
- Kiedy ma czas gotuje i piecze
- Świetnie organizuje czas i pracę pod presją. Co jest kluczowe w pracy lekarza.
- Potrafi tańczyć jak i współczesne, tak i klasyczne tańce.
- Momentami ma nerwice lękową, ale umie nad nią w większości panować.
- Bywa nadmiernie pefekcyjna.
- Nie znosi zimy.
Idąc do szkoły średniej nie miała dużego wyboru, matka była zastępcą burmistrza oraz dyrektorką szpitala. Grace chcąc sprostać oczekiwaniom matki, wiedziała, że jej kariera obierze jeden kierunek, medycyna - To nie to, że wcale na nią nie chciała iść, wręcz odwrotnie idea pomagania innym ludziom była dla niej czymś co przyprawiało ją o ciarki, i to w dobrym słowa znaczeniu. Kiedy o tym myślała na jej twarzy pojawiał się uśmiech. Dlatego też idąc do liceum wybrała takie o profilu Biologicznym. Z początku miała bardzo dobre oceny, jednak w pewnym momencie nadszedł u niej okres buntu, zaczęły się imprezy, alkohol, chłopacy, a i nawet zatrzymania przez policję, jednak matce udawało się zawsze wszystko zamieść pod dywan. Grace uspokoiła się dopiero w trzeciej klasie liceum, kiedy to widziała jak podczas jednych z libacji alkoholowych zginęła jej najbliższa przyjaciółka, która pod wpływem alkoholu wpadła prosto pod koła samochodu. Wtedy doznała niezłego szoku, ba musiała nawet przez to wszystko chodzić do psychologa, ale właśnie w tym momencie utwierdziła się w przekonaniu, że chcę ukończyć medycynę, dlatego, że nie była w stanie jej w ogóle pomóc, czekając na karetkę i patrząc jak z minuty na minutę umiera. Po tych wydarzeniach skupiła się całkowicie na nauce, co pozwoliło jej ukończyć szkołę z bardzo dobrymi ocenami.
Na studia licencjackie wybrała się do McMaster University, tam wybrała Health Sciences. Nie miała problemów z większością zajęć, przez cztery lata skupiła się tak na prawdę na wynikach, bo wiedziała, że to może później rzutować na jej dalszą przyszłość odnośnie zostania lekarzem. Dlatego nie szukała nawet żadnego faceta, z którym mogłaby się związać, stwierdziła, że mogłoby to ją za bardzo rozpraszać.
Po studiach licencjackich nadszedł czas na MCAT, czyli egzamin wstępny do medycyny. Był to jeden z najbardziej stresujących momentów w jej życiu. Nie myślała, że tak będzie zależało jej na zdaniu tego egzaminu, jednak po latach przygotowań i wyrzeczeń nie wyobrażała sobie tego, że nie uda się na medycynę. Przed zdaniem tego egzaminu jej lęki nerwicowe powróciły, przed wejściem na sale cała się trzęsła, miała nadzieję, że jedynie nie padnie tam plackiem, bo wtedy wszystko poszłoby na marne, po miesiącu oczekiwania dostała wynik pozytywny egzaminów, dosłownie kamień spadł jej z serca.
Na studia medyczne wybrała się do University of Toronto, z początku wykłady oraz zajęcia wcale nie były dla niej niczym łatwym, musiała się bardzo skupić na tym by móc przyswoić wiedzę na temat medycyny, nie zdawała sobie sprawę idąc na te studia, ile wysiłku będzie kosztować ją zaliczenie jakichkolwiek wykładów czy też ćwiczeń. Nie myślała nawet o imprezach a co dopiero o jakichkolwiek facetach, jednak pewnego dnia pojawił się on, jej pierwsza ważna miłość. Wcześniej były to tylko małe miłostki czy też zauroczenia. Tym razem jednak kliknęło między nimi od pierwszej chwili, ich związek trwał cztery lata, musiał się on zakończyć w momencie kiedy chłopak postanowił wyjechać na rezydenturę poza Toronto.
Grace postanowiła jednak pozostać w Toronto, ona wiedziała, że ma tutaj większe możliwości, w wieku 26 lat wybrała rezydenturę w Mount Sinai Hospital. Nie dlatego, że jej matka była tam dyrektorką, i mogłaby mieć tam łatwiejsze dojścia, przynajmniej większość z rezydentów tak sobie myśli, kiedy słyszą jej nazwisko, jest jednak odwrotnie. Ma tam zdecydowanie trudniej, właśnie z tego względu, że jej matką jest Cordelia Leblanc. Obecnie jest na trzecim roku rezydentury chirurgii ogólnej.