przemoc emocjonalna i psychiczna w rodzinie, gwałt i przemoc seksualna, zaburzenia psychiczne
✧。・゚゚・༺✞♡✞༻・゚゚・。✧
Jej ojciec, Stavros, był Grekiem. Matka, Carol, Amerykanką. Na początku ich dom stanowił miejsce pełne ciepła i miłości, a Calliope dorastała w przekonaniu, że właśnie tak wygląda normalność. Wszystko zaczęło się zmieniać, kiedy jej ojciec zaczął szukać nowych uniesień miłosnych. Tak przynajmniej sam to nazywał, zupełnie jakby chodziło o niewinne hobby, a nie kolejne zdrady. Z czasem dom przesiąknął kłótniami. Callie była ich świadkiem, nawet jeżeli usilnie próbowała ignorować podniesione głosy dochodzące zza ścian. Słyszała degradujący ton ojca... jak mówił matce, że niewystarczająco się starała... że nie wyglądała już tak jak kiedyś... że się zapuściła, zrobiła nudna i przestała być kobietą, którą poślubił. W końcu padły słowa, które na zawsze wryły się w pamięć Calliope.
''Calliope skończy dokładnie tak jak ty, jeśli się nie zmienisz''.
Po każdej takiej awanturze jej ojciec nakładał na siebie zupełnie inną twarz. Przychodził do pokoju córki, siadał na skraju łóżka, obejmował ją ramieniem i szeptał, że była najcudowniejszą dziewczynką na świecie.. że już zawsze pozostanie oczkiem w głowie tatusia. Zaraz potem dodawał jednak, że jeżeli pewnego dnia będzie chciała zatrzymać przy sobie miłość mężczyzny, musi robić wszystko, czego ten od niej zażąda. W przeciwnym razie skończy dokładnie tak samo jak jej matka. Dał jej do zrozumienia, że potrzeby mężczyzny zawsze powinny być ważniejsze od jej własnych. Calliope nie wiedziała wtedy, że była to manipulacja emocjonalna. Dla niej pozostawały to jedynie słowa tatusia, wypalone w jej systemie wartości tak głęboko, że przez kolejne lata nie potrafiła się od nich uwolnić. Pewnego dnia Stavros po prostu się spakował, wyszedł z domu i już nigdy nie wrócił. Matka nie zareagowała płaczem. Zareagowała gniewem, który niemal natychmiast skierowała na Callie. Powtarzała jej, że to przez ciążę i opiekę nad dzieckiem się zapuściła. Tak, jakby kilkuletnia dziewczynka mogła ponosić odpowiedzialność za cudze zdrady i rozpad małżeństwa. Od tamtego momentu Callie stała się dla matki żywym przypomnieniem największej porażki.
Z czasem Nerreza zaczęła się buntować. Jako nastolatka trafiła do katolickiej szkoły, gdzie poznała Hazel. Dziewczyny szybko się zaprzyjaźniły, a z czasem zrobiły sobie nawet matching tattoos, mające przypominać im o łączącej je więzi. Ostatecznie obie zostały wydalone ze szkoły za szeroko pojętą degradację moralną. Wraz z wiekiem nasilały się jej lęki, a w głowie coraz częściej pojawiały się głosy, z którymi nie potrafiła sobie poradzić. Jeden z nich powtarzał, że musi robić dokładnie to, czego nauczył ją ojciec. Być posłuszna i zgadzać się na wszystko, aby mogła zostać wybrana i pokochana. Jej własny głos stawał się coraz cichszy, tłumiony strachem i niepewnością... bał się przebić na powierzchnię.
W college'u szybko zakochała się w przystojnym chłopaku pochodzącym z bardzo wpływowej rodziny. Uważała go za ideał. Robiła wszystko, co podpowiadał jej ten drugi głos, wierząc, że jeżeli będzie wystarczająco piękna i uległa, tym razem nikt jej nie porzuci. Pewnego dnia chłopak jednak z nią zerwał. Zrobił to tak, jakby ich relacja nigdy nie miała dla niego żadnego znaczenia. Rzucił w jej stronę stertę okrutnych słów, po czym po prostu odszedł. Callie była zdruzgotana, lecz zanim zdążyła w pełni zrozumieć, co właściwie się wydarzyło, trzech kolegów jej byłego chłopaka wtargnęło do pokoju i brutalnie ją wykorzystało.
Po wszystkim trafiła na rok do szpitala psychiatrycznego. Od tamtego czasu pozostaje pod opieką specjalistów, a po wielu latach poszukiwań w końcu znalazła psychiatrę, któremu potrafiła zaufać. Doktor Bowen zachęca ją do poznawania prawdziwej siebie i stopniowego odrzucania wszystkiego, co przez lata wpajali jej rodzice. Diametralnie zmieniła swój styl. Nie przypomina już Nerezy sprzed dziesięciu lat. Tamta dziewczyna miała być idealna i spełniać oczekiwania wszystkich poza własnymi. Obecna Calliope ubiera się i zachowuje dokładnie tak, jak ma na to ochotę. Jej największym celem jest udowodnienie samej sobie, że może być sobą i nadal zasługuje na miłość. A jeżeli przy okazji nadarzy się możliwość zemsty na chłopaku, który przed laty złamał jej serce i pozostawił ją samą w najgorszym momencie życia?
Well... Callie zdecydowanie nie zamierza jej zmarnować.
✧。・゚゚・༺✞♡✞༻・゚゚・。✧
Ciekawostki
✧Dodaje syrop o smaku cherry blossom do dosłownie wszystkiego.
✧Jej ulubionym hobby jest doprowadzanie matki do szału.
✧Zapiernicza przez miasto na swojej elektrycznej, różowej hulajnodze, przy okazji terroryzując przechodniów.
✧Kiedy się stresuje albo nadmiernie ekscytuje, zaczyna mówić do siebie po japońsku.
✧Ocenia ludzi na podstawie tego, w jaki sposób wypowiadają jej imię.
✧Zawsze nosi przy sobie różowy gaz pieprzowy z przywieszką Hello Kitty.
✧Jej ulubionym anime jest shin-chan.
✧Tworzy biżuterię.
✧Jej ojczym nie rozumie słowa
nie.