ODPOWIEDZ
0 y/o
KREATYWNY KOTOROŻEC
0 cm
workin' nine to five what a way to make a livin'
Awatar użytkownika
a Canadian is somebody who knows how to make love in a canoe
nieobecnośćnie
wątki 18+nie
zaimkizaimki
typ narracji
czas narracji
postać
autor

Zasady i odbiór odznak
ZASADY PRZYZNAWANIA I ODBIORU ODZNAK
PODSTAWOWE ZASADY

1.1. Odznaki w profilu użytkownika nie mogą się powielać - każda odznaka może pojawić się na nim tylko raz.
1.2. Zamówienia należy składać z konta, któremu mają zostać przypisane odznaki.
1.3. Nie przyjmuje się zamówień zbiorowych - każde zgłoszenie musi dotyczyć jednej postaci i jednego konta.
1.4. Odznaki można zbierać na wszystkich multikontach, o ile opis odznaki nie stanowi inaczej.
1.5. Odznaki można stackować tj. np za pisanie postów dzień po dniu przez 10 dni można odebrać wraz z tą odznaką wszystkie wcześniejsze. Wyjątek stanowią odznaki, w którym pojawia się opis, że nie można łączyć ich z odznakami z tej samej serii.

ODZNAKI DLA POSTACI

2.1. Każdej postaci przysługują trzy dowolne odznaki z działu dla postaci na start.
2.2. Każdą kolejną można odebrać po napisaniu 10 postów fabularnych daną postacią, o ile opis odznaki nie stanowi inaczej.

ODZNAKI FABULARNE

3.1. Odznaki fabularne przysługują użytkownikowi, którego postać brała aktywny udział w realizacji warunków opisanych w danej odznace.
3.2. Jeżeli wymaganie dotyczy jednej postaci (np. zachorowania), odznakę może otrzymać również druga postać, jeśli była świadkiem zdarzenia lub na nie reagowała w znaczący sposób.
3.3. Administracja zastrzega sobie prawo do odmowy przyznania odznaki, jeśli udział postaci towarzyszącej uzna za niewystarczający.
3.4. Odbiór odznaki możliwy jest po zakończeniu danej fabuły i napisaniu co najmniej 5 postów fabularnych daną postacią w ramach tej fabuły.
3.5. Na jedną postać można odebrać maksymalnie 3 odznaki fabularne za regulaminową grę fabularną.
3.6. Aby odznaki zostały przydzielone, zgłoszenie musi zawierać jednoznaczny dowód ich wykonania — bezpośredni link do wątku oraz cytaty wskazujące dokładne fragmenty, w którym spełniono warunek; sam link do wątku nie jest wystarczający.

ODZNAKI DLA UŻYTKOWNIKA

4.1. Odznaki dla użytkownika przyznawane są po spełnieniu warunków zawartych w opisie danej odznaki.
4.2. Niezależnie od liczby multikont, użytkownik może odebrać odznakę tylko na jedno, wskazane przez siebie konto.
4.3. W przypadku dezaktywacji konta, na które wcześniej przyznano odznaki dla użytkownika, należy w ciągu 7 dni zgłosić się do administracji, by przenieść odznaki na inne wskazane konto. Brak zgłoszenia w tym terminie skutkuje bezpowrotną utratą odznak.

ODZNAKI ZA OSIĄGNIĘCIA

5.1. Przysługują konkretnym postaciom po spełnieniu warunków określonych w opisie odznaki.
5.2. Można je zbierać na wszystkich multikontach.
5.3. W przypadku odznak wymagających konkretnej liczby słów/zzs należy kierować się licznikiem forumowym. Do wymaganej wartości wliczana jest wyłącznie treść fabularna posta, bez bbcode, oznaczeń, cytatów, kodu firstpost itp.

ODZNAKI SEZONOWE

6.1. Przysługują konkretnym postaciom po spełnieniu warunków określonych w opisie odznaki.
6.2. Warianty fabularne można dowolnie ze sobą łączyć i rozgrywać w jednej lub kilku sesjach.
6.3 Nie można ich łączyć ze zwykłymi odznakami fabularnymi
6.4 Wszystkie muszą być rozegrane/zrealizowane w ramach kalendarzowej pory roku, której odpowiadają, i tak:
  • wiosna: 21 marca - 21 czerwca
  • lato: 22 czerwca - 22 września
  • jesień: 23 września - 21 grudnia
  • zima: od 22 grudnia - 20 marca
W przypadku wariantów fabularnych takie sesje muszą być po prostu rozpoczęte w bieżącej porze, jednak nie ma określonego terminu na ich dokończenie.
ODBIÓR ODZNAKI FABULARNEJ

