Archibalda ciężko było speszyć, to fakt (chociaż ku jego zaskoczeniu ostatnio wyjątkowo często Abby udawało się wprowadzić go w jakiś dziwny stan, można by rzec delikatnego speszenia) w odróżnieniu do Rosenhall, która teraz zdawała się buraczyć co chwilę. Bawiło go to, bawił się przednio ale też ...
Archibald nie dość, że był chaotyczny to jeszcze odpalał paplaninę do tego stopnia, że faktycznie ciężko było się zorientować czy mówi serio czy żartuje, więc na cokolwiek by postawiła i tak by nie przegrała. Miller po prostu nie był poważny i nic nie zapowiadało zmiany tego stanu rzeczy, jemu to ta ...
— Jezusmariaała!!! — wykrzyczał i odprawił jakiś dziwny taniec, a raczej obrót na jednej nodze. — Co to za atak z powietrza na moją stopę?! Niby chcesz odzyskać szminkę, a sobie sama to utrudniasz, gdzie tu logika?! — no przykro mi bardzo, ale on tutaj sensu nie widział. — I jeszcze mi tu machasz ...
Zamrugał, gdy tylko jej dłoń pacnęła go w czoło, a na jego usta wtargnął figlarny uśmiech. Fakt, Archie był trochę takim generatorem najbardziej odjechanych, często nieodpowiedzialnych pomysłów które niewątpliwie zapadały w pamięć. — Uwielbiałaś je wszystkie — odparł dumnie, bo jeśli ktoś wiernie mu ...
Loophole
a tak serio, to z archiem jesteśmy na polu bitwu
mayday mayday
Obrazek
Wiadomość...



Donnie 🐭 Charly 🐭Thalia

Wyszukiwanie zaawansowane