
Młody Kim nigdy się nie buntował. Taka myśl ani razu nie przeszła mu przez głowę. Rodzice może i byli surowi oraz wymagający, ale zawsze wierzył, iż chcą dla niego najlepiej. Korea to niewielki, gęsto zaludniony kraj. Konkurencja jest duża, a miejsca na uniwersytetach i dobrych stanowiskach ograniczone. Państwo Kim po prostu usiłowali zapewnić mu wraz z rodzeństwem jak najlepszy start. Prywatne szkoły, dodatkowe zajęcia z języków obcych, matematyki i programowania. Minjae okazał się niezły w te klocki, więc od razu polubił tematy ścisłe. Oczywiście bycie 'niezłym' to było zbyt mało. Potrzebował być najlepszy. Dobra organizacja, zarządzanie czasem i dyscyplina pozwoliły mu 'rozciągać' godziny dnia by pomieścić w nich więcej nauki. Hobby, pasje, relacje osobiście poza rodziną, to zawsze szło w odstawkę.
Minjae nie uważał, że na tym cierpi. Było warto, bo marzenie jego oraz rodziców ostatecznie się spełniło. Dostał się, a potem ukończył KAIST z małym wyróżnieniem. Prosto stamtąd zwerbował go Samsung, w którym pracuje właściwie po dziś dzień. Przez lata przeszedł długą drogę od stażysty do jednego z głównych architektów oprogramowania w odnodze firmy działającej na rynku software. Klucz to nieustannie się rozwijać i pozostać elastycznym. Dla niego nie istnieje coś takiego jak rzecz niewykonalna lub problem nie do rozwiązania. Niestety, w rodzinnej Korei z czasem sięgnął sufitu. Szefostwo twierdziło, że powinien wykazać się za granią. Minjae nie ma żony, dzieci, ani nawet kota. Ostatnie kilka lat spędził zwiedzając różne kraje projekt po projekcie. Rok 2026 rzucił go do Toronto w Kanadzie. Lokalna jednostka firmy wygrała przetarg na postawienie nowego portalu oraz strony dla Toronto Sun. Kim ma to nadzorować i koordynować współpracując ściśle z klientem.
W kraju przebywa obecnie na wizie pracowniczej. Na miejscu zjawił się kilka tygodni wcześniej, żeby zbadać sprawę i określić wymagania zleceniodawcy. Przygotował też listę restauracji, które koniecznie musi odwiedzić.
+ w roku 2013 odbył obowiązkową służbę wojskową, dostał przydział na kuchni
+ bardzo dobrze wspomina tamte czasy
+ gry komputerowe i social media uważa za stratę czasu
+ do bólu poważny i realistyczny
+ odpowiedzialny i dojrzały jak na swój wiek
+ poczucie humoru ma dość drętwe
+ niewiele rzeczy jest w stanie go rozbawić
+ śpiewa tylko pod prysznicem lub przy sprzątaniu
+ nie jest fanem nowoczesnej muzyki, woli klasyczną i koreańską
+ zdyscyplinowany perfekcjonista
+ nadal nie rozumie co to luz i spontan
+ w miłości nie lubi tracić czasu na wygłupy albo podchody
+ od początku jasno wyraża swoje intencje
+ jest gentlemanem i zawsze zachowuje się z klasą
+ czyta głównie klasyki
+ jego styl określić można jako prosty, ciemny i nudny