
ღ Wywodzi się z rodziny uzdolnionej muzycznie. przez wiele lat pracował jako asystent dyrygenta, współpracując z Seoul Philharmonic Orchestra przy wybranych projektach artystycznych. Do dziś pozostaje związany ze środowiskiem muzyki klasycznej. Matka, Su-jin, jest wiolonczelistką i od lat występuje w jednej z orkiestr współpracujących z filharmonią. Obydwoje są zakochani w brzmieniu muzyki klasycznej i tradycyjnej. Nie należą do zbyt otwartych osób, jeśli chodzi o inne gatunki muzyczne; wyrażają się o nich jako o gorszym sorcie. Z natury są bardzo zgodnym małżeństwem, bez przejawów chłodnej kontroli, czy dystansu. Obydwoje cechują się charyzmą i przyciągającymi osobowościami. Rodzice prowadzili spokojne życie klasy średniej, nigdy nie opływali w luksusy, lecz niczego im nie brakowało. Znaczną część swoich dochodów przeznaczali na instrumenty, edukację muzyczną córki i udział w konkursach. Choć sami nie zdobyli światowej sławy, w środowisku muzyki klasycznej cieszą się opinią utalentowanych i szanowanych muzyków.
ღ Rodzice wychowywali ją w szacunku do muzyki, zachęcając do uważnego słuchania i dostrzegania piękna nawet w najprostszych dźwiękach codzienności. Wierzyli, że muzyka nie ogranicza się wyłącznie do instrumentów czy śpiewu, lecz można ją usłyszeć wszędzie, jeśli tylko nauczy się jej słuchać. Pierwszym instrumentem, który opanowała, były skrzypce. To w ich brzmieniu zakochała się siedmioletnia Yeon i to od nich rozpoczęła swoją muzyczną drogę. Uczęszczała do szkoły muzycznej, w której przez pięć lat doskonaliła grę na skrzypcach, jednocześnie poznając podstawy teorii muzyki, kształcenia słuchu czy warsztatu muzycznego.
ღ Podejście i sposób, w jaki rodzice wyrażali swoją wrażliwość, w pewnym momencie zaczął udzielać się także jej. Rozwinęła wyjątkową wrażliwość słuchową i coraz częściej postrzegała rzeczywistość właśnie przez pryzmat dźwięków. Nie opisywała świata jedynie za pomocą nazw przedmiotów czy zjawisk, lecz za pomocą usłyszanych dźwięków. Nie były dla niej jedynie tłem codzienności, stawały się sposobem rozumienia i opisywania otaczającego ją świata. Ta cecha wyróżniała ją spośród rówieśników.
ღ W wieku dziesięciu lat zaczęła interesować się śpiewem. Dużo chętniej i częściej zaczęła udzielać się na zajęciach wokalnych. Talent dziewczyny został dostrzeżony przez nauczyciela, który zaproponował jej dodatkowe zajęcia kształcące wokalne. Zapisała się na nie i chętnie brała w nich udział. Fascynowało ją to, jak elastyczny był ludzki głos i jak różne tonacje mógł przybierać, jeśli uczyło się odpowiednich technik oddychania i zabawy głosem. Mniej więcej przed jedenastymi urodzinami odkryła istnienie youtuba; zaczęła umieszczać na nim anonimowe covery znanych piosenek. Z czasem zgromadziły one bardzo wysoką liczbę wyświetleń, co było dla niej ogromnym zaskoczeniem. Właśnie wtedy po raz pierwszy uwierzyła, że mogłaby zostać piosenkarką. Niedługo później założyła również konta w mediach społecznościowych i zaczęła regularnie dzielić się swoją twórczością. W wieku trzynastu lat wzięła udział w międzyregionalnym konkursie wokalnym. Choć zajęła trzecie miejsce, zainteresowanie jej osobą wyraźnie wzrosło. Wkrótce otrzymała pierwszą propozycję współpracy z agencją, jednak rodzice odmówili podpisania kontraktu, uznając, że jest jeszcze zbyt młoda na wejście do branży.
ღ Miała piętnaście lat, gdy wystąpiła w swoim pierwszym ogólnokrajowym konkursie wokalnym. Otrzymała bardzo wysokie noty, choć ponownie nie udało jej się zdobyć pierwszego miejsca. Zwróciła jednak uwagę dyrektora TRN — amerykańskiej agencji rozwijającej międzynarodowy projekt szkoleniowy, posiadającej filie w Azji, Europie i Ameryce Północnej. Rodzice ostatecznie zgodzili się podpisać kontrakt, z zastrzeżeniem, że do osiągnięcia przez córkę pełnoletności będą sprawować nad nim pełną opiekę. Sungyeon rozpoczęła życie trainee. W czasie wielomiesięcznych treningów poznała przyszłe członkinie zespołu NOIRA. Dwa lata później, w 2016 roku, udało im się zadebiutować. Ze względu na międzynarodowy charakter projektu zostały przeniesione do kanadyjskiej filii agencji w Toronto, gdzie przygotowywano je do działalności na rynku światowym. Od momentu przeprowadzki Seungyeon — którą świat poznał pod pseudonimem ,,Bambi" — musiała poświęcić dużo więcej czasu niż wcześniej nauce języka angielskiego.
