
Urodziła się dzięki surogatce, Amity, kobiecie o artystycznej duszy, która nigdy nie chciała mieć własnych dzieci, ale zgodziła się nosić bliźnięta dla swoich przyjaciół - dwóch kochających mężczyzn, Jude'a i Lenny'ego, dla których rodzina była synonimem ciepła i śmiechu. Babette i jej brat, przyszli na świat w wyjątkowym układzie, w którym miłość i przyjaźń były fundamentem, a formalne definicje rodziny nie miały znaczenia.
Dom, w którym dorastała Babette, był pełen dźwięków i historii. Jude, zawsze pochłonięty książkami i starymi nagraniami muzyki klasycznej, uczył ją słuchać i dostrzegać niuanse dźwięków. Lenny, aktor z krwi i kości, wprowadzał ją w świat improwizacji i dramatycznych opowieści, ucząc, że każda emocja może mieć głos, a każde słowo - rytm. Amity, choć nie była matką w tradycyjnym sensie, stała się dla dzieci przewodniczką po świecie uczuć i sztuki, pokazując, że miłość nie zna schematów i że można kochać na wiele sposobów.
Dziś Babe w świecie dźwięku jest jak mistrzyni czarów. Jej głos potrafi w jednej chwili zamienić się w złowrogiego czarnoksiężnika, mądrą wróżkę, rozbrajającego misia czy nawet w niewidzialnego narratora opowieści, który prowadzi słuchacza przez magiczne krainy.
Dla obcych patrzących z boku łatwo jest wyciągnąć wniosek, że o, ona miała wszystko podane na tacy, więc nic dziwnego, że odniosła sukces. Mnóstwo ludzi wciąż myśli w ten sposób, ale prawda jest taka, że każdy audiobook i każda postać, którą tworzy, wymaga godzin pracy, eksperymentów i wytrwałości w samotnym studiu. Tak, miała przewagę startową - dostęp do świata dźwięku i mentorskie oko rodziców - ale talent trzeba było i tak ukształtować, a warsztat wykuć samodzielnie. W rezultacie Babette stoi w miejscu, gdzie nie wystarczy nazwisko czy kontakty. Ludzie mogą mówić, że osiągnęła wszystko dzięki ojcu, ale każdy, kto słucha jej pracy, słyszy coś, czego nawet najlepsze koneksje nie są w stanie kupić.
→ ogląda kreskówki, żeby podsłuchiwać innych aktorów dubbingowych;
→ studiowała lingwistykę stosowaną;
→ zna historię dubbingu w różnych krajach i jest małym fanatykiem tematu;
→ zdarza jej się śnić głosami swoich postaci;
→ kolekcjonuje mikrofony i słuchawki;
→ woli udźwiękawiać fantastykę i horrory niż kryminały;
→ dla rozrywki podkłada przechodniom głosy;
→ bierze udział w małych, lokalnych przedstawieniach dla dzieci;
→ ciągle śpiewa i gada sama do siebie;
→ kiedyś poznała fajną dziewczynę, która powiedziała jej, że ma ulubioną lektorkę audiobooków i jest nią Babette Seaton, a durna Babe nigdy nie przyznała się, że to właśnie ona;
→ sypie randomowymi ciekawostkami jak z rękawa (wiedziałeś, że koniki polne słyszą kolanami, a żyrafy nie mają jak się schronić przed deszczem, więc stoją i mokną?!);