W sumie uważał za całkiem urocze fakt, że Megan także postanowiła podzielić się lub raczej rozwinąć informację o swoim rodzeństwie - bo przecież nie wymagał tego od niej.
- Czyli… jesteś środkowa. To jak ja. - stwierdził, bo no faktem było, iż nie był ani pierworodnym, ani najmłodszym u ...
- Wiem. - odpowiedział krótko, bo Adeline miała rację. Gdy Mark Rosenhall czegoś bardzo chciał, to prędzej czy później to dostawał. Poza tym, jak się wkurzy, to sam sobie po prostu sam sobie pójdzie na ten masaż, szczególnie, że miał takie jedno sprawdzone miejsce, gdzie masażystki robiły cuda i ...
Mark skinął jedynie głową, zgadzając na to, by kolejny raz oddać krew, bo nie widział w tym nic złego. Ciekawiło go, czy uda im się dogadać termin i spotkają się jeszcze w tym miesiącu, czy raczej zostanie to odwleczone w czasie. Zawsze istniało też prawdopodobieństwo: a) znalezienia kogoś, kto nada ...
- Och... - wydał z siebie krótki dźwięk zaskoczenia, nie spodziewając się takiej odpowiedzi.
- To brzmi... całkiem poważnie. - stwierdził, zdając sobie sprawę z faktu iż skoro pacjenci Finch nie będą w pełni przytomni, to to wiązało się z ogromną odpowiedzialnością oraz wyjątkową dokładnością ...
- Dobra. I weź ze sobą naklejkę czy tam coś, co daje się dzielnemu pacjentowi. - zgodził się i nie żartował, naprawdę chętnie by przyjął... może niekoniecznie naklejkę ale np. lizaka już tak, ponieważ lubił lizaki, szczególnie o smaku coli i truskawki. Poza lizakami, bardzo lubił też żelki o smaku ...
W sumie zaczęło Marka przez chwilę intrygować, co Megan by zrobiła, gdyby jednak jej nie pomógł. Czy wyszłaby stąd z tym pasem? Czy czekałaby, aż ktoś jeszcze przyjdzie? Gdyby on był w takiej sytuacji i dotarł do momentu, gdy zacząłby rzucać kurwami na prawo i lewo, to po prostu wyszedłby z nim, aby ...
- Dobrze, Nico, wyciągniemy wnioski i następnym razem przygotujemy dodatkową zastawę tak NA ZAŚ. - powiedział, posyłając bratu lekki uśmiech, choć prawda była taka, że pewnie nic się nie zmieni i koniec końców sytuacja się powtórzy. Znaczy, istniało dość spore prawdopodobieństwo, aczkolwiek kto wie ...
#3

Mark nienawidził siebie za to, że zgodził się wypić z kumplami jeszcze jednego shota, bo to on - a przynajmniej tak podejrzewał - przeważył szalę i spowodował nagłe urwanie filmu. Dlatego przez większość następnego dnia można było go zauważyć w okularach przeciwsłonecznych – o jakże walczył ze ...
Szczerze? Bardzo Marka ciekawiło, czy jakkolwiek by zareagowała albo inaczej, czy powstrzymałaby go, gdyby zaczął rozpinać więcej guzików. Sam nie wiedział do końca, czy gdyby postanowił kontynuować ten eksperyment , to co by zrobił później - opcje były co najmniej dwie: pierwsza to zdjęcie koszuli ...

Wyszukiwanie zaawansowane