Zablokowany
32 y/o
For good luck!
191 cm
pisarz po przejściach
Awatar użytkownika
„Najbardziej bolesne nie jest odejście kobiety, lecz cisza, która zostaje w zdaniach.”
nieobecnośćnie
wątki 18+tak
zaimkiona/jej
typ narracji3 osoba
czas narracjiprzeszły
postać
autor

Denver Foster
Liam Hemsworth
homeprofilebiopermits
Obrazek
data i miejsce urodzenia
14/07/1994 I Breckenridge, Kolorado, USA.
zaimki
on/jego
zawód
pisarz
miejsce pracy
wolny strzelec
orientacja
heteroseksualny
dzielnica mieszkalna
Don Mills
pobyt w toronto
5 lat
umiejętności
nie uważa się za człowieka szczególnie utalentowanego poza pisaniem, ale w praktyce potrafi więcej, niż sam sobie przyznaje.
ma prawo jazdy od 18 roku życia i prowadzi bardzo dobrze — spokojnie, przewidywalnie, niemal podręcznikowo. Nigdy nie dostał mandatu.
gotowanie to jedna z jego mocniejszych stron — pod warunkiem, że ma przepis.
ma bardzo dobrą pamięć do szczegółów. Zapamiętuje daty, drobne fakty z rozmów, układ pomieszczeń.
słabości
unika konfrontacji: kiedy coś zaczyna się psuć, nie wchodzi w konflikt — wycofuje się.
ma tendencję do analizowania zamiast przeżywania.
nie umie tańczyć w klasycznym sensie; jeśli już musi, porusza się sztywno i z wyraźnym dyskomfortem.
Urodził się w małym miasteczku u podnóża gór w Kolorado, jako dziecko mechanika i bibliotekarki. To po niej odziedziczył zamiłowanie do ciszy i historii, które można było przeżywać bez wychodzenia z pokoju. Od najmłodszych lat funkcjonował według zasad, których nikt nie musiał mu narzucać – sam je tworzył. Układał książki według nastroju, nie autora. Zasypiał tylko wtedy, gdy drzwi do pokoju były uchylone pod dokładnie tym samym kątem. Do dziś nie potrafi pisać, jeśli coś na biurku jest przesunięte choćby o centymetr.
Pierwszą powieść napisał w wieku dwudziestu czterech lat, pracując jeszcze dorywczo w księgarni. Została niemal niezauważona. Druga – podobnie. Dopiero trzecia, początek serii, przyniosła mu rozpoznawalność. Czytelnicy cenili go za spokój narracji i bohaterów, którzy nie krzyczeli, nie dramatyzowali, tylko powoli rozumieli świat. Krytycy nazywali to „introwertyczną precyzją”. Jego żona – „brakiem życia”.
Poznali się jeszcze przed jego sukcesem. Była jego przeciwieństwem: spontaniczna, głośna, lubiąca ludzi i chaos. Na początku ich różnice wydawały się komplementarne. Ona wyciągała go z domu, on dawał jej poczucie stabilności. Przez lata wypracowali rytuały: niedzielne śniadania w tym samym miejscu, wspólne oglądanie tych samych filmów, wakacje planowane z sześciomiesięcznym wyprzedzeniem. On nazywał to harmonią. Ona – stagnacją.
Sukces przyszedł niespodziewanie. Jego seria powieści, początkowo niszowa, zyskała rozgłos na tyle duży, że razem z żoną zdecydowali się na przeprowadzkę do Toronto. Tam kupili dom – symbol wszystkiego, co miało być trwałe: kariery, małżeństwa, przyszłości.
– Jesteś jak instrukcja obsługi tostera, Denver – usłyszał w głowie głos Clary. To były jej ostatnie słowa przed zatrzaśnięciem drzwi wejściowych dwa lata temu. – Bezpieczny, przewidywalny i śmiertelnie nudny. Potrzebuję życia, które nie jest rozpisane w Excelu.
W Kolorado, skąd pochodził, męskość mierzyło się liczbą blizn i zdartych butów trekkingowych. On jednak zawsze wolał architekturę zdań od architektury gór. Kiedy jego seria thrillerów „Cień Górzysty” odniosła sukces, zgodził się na wszystko, czego chciała Clara. Toronto? Jasne. Dom w Don Mills za dwa miliony dolarów? Proszę bardzo. Stał się pisarzem z katalogu – nosił kaszmirowe swetry, pił rzemieślniczy gin i kosił trawnik w każdą sobotę o 10:00. Miał trzydzieści lat, kiedy jego życie rozpadło się w sposób niemal banalny – a przynajmniej tak to wyglądało na pierwszy rzut oka. To właśnie w tym domu usłyszał, że jest „nudny”. Że brakuje mu spontaniczności, że nie potrafi bawić się życiem. Przyjął to niemal ze spokojem, który zawsze go definiował. Dopiero później odkrył prawdę – że jego żona nie odeszła z powodu jego charakteru, lecz dlatego, że była w ciąży z innym mężczyzną. Ta wiedza przyszła za późno, by coś naprawić, ale wystarczająco wcześnie, by zmienić sposób, w jaki patrzył na własne życie.