Kod: Zaznacz cały

[zam=ODZNAKA FABULARNA]
[b]Nazwa odznaki:[/b] wpisz
[b]Postać[/b]: wpisz
[b]Odnośnik do wątku:[/b] [url=LINK]klik[/url]
[b]Osoby towarzyszące[/b]: wpisz
[b]Cytaty[/b]: [spoiler][quote]zgodnie z punktem 3.6[/quote][/spoiler][/zam]
ODBIÓR ODZNAKI NIEFABULARNEJ

Kod: Zaznacz cały

[zam=ODZNAKA NIEFABULARNA]
[b]Nazwa odznaki:[/b] wpisz
[b]Postać[/b]: wpisz
[b]Typ odznaki:[/b] dla postaci/dla użytkownika/za osiągnięcia/kalendarium/cbc/sezonowe
[b]Za co:[/b] np. za kolejne 10 postów (najlepiej wskazać np. za 20 posta, za 30 posta) lub, w przypadku odznaki za osiągnięcia, należy podlinkować temat, gdzie wymagania zostały spełnione[/zam]
gall anonim
niegrzeczni użytkownicy
40 y/o
DEBIUTUJĄCY SKRYBA
172 cm
udzialowczyni większościowa Northbridge Capital Partners
Awatar użytkownika
let the darkness embrace me. i have survived worse things than being unseen.
nieobecnośćnie
wątki 18+tak
zaimkiżeńskie
typ narracjitrzecioosobowy
czas narracjiprzeszły
postać
autor

