— Nawet bardzo — przyznała, zadowolona, że jej żart nie odbił się tym razem o ściany i nie roztrzaskał żałośnie. Mogła śmiało kontynuować! Wciąż była daleka od szczerzenia się jak głupi do sera, ale jej luźny ton mógł faktycznie sugerować, że nie mówiła na poważnie. Babe musiała mieć przecież ...
Zależało jej na porządnym relaksie. Chciała odpłynąć do krainy wiecznej szczęśliwości. Albo takiej oferującej szczęśliwość na godzinkę. Może dwie? Zadowoliłaby się nawet trzema kwadransami, ale starała się stawiać cele nieco wyżej i jednak próbować dążyć do czegoś więcej niż minimum. To ...


Spokój, równowaga i cofnięcie się o krok, potrzebuję tego jak tik potrzebuje tok. Tak sobie powtarzała z jakiegoś dziwnego powodu przy okazji rymując. Za dużo dziwnych rzeczy ostatnio się u niej działo, żeby nie łaknęła relaksu jak wariatka. Może i jej praca nie była porównywalna z robotą na ...
Ocenianie było jak najbardziej naturalne. Nie spodziewała się nawet, że Babe traktuje ją w myslach ulgowo. Wręcz przeciwnie. Miała wrażenie, że obrywa jej się tam dużo bardziej niż na zewnątrz. Pozornie jej rozmówczyni była przecież dość uprzejma. Nie za dobrze może szło im łapanie wspólnego flow i ...
Pismo Święte było wpisane w jej codzienność równie mocno jak zdrowe śniadania albo papierosy. A nie, chwila. Ten nałóg przecież miała już za sobą. Nie udało jej się zrobić tego samego z Bogiem i jego rzekomymi słowami. To dziwne, biorąc pod uwagę, że nie praktykowała już tak regularnie jak kiedyś ...
Wypuściła głośniej powietrze z ust, a kąciki jej warg drgnęły w delikatnym uśmiechu. Głupio założyła, że jej rozmówczyni od razu rozpozna cytat, którym rzuciła. Była zbyt mocno przyzwyczajona do wysłuchiwania takich słów, żeby się od nich odcinać wśród osób, które miały je po prostu gdzieś. Nie ...
Mruknęła krótko, zamyślając się na moment. Wydawało jej się, że powinna znaleźć się na takiej liście, ale czy faktycznie sobie na to zasłużyła? Nie zrobiła jej przecież niczego złego. To, że miały inne podejście do respektowania zegarka, to raczej nic specjalnego. Nie robiły tym sobie krzywdy, po ...
Czekała cierpliwie na odpowiedź. Nie była pewna, czy lista, którą Babe układa w głowie, jest aż tak długa, czy po prostu stwierdziła, że jednak ostrożnie dobierze słowa, formułując odpowiedź. Spodziewała się też oczywiście usłyszeć własne imię. Seaton cały czas sprawiała wrażenie, że ma z nią jakiś ...
Przekrzywiła nieco głowę, zastanawiając się, czy kobieta próbowała jej zasugerować brak sympatii. Z jednej strony aż kipiała z niej niechęć, a z drugiej, jak przyszło co do czego, to nie mówiła o tym wprost. Paris kompletnie tego nie pojmowała i nie potrafiła ocenić, która z tych postaw była ...
Powinna jakoś przejąć się tym, że żart nie trafił. Jeszcze niedawno marzyła przecież o tym, by zarabiać na rozśmieszaniu ludzi. Od pewnego czasu trudno było jej brać te plany na poważnie. Miała wrażenie, że to tylko jakaś dziecięca mrzonka i powinna być zaskoczona, że w ogóle wpadła na coś takiego ...

Wyszukiwanie zaawansowane