Dziś nadal mieszka w Toronto, w domu, który nagle stał się zbyt duży. Pracuje nad nową książką – najbardziej osobistą ze wszystkich. To opowieść o człowieku, którego uznano za nudnego, choć w rzeczywistości był po prostu przewidywalny w świecie, który nagradza chaos. Pisze powoli, z przerwami, jakby każde zdanie musiało przejść przez filtr straty.
Nie jest już tym samym człowiekiem, który przyjechał tu z Kolorado, ale wciąż nie jest też kimś zupełnie innym. I być może właśnie w tej niejednoznaczności kryje się jego najlepsza historia.
Ciekawostki
– Zawsze kupuje tę samą markę kawy, ale za każdym razem próbuje zaparzyć ją trochę inaczej, jakby szukał idealnej proporcji, której jeszcze nie znalazł.
– Ma w telefonie notatkę zatytułowaną „zdania, których nie powiedział”, do której dopisuje rzeczy, które przyszły mu do głowy… za późno.
— Nie lubi niespodzianek, ale raz zorganizował żonie spontaniczny wyjazd — planował go przez trzy miesiące.
– Nigdy nie ogląda swoich wywiadów ani nie czyta recenzji do końca. Zatrzymuje się w połowie, kiedy zaczyna czuć, że opinia zaczyna na niego wpływać.
— Potrafi rozpoznać książkę po zapachu papieru i druku — twierdzi, że starsze wydania „brzmią ciszej”.
– Ma zwyczaj zostawiania pustej strony na końcu każdego zeszytu „na coś ważnego”, którego nigdy nie zapisuje.
– Jego pierwsza powieść została odrzucona przez 17 wydawnictw. Do dziś ma wszystkie maile zapisane w osobnym folderze.
— Kiedy się stresuje, poprawia rzeczy, które są już poprawne — przesuwa kubek, wyrównuje stos kartek, prostuje coś, co i tak jest proste.
– Nie znosi rozmów telefonicznych. Jeśli tylko może, wybiera wiadomości tekstowe, bo dają mu czas na odpowiedź.
– Zna na pamięć pierwsze zdania wszystkich swoich książek, ale ma problem z przypomnieniem sobie ich zakończeń.
– Po odejściu żony przez kilka tygodni spał po jej stronie łóżka, jakby próbował sprawdzić, czy to coś zmienia.
– Ma jeden kubek, którego używa tylko w dni, kiedy pisanie idzie wyjątkowo źle.
– Nigdy nie wyrzucił żadnego ze swoich zeszytów z notatkami — nawet tych, których się wstydzi.
zgoda na powielanie imienia
nie
zgoda na powielanie pseudonimu
nie
Zgody MG
poziom ingerencji
wysoki
zgoda na śmierć postaci
nie
zgoda na trwałe okaleczenie
nie
zgoda na nieuleczalną chorobę postaci
nie
zgoda na uleczalne urazy postaci
tak
zgoda na utratę majątku postaci
nie
zgoda na utratę posady postaci
tak
0 y/o
Prepare to be a seasoned local
0 cm
workin' nine to five what a way to make a livin'
Awatar użytkownika
a Canadian is somebody who knows how to make love in a canoe
nieobecnośćnie
wątki 18+nie
zaimkizaimki
typ narracji
czas narracji
postać
autor

Witamy na forum Denver Foster
Dobra wiadomość – Twoja karta postaci została zaakceptowana i możemy powitać Cię po tej stronie kanadyjskiej granicy! Przypominamy, że na rozpoczęcie rozgrywki masz 7 dni! W temacie kto zagra? możesz znaleźć użytkowników, którzy chętnie Ci w tym pomogą. Jednocześnie zachęcamy do założenia relacji, kalendarza i informatora. Powodzenia w Toronto!
0 y/o
Prepare to be a seasoned local
0 cm
workin' nine to five what a way to make a livin'
Awatar użytkownika
a Canadian is somebody who knows how to make love in a canoe
nieobecnośćnie
wątki 18+nie
zaimkizaimki
typ narracji
czas narracji
postać
autor

ZDOBYTE TROFEA
ZDOBYTE NAGRODY


WYKORZYSTANE



ODZNAKI SPECJALNE
txt
Obrazek
txt
txt
Obrazek
txt
Zablokowany

Wróć do „gentlemen”