ODPOWIEDZ
30 y/o
For good luck!
170 cm
workin' nine to five what a way to make a livin'
Awatar użytkownika
a Canadian is somebody who knows how to make love in a canoe
nieobecnośćnie
wątki 18+tak
zaimkiżeńskie
typ narracjityp narracji
czas narracji-
postać
autor

Siobhan "Jasmine" Sparrow
Cemre Baysel
homeprofilebiopermits
Obrazek
data i miejsce urodzenia
01/06/1999 I Galway, Irlandia
zaimki
ona/jej
zawód
renowator mebli
miejsce pracy
własny warsztat
orientacja
demiseksualna
dzielnica mieszkalna
Greektown
pobyt w toronto
od ukończenia dziesiątego roku życia
umiejętności
- złota rączka - umie naprawiać zepsute sprzęty domowe i meble
- ręka do roślin, malarstwa i kaligrafii
- biegła znajomość języka migowego
- zna język francuski, hiszpański i niemiecki w stopniu pozwalającym na swobodne oglądanie filmów z napisami w danym języku
- prawo jazdy typu G
- lubi próbować nowych rzeczy
słabości
- nawracające koszmary senne
- mutyzm całkowity
- zbytnia ufność w ludzi i łatwe przywiązywanie się. Naiwność
- brak większych zdolności kulinarnych - szczytem jej możliwości jest spaghetti.
- pomimo głowy do języków nie potrafi mówić w żadnym z nich (z wiadomych przyczyn) i czasem zdarza jej się mylnie interpretować słowa, zwłaszcza gdy ktoś mówi w zniekształcony sposób lub z dziwnym akcentem
- uparta, czasem aż za bardzo
- bywa dość często roztargniona i zapominalska
- wiecznie poranione dłonie
- dość ekspresyjna twarz

Nie do końca potrafiła określić moment w którym znalazła się w sierocińcu. Tak samo jak świadomie nie potrafiła wskazać momentu w którym przestała mówić. Słyszała jakieś szepty mówiące coś o jej ojcu, matce i widziała spojrzenia litości posyłane w jej stronę. Pamiętała też budzenie się w środku nocy z płaczem i dławienie się, gdy krzyk nie mógł znaleźć ujścia. Miała niejasne przeczucie, że musiała być cicho.
Ciężko było znaleźć przyjaciół, gdy nie mogło się normalnie komunikować. Z tego też powodu dość szybko nauczyła się pisać. Koślawe litery z początku nie miały dla niej sensu, ale z czasem starsze dzieci (zwłaszcza ciche jak ona) zaczęły się z nią porozumiewać, a później jakoś to poszło…
Była zachwycona szkołą: nowe środowisko nieco pomogło jej wyrwać się z dość szarego i smutnego miejsca. Odżyła i zdobyła przyjaciół. Miała nawet to szczęście, że w wieku dziesięciu lat została adoptowana i w zasadzie wtedy przeprowadziła się na stałe do innego kraju. Na początku było dziwnie. Musiała od nowa poznawać ludzi i miasto, ale nie było tak źle. Jej adopcyjni rodzice byli cudowni: dawali jej wszystko czego potrzebowała i zachęcali do próbowania nowych rzeczy. Nie czuła przy nich, że jest zepsuta czy inna, dawali przestrzeń i po prostu pozwalali jej być i się rozwijać. Doceniała ich małe gesty w postaci kolejnych notatników i długopisów zostawianych w różnych miejscach (bo część po prostu gubiła).
To jednak w warsztacie ojca znalazła swoją miłość: stolarstwo, a dokładniej rekonstrukcję mebli. Praca nad tym, aby wróciły do świetności i znowu cieszyły oko były tym co kochała. Zachęcona przez państwa Sparrow skończyła studia z architektury, jednak szybko zrezygnowała z pracy jako korpo pracownik. Czegoś jej brakowało, być może zapachu i faktury drewna pod palcami.
Nie minęło zbyt dużo czasu, gdy ojciec zaproponował jej zostanie wspólnikiem w warsztacie. Nie musiała się zastanawiać dwa razy i przyjęła propozycję, a z czasem zaczęła rozkręcać biznes przez media społecznościowe i w zasadzie są dość popularni.

Ciekawostki
- zdiagnozowano u niej mutyzm całkowity wynikający z przewlekłej traumy
- praktycznie nie używa pierwszego imienia. Przyjęła nazwisko rodziców po adopcji, imiona jednak zostawiła. Uważa, że to część niej i nie zamierza ich wymazywać.
- kocha zwierzęta wszelkiej maści i wielkości. Po ukończeniu osiemnastu lat przygarnęła czarnego kota, którego nazwała Salem.
- nie rusza się nigdzie bez czegoś do pisania i notesu w torebce, nerce lub plecaku.
- uczęszczała na terapię i była u wielu psychologów i psychiatrów, jednak żaden nie pomógł jej na tyle, by zdobyła się na mówienie. Czuje wewnętrzną blokadę, której nie może pokonać i z którą nauczyła się żyć
- uwielbia przygarniać rośliny na granicy śmierci i je odratowywać. Gdy wracają do formy oddaje je innym ludziom
- florystyka to jej miłość. Uwielbia czytać o znaczeniu poszczególnych kwiatów i myśleć jak w formie bukietu przekazać coś więcej.
- z racji tego, że sporo pisze swego czasu zainteresowała się kaligrafią i całkiem to lubi. Zdarza jej się dorabiać na wypisywaniu ręcznym zaproszeń. Podobnie jest z rysunkiem i malarstwem - ukochała szczególnie portrety ludzi.
- o tym, że jej biologiczny ojciec zamordował jej matkę i o szczegółach sprawy dowiedziała się będąc nastolatką. Nie stara się szukać kontaktu z mężczyzną, uważa że to przeszłość i w zasadzie się go boi. Za swoją rodzinę uważa w gruncie rzeczy Sparrowów.
- wybierze zawsze książkę ponad film/serial
- nienawidzi horrorów z całego serca
- w stresujących sytuacjach międzyludzkich (zwłaszcza, gdy poznaje kogoś nowego) udaje głuchą
- nie przepada za flirtem i dotykaniem jej z jakimkolwiek podtekstem seksualnym. Jest w stanie po prostu się odwinąć i strzelić kogoś w twarz (za co zresztą w czasach szkolnych trafiała czasem na dywanik)
- zdarza jej się gubić długopisy bądź notatniki
- woli pisać piórem niż długopisem, nawet jeśli ten drugi bywa praktyczniejszy
- nie potrafi nie mieć ubrudzonych dłoni - głównie od atramentu.
- zdarza jej się w ramach wolontariatu pomagać niemym dzieciom uczyć się języka migowego
zgoda na powielanie imienia
tak
zgoda na powielanie pseudonimu
tak
Zgody MG
poziom ingerencji
wysoki
zgoda na śmierć postaci
nie
zgoda na trwałe okaleczenie
tak
zgoda na nieuleczalną chorobę postaci
tak
zgoda na uleczalne urazy postaci
tak
zgoda na utratę majątku postaci
tak
zgoda na utratę posady postaci
tak
30 y/o
For good luck!
170 cm
workin' nine to five what a way to make a livin'
Awatar użytkownika
a Canadian is somebody who knows how to make love in a canoe
nieobecnośćnie
wątki 18+tak
zaimkiżeńskie
typ narracjityp narracji
czas narracji-
postać
autor

Maple Hearts chyba gotowe
ODPOWIEDZ

Wróć do „w budowie”