ღ Wciąż pracuje pod skrzydłami wytwórni TRN. Od dwóch lat, równolegle z działalnością w NOIRA, rozwija również karierę solową. Mimo sukcesów coraz częściej ma jednak wątpliwości co do dalszej współpracy z agencją. Kontrowersyjne decyzje dyrektorskie oraz zmieniający się kierunek rozwoju wytwórni sprawiają, że poważnie rozważa nieprzedłużanie kontraktu, który wygasa pod koniec bieżącego roku. Nie wyklucza przy tym dalszej działalności z NOIRA, nawet jeśli oznaczałoby to kontynuowanie kariery grupowej na innych warunkach.
ღ Zdaje sobie sprawę z faktu, że po internecie wciąż krążą plotki o rzekomych problemach zdrowotnych Bambi. Wzięły się one z tego, że na jednym z koncertów nie wróciła na scenę, ponieważ gorzej się poczuła. TRN wydało lakoniczny komunikat o "chwilowym pogorszeniu samopoczucia". Fani zaczęli spekulować o przewlekłej chorobie, problemach z sercem czy zaburzeniach odżywiania, podczas gdy w rzeczywistości przyczyną było skrajne przemęczenie i odwodnienie.
— Ci, którzy choć trochę interesują się jej życiem prywatnym (czyt. najbliżsi) doskonale wiedzą, że zmaga się poważnymi zaburzeniami odżywiania i jadłowstrętem, który po części został wywołany przez wymagania narzucone przez wytwórnię i po części przez jej kompleksy. Przy wzroście 160 centymetrów, waży około 47kg. Uczęszcza na terapię i stara się z tym walczyć, ale kilka tygodni to wciąż za mało, żeby sobie z tym poradzić.
— Największy problem zawsze sprawiał jej taniec. Potrzebowała dwóch lat, by przygotować swoje ciało na trudniejsze układy choreograficzne. Męczyła się jako pierwsza i nie nadążała za resztą grupy. Uparcie ćwiczyła po godzinach, bo nie chciała odstawać od reszty grupy.
— Skandalistka z przypadku. Towarzyskość i otwartość dziewczyny nieraz przysporzyło jej sporo problemów. Raz została oskarżona o relację romantyczną z fanem, innym razem o to, że źle wypowiada się o osobach chorych na depresję. Problemem Seungyeon od zawsze było to, że rzadko myśli co mówi — niektórzy ją za to uwielbiają, inni nienawidzą. Dzięki agencji, oficjalnym wyjaśnieniom, przeprosinom i w dużej mierze fartowi, zarówno z jednej, jak i drugiej sytuacji udało jej się wyjść bez szwanku. Sprawy zostały uciszone.
— NOIRA od początku istnienia wyróżniała się spójnym, charakterystycznym konceptem. Zespół obrał kierunek oparty na tajemnicy i subtelnej mrocznej estetyce, czerpiąc inspiracje z gotyckiej architektury i romantycznych legend. Muzycznie NOIRA to przede wszystkim electropop, często wzbogacający utwory o smyczki czy fortepian. Słyną z widowiskowych choreografii, od których dosłownie pali się scena. Jako solistka obrała inny kierunek. Jej muzyka to przede wszystkim pop alternatywny, który nie każdemu może się podobać, ale dzięki niemu łatwiej jest wyrazić siebie i podzielić się swoją wrażliwszą stroną.
— Mimo tego, że grupa, do której należy, jest kojarzona z ciemnymi kolorami i nieco mroczniejszym brzmieniem, to osobiście preferuje kolory.
— Prywatnie to wrażliwa, empatyczna dziewczyna ze skłonnościami do manipulacji. Scenicznie to żywy ogień. Cechuje się przyciągającą charyzmą, błyszczy na scenie i ma w sobie mnóstwo energii. Wyróżnia się na tle grupy swoim podejściem do ludzi, z którymi bardzo chętnie wchodzi w interakcje.
— Nie jest zagorzałą fanką kotów czy psów, najbardziej rozczulają ją... Króliki. I zdecydowanie są to jej ulubione zwierzątka. Chciałaby mieć królika miniaturkę i choć w teorii to nie jest żaden problem, to nie potrafi wybrać odpowiedniej hodowli.
— Jeśli miałaby wymienić swoją ulubioną część dnia, to zdecydowanie byłby to zachód słońca. Zwłaszcza nad wodą.
— Wciąż śpi ze swoim ulubionym pluszowym królikiem, który przyjechał wraz z nią pierwszy raz do Toronto. Dostała go, gdy miała sześć lat i nazwała Hrabina.
