Patrzyła na niego z tym rumieńcem który zalewał jej twarz i dekolt, z dłońmi splecionymi za plecami jak ktoś kto zrobił coś odważnego i dopiero teraz zaczyna rozumieć co dokładnie. Stała na palcach, jakby chciała być bliżej jego poziomu ...
Kierowca Hugo - Richard - prowadził tak jak zawsze. Spokojnie, płynnie i bez zbędnych ruchów. Był dyskretny, od lat wiedział że jego praca kończy się w momencie kiedy zamykają się tylne drzwi prowadzonego przez niego pojazdu. Przyciemniana szyba między kabiną a tylną częścią Escalade'a była ...
Wstał spokojnie pod pretekstem wzięcia czegoś z tylnej części samolotu. Przechodząc obok jej fotela zwolnił ...
Nie było w tym kalkulacji, była za to ona śmiejąca się pod nim na piasku i jej dłonie przytrzymujące jego twarz i Hugo, który przez chwilę zapomniał, że zwykle to on decyduje, kiedy i jak. Odnalazł jej usta i odpowiedział na pocałunek bez pośpiechu, z pełną świadomością tego, co ...
Inna para wpadła na nich, zanim ta sekunda zdążyła ...
Nie przerywał, nie poprawiał, nie analizował głośno tego, co mówiła. Pozwolił, żeby słowa wybrzmiały w całości: i te o błędzie, i te o sieczce z mózgu, i ta rezygnacja, która była w tym wszystkim najbardziej nieznośna. Nie dlatego, że go nie dotykała. Właśnie dlatego, że dotykała ...
Odchylił się lekko na fotelu i przez chwilę patrzył przed siebie - nie na nią, nie przez okno, gdzieś pośrodku niczego. Telefon w dłoni był już właściwie pretekstem. Maile przeglądał od startu, odkąd stewardessa zabrała walizkę i Jamie odwróciła fotel w jego stronę z tym swoim ...
Odwrócił wzrok w stronę ...
Powtórzył to w głowie tylko raz, bez komentarza na głos. Było inne niż Jamie - twardsze, bardziej precyzyjne.
- Jamie - powiedział spokojnie, jakby stawiał coś na miejscu. - Zostań przy tym.
Kiedy zapytała o randkę z ręcznikiem na głowie i bez makijażu, spojrzał na nią przez chwilę z tym ...