
Jedyną osobą w rodzinie, która nieustannie wspierała i broniła chłopca, był właśnie Michael. Brat był przeciwieństwem Ethana; dzięki opanowaniu i chłodnej analizie potrafił wyjść cało z każdej trudnej sytuacji. Stanowił oparcie dla młodszego Hartleya i wyciągał go z każdych kłopotów. Brał wszystko na siebie i stawał się mediatorem między Ethanem, a rodzicami. Od początku więc łączyła ich braterska lojalność i głęboka więź.
Jako nastolatek Ethan próbował praktycznie wszystkiego, nie stronił więc od alkoholu, a szalone imprezy były nieodłącznym elementem jego życia. Dziewczęta traktowały go jak bożyszcze, a on wykorzystywał ten zachwyt, by zabawić się i porzucić, gdy już się znudził.
Na kierunek związany z finansami poszedł wbrew pozorom nie tylko ze względu na rodziców, ale również dlatego, że zawsze miał głowę do cyferek. I był to świetny wybór, bo na studiach naprawdę był dobry. Ale nie związał z nimi przyszłości.
Skoro już wyrwał się z Toronto i wpływy rodziców stały się znacznie mniejsze, postanowił zamieszkać w Nowym Yorku na stałe. Przy okazji założył z przyjacielem firmę, w którą zainwestował sporo pieniędzy rodziców. Jako jedyne, co było rzeczywiście jego, firma stała się jego oczkiem w głowie, a z czasem zyskała na prestiżu. Niestety, nic co dobre, nie trwa wiecznie.
Nagła śmierć Michaela wstrząsnęła rodziną Hartley’ów. Odbiło się to także na Ethanie, który do tej pory stał w cieniu brata, a teraz zwrócił na siebie całą uwagę rodziców. Próbowali na nim wymusić posłuszeństwo, co doprowadziło do ogromnej kłótni, po której odcięli go od funduszy. Ethan był pewny, że poradzi sobie bez wsparcia starszych Hartley’ów, ale wtedy też spadł na niego kolejny cios - jego wspólnik wykiwał go i uciekł z forsą, pozostawiając firmę w ruinie.
Ethan nie miał więc wyboru - musiał wrócić do Toronto i pogodzić się z rodzicami oraz z faktem, że mieli mu zaaranżować życie. Nie za bardzo mu to odpowiadało, ale czy miał jakieś wyjście?
→ Nie potrafi obyć się bez porannej kawy. Ani południowej. Ani popołudniowej.
→ Zdarza mu się czasem upichcić coś w kuchni, ale nie chwali się przed nikim swoimi zdolnościami kulinarnymi.
→ Arnie, pies rasy amstaff to jego najlepszy przyjaciel.
→ Posiada zamiłowanie do szybkich samochodów. Jego aktualne auto to czerwone Ferrari 458 Italia.
→ Lubi czuć adrenalinę, toteż nie stroni od sportów ekstremalnych i szalonych pomysłów, które czasem wpadają mu do głowy.
→ Matematyka rozszerzona nigdy nie sprawiała mu żadnych trudności.
→ Przekupisz go dobrym whisky.