragmentem przestrzeni, przeszkodą, którą należało ominąć, a ...
Sekundy rozciągnęły się w coś trudnego do uchwycenia, nieregularnego, pozbawionego punktów odniesienia. Mogła stać tam dwie minuty, mogła pół godziny, nie miało to znaczenia, bo świat wokół przestał płynąć w znajomy sposób. Czas nie tyle zwolnił, co zatrzymał się ...
Ciężar rozlewający się miękko od karku ...
Słowa, które wypowiadał nie pasowały do schematu, do rytmu, który między nimi istniał od dawna. Wdarły się w nią gwałtownie, rozbijając trans, w którym dotąd ...
Nie tę chwilę jako taką, nie konkretny gest czy dotyk, lecz ten stan, w którym wszystko inne przestawało mieć znaczenie, w ...
plansza: klik
realizacja:
Odznaka: wiosenna żaba
Odbieram na: margo mercer
LITERKA/SŁOWO: brak
komentarz od:Pilar Stewart, ndz kwie 05, 2026 11:25 pm
Postać: margo mercer
Typ odznaki: dla postaci
Za co: za 180 postów x2 mnożnik
komentarz od:Pilar Stewart, ndz kwie 05, 2026 11:13 pm