ODZNAKA NIEFABULARNA
Nazwa odznaki: It's only the beginning
Postać: Celeste Williams
Typ odznaki: za osiągnięcia
Za co: 23.09
24.09
25.09
ODZNAKA NIEFABULARNA
Nazwa odznaki: A swimming pool
Postać: Celeste Williams
Typ odznaki: za osiągnięcia
Za co: 15194 znaków w tym poście (chyba, że ma być równo 1500 :awkward:)
ODZNAKA NIEFABULARNA
Nazwa odznaki: A bathtub
Postać: Celeste Williams
Typ odznaki: za osiągnięcia
Za co: 10097 znaków w tym poście
ODZNAKA FABULARNA
Nazwa odznaki: I Know What You Did Last Summer
Postać: Celeste Williams
Odnośnik do wątku: klik
Osoby towarzyszące: Łoś Superktoś (aka raphael valencourt)
Cytaty:
Spoiler
Podejrzliwość pojawiła się niemal natychmiast. Nie na tyle wyraźna, by mogła zostać odczytana jako otwarte oskarżenie, ale wystarczająca, by coś w jej spojrzeniu stwardniało. Ktoś znał szczegół, który nie powinien wyjść poza grono maksymalnie dwóch osób. Szczegół, którego nie można było zdobyć przypadkiem. I nagle wszystko, co dotychczas wydawało się jedynie niepokojącym zbiegiem okoliczności, przestało być tak łatwe do zignorowania.
Czy Whitmore również został zaszantażowany przez Valencourtów? Czy może współpracował z nimi od samego początku, a ona popełniła błąd, którego jeszcze nawet nie zdążyła zrozumieć?
Bo jeśli wiedzieli o Howardzie, wiedzieli coś, czego wiedzieć nie powinni. A skoro wiedzieli to, mogli wiedzieć również inne rzeczy. Rzeczy, których nie zamierzała oddawać w cudze ręce za cenę wygodnego wyjścia z jednej rozmowy. I właśnie wtedy dotarło do niej z nieprzyjemną klarownością, że nie siedzi już przy stole jako równorzędna strona negocjacji. Weszła w coś większego. W układ z ludźmi, którzy mogli mieć więcej informacji niż ona, więcej wpływów niż ona i, co gorsza, znacznie więcej czasu na przygotowanie własnych ruchów.
Chodziło o jej miejsce. O wszystko, co zbudowała po drodze, płacąc za to własnym czasem, energią, reputacją i decyzjami, których nie dało się już cofnąć. O pozycję, na którą pracowała wystarczająco długo, żeby wiedzieć, jak szybko można ją odebrać komuś, kto ma odpowiednie środki i wystarczająco dużo czasu. Rozumiała już, jakie konsekwencje może przynieść rezygnacja z tej hojnej, pozornie pomocnej współpracy.
Zostanie zrujnowana. Nie symbolicznie. Nie w sposób, który można później odbudować przy odrobinie cierpliwości i kilku dobrych decyzjach. Całkowicie. Bezapelacyjnie. Tak, by powrót do miejsca, na które pracowała przez lata, stał się praktycznie niemożliwy.
Ta myśl nie wzbudziła w niej paniki.
Wzbudziła coś znacznie chłodniejszego.
Niechęć.
Głęboką, spokojną i bardzo konkretną niechęć do układu, który właśnie próbował jej zaoferować mężczyzna siedzący naprzeciwko. Nie podobało jej się, że ktoś przesunął pionki na planszy bez konsultowania z nią ruchów. Nie podobało jej się, że weszła w tę rozmowę przekonana o jednym, a wychodziła z zupełnie innym zestawem zasad. I najbardziej nie podobało jej się to, że po raz pierwszy od dawna musiała przyjąć do wiadomości fakt, iż ktoś może być o kilka ruchów przed nią.
Mrugnęła raz i dopiero wtedy podniosła wzrok i spojrzała prosto na Etienne'a. Nie było w tym spojrzeniu pytania. Nie było również zgody. Jedynie chłodna świadomość, że właśnie otrzymała wystarczająco dużo informacji, by zrozumieć, na jakich warunkach będzie musiała prowadzić dalszą grę. Spojrzała na zegarek, którego smukła bransoleta oplatała jej nadgarstek niczym wąż. Ruch był spokojny, niemal od niechcenia, choć w środku decyzja zdążyła już opaść na swoje miejsce.
ODZNAKA FABULARNA
Nazwa odznaki: Life ain't about your choices
Postać: Celeste Williams
Odnośnik do wątku: klik
Osoby towarzyszące: Łoś Superktoś (aka raphael valencourt)
Cytaty:
Spoiler
Wzbudziła coś znacznie chłodniejszego.
Niechęć.
Głęboką, spokojną i bardzo konkretną niechęć do układu, który właśnie próbował jej zaoferować mężczyzna siedzący naprzeciwko. Nie podobało jej się, że ktoś przesunął pionki na planszy bez konsultowania z nią ruchów. Nie podobało jej się, że weszła w tę rozmowę przekonana o jednym, a wychodziła z zupełnie innym zestawem zasad. I najbardziej nie podobało jej się to, że po raz pierwszy od dawna musiała przyjąć do wiadomości fakt, iż ktoś może być o kilka ruchów przed nią.
Mrugnęła raz i dopiero wtedy podniosła wzrok i spojrzała prosto na Etienne'a. Nie było w tym spojrzeniu pytania. Nie było również zgody. Jedynie chłodna świadomość, że właśnie otrzymała wystarczająco dużo informacji, by zrozumieć, na jakich warunkach będzie musiała prowadzić dalszą grę. Spojrzała na zegarek, którego smukła bransoleta oplatała jej nadgarstek niczym wąż. Ruch był spokojny, niemal od niechcenia, choć w środku decyzja zdążyła już opaść na swoje miejsce.
ODZNAKA FABULARNA
Nazwa odznaki: Was the service worth it?
Postać: Celeste Williams
Odnośnik do wątku: klik
Osoby towarzyszące: Łoś Superktoś (aka raphael valencourt)
Cytaty:
Spoiler
Dopiero przy windzie wyjęła telefon, rzucając okiem na ekran. Jedna wiadomość. Nazwisko wystarczyło, by zatrzymała na nim wzrok o sekundę dłużej.
Pan de Varenne chciałby się z panią zobaczyć w sprawie dokumentów dotyczących dalszego etapu współpracy. Jutro, 17:30. Hotel The Ritz-Carlton. Spotkanie potrwa około trzydziestu minut.
Celeste przeczytała treść raz, a potem jeszcze raz, zatrzymując wzrok na ostatnim zdaniu. Banalne, wręcz przesadnie oficjalne sformułowanie, które powinno budzić wyłącznie zawodową ciekawość. A jednak przez chwilę pozostawała nieruchomo przed zamkniętymi drzwiami windy, jakby oczekiwała, że pojawi się jeszcze jakiś dodatkowy szczegół, którego po prostu nie było.
Następnego dnia pojawiła się w hotelu dokładnie o siedemnastej trzydzieści. Nie przyjechała wcześniej, choć mogła. Nie miała zwyczaju pojawiać się na spotkaniach dziesięć czy piętnaście minut przed czasem wyłącznie po to, żeby siedzieć i czekać na rozmówcę. Była przyzwyczajona do napiętych kalendarzy, krótkich okien czasowych i ludzi, którzy mieli na ten sam dzień więcej spraw, niż byli w stanie pomieścić, dlatego cudzy czas traktowała dokładnie tak, jak chciałaby, by traktowano jej własny.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Odznaki”