nothing's making sense at all...
i guess i'm out of luck?
She was good. Oh, so fucking good.
Przez krótką chwilę patrzył na Eleanor próbując zdecydować, czy bardziej chciał ją pocałować, czy udusić za to, że z taką łatwością odbijała każdą piłeczkę ...
everything you said...
echoing in my head....
Miał jeden główny plan. Nieważne, kim miał zostać. Nieważne, kim miała zostać Eleanor. Chciał się upewnić, że zostaną w tej grze jak najdłużej. Jeżeli miał używać swojego uroku osobistego tylko po to, żeby ...



Telefon. Odebrał, słysząc po drugiej stronie niski, męski głos, niezbyt zrozumiały angielski i groźbę, która sprawiła, że coś nieprzyjemnie ścisnęło go w żołądku. Wzdrygnął się na same słowa, które padły do słuchawki. Przez krótką chwilę nie był nawet pewien, czy to nie był jakiś słaby ...
you give me more than a feeling...
Tutaj nie chodziło o to, że potrafił miauczeć na zawołanie, tylko po to, żeby się z nią wygłupić. Ani o to, że z taką przerażającą łatwością składał na jej ustach pocałunek, bo po prostu się za nią stęsknił. Ani ...
and I’m gasping
Gdyby miał okazję opisać osobę, która charakteryzowała się nieprzewidywalnością, byłaby to właśnie ta rudowłosa złośnica. Podobało mu się to, jaka była pyskata. W końcu miał jakiś punkt zaczepienia. Kogoś, kto pokazywał coś więcej niż tylko piękną buźkę ...