6juffWW6TFI5geCgjU6Lvp?si=ff4278ed9fcc484a

Something is missing in my chest,
I think I need a medic


Życie potrafiło zaskakiwać, co? Życie przewrotne jest, czy jak to tam powiedzenie szło. No cholera, co by to nie było, zaskoczyło go z taką szybkością, że Arden, pomimo tego, iż był zazwyczaj ...
2M9v18Oc0SpZDAyw1rvNQq?si=ee45c32111024a3c
i had a dream,
it was a real thing
Nie myślał o niej. Wcale. Skąąąąąądże.
Może tylko w jakichś randomowych momentach sobie o niej przypominał. Na przykład wtedy, gdy zobaczył gdzieś rudą falę włosów. Albo gdy dodawał cytrynę do herbaty. Albo gdy ...
71VMoPCxR3NM4ZapNASGky?si=0a3da304b56c4070

I wish that I could lie
But my mind gets in the way

Minęły jakieś trzy tygodnie od ostatniego razu, kiedy spotkał się z Eleanor o irlandzkim nazwisku, którego tak cholernie ciężko było mu wymówić. Miał jej numer telefonu. Bardzo kusiło go, żeby do ...
4c6vZqYHFur11FbWATIJ9P?si=0bf410dcfb0a4e1e
there she goes
there she goes again
racin' through my brain

Nie doświadczył nigdy czegoś takiego. Oburzenia zachowaniem drugiej osoby i jednocześnie zainteresowania tym, co będzie robiła dalej. Jaki krok podejmie. Co zrobi za moment. Był nią ...
:dusi: jak to moją elkę mi mordować

marry: millie
fuck: teddy
kill kiss: camille

Rain Chandler Matheo Bachmann Scott Letexier
dobroć serca
Coś, co przejawiało się w niektórych ludzkich sercach z lekkością… jeżeli chodziło o jakiekolwiek interakcje międzyludzkie w życiu Finna, zdarzało się to bardzo rzadko. Do takiego stopnia, że każde okazanie empatii, sympatii bądź przysłowiowej pomocnej ręki wydawało mu się ...
0EEM0Hxy2AMUssg303zKs8?si=654e04a516254d57
i hold my breath when you're talking...
my soul dissipates...

A myślisz, że ty jesteś możliwy?
No jasne. Oczywiście, że musiała odbić piłeczkę. Nie mogła po prostu przyjąć do wiadomości, że była absolutnie nieprzewidywalna, pijana, bezczelna i ...
bullying, trauma
Uwielbiał mieć wszystko pod kontrolą.
Odkąd wylądował w domu dziecka. Odkąd był przerzucany z jednego domu do drugiego. Odkąd słyszał z ust ludzi, którzy wtedy mieli być dla niego czymś w rodzaju opoki, wsparcia, namiastki domu, że jest nic niewarty. Że nie zna swojego miejsca ...
Nie przywiązywał się do ludzi. Nigdy. Za każdym razem, gdy udało mu się stworzyć bliższą relację... gdy otwierał serce na kogoś, gdy burzył mury, które budował wokół siebie latami, coś stawało na przeszkodzie albo coś najzwyczajniej się sypało, odsłaniając jego wrażliwe, niczemu niewinne serce ...

Wyszukiwanie zaawansowane