Tym razem to Paloma przyjęła rolę obserwatorki. Czujne spojrzenie wodziło od jednej męskiej sylwetki do drugiej, od drugiej do trzeciej i tylko w krótkich momentach gdzieś pomiędzy łapała się na powracaniu wzrokiem do Masters, zupełnie jakby rzucała jej jakieś nieme i chyba niezupełnie uświadomione ...
Gdyby miała świadomość, jak krucho zaczyna wyglądać, to również wolałaby zniknąć z zasięgu wzroku Carlosa. Chociaż w pierwszej chwili instynkt zdecydował, by wznieść fasadę chłodu i opanowania, to nawet Paloma nie była pozbawioną uczuć machiną, choć przez wprawę w ukrywaniu swoich prawdziwych ...
Nie zdążyła nawet zareagować.
W normalnych warunkach jej instynkt działał sprawniej; ramiona same podnosiły się do szczelnej gardy, ciało napinało do granic możliwości, by każda kończyna była gotowa do ciosu, który mógłby położyć nawet dwukrotnie większego od niej mężczyznę. Celne uderzenie w ...
Końcówka kwietnia jest u mnie mocno intensywna zawodowo i prywatnie, ale w wolnej chwili do Was wrócę. :stickhihi:
Paloma nadal tam była. Jeszcze.
Jeszcze, ale już niedługo; bo gdy mimowolnie obserwowała przygotowanie drinka, nie umknął jej odcień zielonej wróżki rozlewającej się po szkle. W zmęczonym umyśle rozpoczęła się gonitwa; a może trwała już dłuższy czas, tylko nikt jeszcze tego nie dostrzegł, nawet ...
Kawa, matcha jest niepijalna. XD

No to kawa czy energetyk?
Spędziwszy większość życia w świecie, w którym pokazywanie prawdziwych emocji było niepożądane, oboje przyzwyczaili się do krycia twarzy pod dobranymi starannie do sytuacji maskami. Okazywanie słabości było dziwne, zdawało się w pewien sposób niezręczne , a trzymanie w ramionach zagubionego chłopca ...

Wyszukiwanie zaawansowane