DEZAKTYWACJA POSTACI
Nazwisko i imię postaci: Lancelot A. Gardner
Wizerunek: Angelo Carlucci
Miejsce pracy: Toronto Police Service (TPS) Headquarters
Posada: detektyw ds. narkotyków
Pożegnanie: nie wyszło, sorry

komentarz od:Pilar Stewart, czw maja 28, 2026 1:04 pm

:zegnaj:
przekleństwa

Może to nie był taki super laptop jak ten Camci, ale to był policyjny sprzęt i Lans o niego dbał, więc tylko wywrócił oczami, kiedy powiedziała, że jest tańszy od jej ubrań, zamknął go i odłożył na stolik.
Drugi raz strzelił oczami, kiedy zapytała, czy by sobie popatrzył, gdyby ...
Being her bodyguard would’ve been easier
if she stopped looking at trouble like an invitation. [/col]

przekleństwa

6MakvfCAr1VvnivfWl5FTg?si=31d1b897b4574da7

Miał jej pilnować.
I robił to. Kurewsko dobrze, bo nawet kiedy chciała mu zwiać, to wychodził zza rogu, albo stał pod oknem w toalecie ...
przekleństwa

Zamrugał kilkukrotnie, bo chyba nie chciał jej zaburzać feng shui…
A może chciał? I robił to specjalnie? Właściwie po prostu Lans też nie był zbyt zadowolony z tego, że musiał być jej ochroną. Całodobową niańką w modnych ciuchach.
Ale niestety nie zawsze wszystko było takie, jak Lans ...
081Tj2OFqkVPR0n2MNCebz?si=5f497bc3408c428a
przekleństwa
Toronto mogło być bezpieczne, a jednak policja miała pełne ręce roboty. Tutaj Herrera, który handlował prochami, tam Galen Wyatt i jego kontenery, i jeszcze Franki Ferrari, który z Gonzalesem przemycał broń...
Może tego nie było widać na ...
nie denver... może esme?
2NMjggapJcXXM7WccGEBUO?si=55c0011e7ab94289
przekleństwa

Jego brew też skoczyła do góry, kiedy Camcia rzuciła to, że nie nosi tipsów, tylko żele , bo prawda jest taka, że go to gówno obchodziło... A zresztą czym różnią się tipsy od żeli? Lanssss nie wiedział. Nie interesował się takimi rzeczami ...
7mU1fei7P9h4mpjP2Otdw5?si=537469ffd7dc40cf
przekleństwa

Bla bla bla bla… Tak dla niego brzmiało jej pełne imię i nazwisko.
Dla niego była tylko Camcią, i to i tak, z jego puntu widzenia, była forma największej grzeczności na jaką mógł się zdobyć. Bo prawda jest taka, że Lansss był bezczelny ...

Wyszukiwanie zaawansowane