Nie był pewien jak zamierzał wytłumaczyć się ze swojej decyzji przed Cassandrą. Nie ważne, ilekroć będzie próbował ją przekonać, że wszystko co robił, robił dla niej, nie uzna tego za wystarczający powód. Była tak samo uparta jak jej ojciec i równie pamiętliwa, a więc uraza, która przyjdzie – bo ...
Driven by the strangle of vein
Showing no mercy, I'd do it again
Open up your eyes
You keep on crying
Baby I'll bleed you dry

krótka wzmianka o molestowaniu


Nie było łatwo wrócić do normalności. Jego ciało nie leczyło się tak sprawnie jak kiedyś i, zbyt zmęczone kolejnymi obciążeniami, coraz ...
Zawsze był kruchy .
Zerknął na nią (tylko przez krótki, nieistotny moment), obserwując jak zaciąga się papierosem. Próbował odnaleźć głębszy żal w tych słowach, ale nie mógł się go doszukać. Zupełnie jakby dawno zaakceptowała naturę swojego brata, przychodzącego i odchodzącego jak letnia wichura ...
Ciało dało się zaspokoić. Dać mu wystarczająco dużo, by przestało prosić o więcej. Miało limit, którego nie chciało przekraczać. Wystarczająca dawka alkoholu, narkotyków, bólu i przyjemności. Ciało odpowiadało i można było go słuchać. Prościej było poruszać się w takiej rzeczywistości i o nią dbać ...
NIEOBECNOŚĆ
Postaci: Carlos Salazar
Termin nieobecności: 20.05 - 31.05
Wiadomość od użytkownika: Mózg nie działa, czeka na urlop, posty będą się pisać, ale pewnie bardziej ślimaczym tempem niż zwykle.

komentarz od:Giovanni Salvatore, śr maja 20, 2026 12:39 pm

Nieobecność uznana
Carlos faktycznie mógł wydawać się członkiem pierdolonej mafii. Każdy normalny człowiek uznałby go za kogoś takiego, jednego z tych mężczyzn spod ciemnej gwiazdy, których lepiej jest unikać. Wiedział jakie ludzie mają o nim mniemanie, przynajmniej ci, którzy choć częściowo wiedzieli, że zajmuje się ...
Paloma miała rację, Cassandra już zapłaciła. Śmierć Martina była ich błędem, wspólną kumulacją złych decyzji i jeszcze gorszych prób naprawienia ich. Każdy z ich trójki miał wiele trupów w szafie, a niektóre zapewne kryli nawet przed sobą. Zaufanie w świecie zbrodni i oszustw jest towarem bardziej ...
Niczego nie oczekiwała, ale Carlos wiedział, że to nie była prawda. Każdy czegoś chciał. Może to, o co chciała poprosić, było zbyt trudne do wypowiedzenia. Może wiedziała, że i tak nie mógłby spełnić obietnicy. Może chodziło o coś niematerialnego, o prośbę sięgającą znacznie dalej niż mógłby ...
Jego ciało też czuwało, choć było znacznie bardziej zmęczone. Był więc boleśnie świadomy, że kobieta nadchodzi, jeszcze zanim zobaczył jej sylwetkę w przytłumionym świetle. Dźwięk cicho skrzypiącej podłogi sprawił, że coś w jego wnętrzu spięło się, jakby wyczuwał zbliżające się niebezpieczeństwo ...
Słabość ciała nie była przerażająca, była niewygodna. Męczące były limity organizmu, kruchość skóry i kości, odkładające się zmęczenie i czające się w komórkach choroby. To jednak coś, do czego można było się przyzwyczaić, zrozumieć mechanizmy rządzące fizyczną powłoką, znieść ból i zszyć rany ...

Wyszukiwanie zaawansowane