ODPOWIEDZ
24 y/o
For good luck!
176 cm
workin' nine to five what a way to make a livin'
Awatar użytkownika
a Canadian is somebody who knows how to make love in a canoe
nieobecnośćnie
wątki 18+tak
zaimkizaimki
typ narracjitrzecioosobowa
czas narracjiprzeszły
postać
autor

Apollo "Polly" Bremers
Jaron Baker
homeprofilebiopermits
Obrazek
data i miejsce urodzenia
28.10.2002; Toronto, Kanada
zaimki
on, jego
zawód
doktorant i naukowiec
miejsce pracy
Klinika leczenia niepłodności
orientacja
homoseksualny
dzielnica mieszkalna
Parkdale
pobyt w toronto
od urodzenia
umiejętności
Potrafi szybko biegać, ładnie rysować. Całkiem inteligentny ale niezwykle wybiórczy na temat tego, czego akurat chce się nauczyć. Ambitny, wytrzymały i zawzięty. Jeśli coś sobie postanowi, to stara się to spełnić. Całkiem opanowany, ale w niektórych sytuacjach jego emocje potrafią gwałtownie uciec na światło dzienne.
słabości
Uczulenie na orzechy. Brak prawa jazdy. Nie potrafi jeździć na rowerze. Gdy się przemęczy, to boli go noga, która została złamana. Ma tendencję do przeanalizowywania niektórych sytuacji. Dla niektórych może wydawać się zdystansowany i nieprzystępny.
Matka od zawsze mówiła, że nawet nie poczuła, gdy się z niej wyślizgnął. Jest to historia, którą raczyła swoje towarzystwo niemal zawsze, gdy przyszło jej wypić za dużo wina. A przynajmniej jest to jedno z nielicznych wspomnień, które Apollo po niej otrzymał, bo gdy skończył pięć albo sześć lat (moment ten zaciera się w jego głowie) kobieta po prostu zniknęła z jego życia. Można byłoby uznać, że strata ta powinna wywrzeć na nim jakieś wrażenie, ale tak się nie stało. Chłopiec nie odczuwał większej straty. Miał swojego ojca, który o dziwo całkiem nieźle radził sobie z wychowywaniem potomstwa, oraz swoje rodzeństwo, z którym miał czasem lepsze, a czasem gorsze relacje, ale tak to już przecież w rodzinie bywa. Był trzecim z kolei dzieckiem w rodzinie, a jako najmłodszy często skupiał na sobie najwięcej uwagi ojca, podczas gdy starsze rodzeństwo lubiło go ignorować. Nie miał im tego za złe, bo w sumie już od najmłodszych lat lubił przesiadywać samotnie i zabawiać się swoimi wymyślonymi zabawami albo kolorowaniem kolorowanek, które zawsze gdzieś miał pod ręką. Jeśli już bawił się z rodzeństwem, to najczęściej gonili się po parku albo bawili w chowanego. Życie mijało im raczej przyjemnie.
Poza rysowaniem, szybko okazało się, że Apollo uwielbiał biegać. Wiele osób, które widziało go biegającego mówiło, że miał rakiety zamiast stóp i że w sumie to wygląda jakby sunął po ziemi z prędkością dorównującą najszybszym pociągom, bo nie dało się zobaczyć, jak jego stopy dotykają ziemi. Lubił biegać tak bardzo, że już w szkole średniej dołączył do szkolnej drużyny lekkoatletycznej. Szło mu wyjątkowo dobrze, dzięki czemu zapewnił sobie miejsce w reprezentacji i jeździł na liczne zawody. W szkole nie uczył się najgorzej, bo miał całkiem niezłą pamięć i w sumie wolał siedzieć w pokoju z nosem w podręczniku, niż wychodzić do ludzi i robić jakieś głupoty. Zawsze był tym spokojniejszym, którego trzeba było rozkręcać. Nauka nigdy nie była jednak jego priorytetem, gdyż skuszony obietnicami sukcesu sportowego, skupi się właśnie na tym.
Nigdy nie zakładał, że mogłoby się to zmienić i było to jedno z wielu niedopatrzeń. Pozwolił sobie na opuszczenie uwagi. Spontaniczny moment, chwila nieuwagi i zachęta ze strony znajomego (kogoś bliższego) z drużyny spowodowała, że jego uczestnictwo na Krajowych mistrzostwach Lekkoatletycznych zostało przekreślone, tak samo jak jego szanse na karierę sportową. Złamana noga okazała się powodem, dla którego nie tylko nie mógł wystartować w zawodach, ale również nie mógł kontynuować swoich treningów. Po wypadku długo nie był w stanie dojść do siebie, nie tylko fizycznie, ale i psychicznie. Zdystansował się do ludzi i do rodziny, zamykając w tym, co mu pozostało – nauka i rysowanie.
Udało mu się skończyć studia biochemiczne i rozpocząć doktorat w miejscowej Klinice Leczenia Niepłodności, gdzie prowadzi badania. Jak się okazało, nauka szła mu równie dobrze, więc nie szybko zakwalifikował się na stypendium naukowe oraz otrzymał finansowanie swojego projektu badawczego, który dotyczy wpływu różnych czynników chemicznych na spermatogenezę i męską niepłodność.

Ciekawostki
[*] Czasami można spotkać go, gdy biega z samego rana. Nie trenuje już, jednak ciągle nie przestał biegać, gdyż sprawia mu to ogromną przyjemność.
[*] Oczywiście można go również spotkać siedzącego na ławce i szkicującego w swoim szkicowniku, z którym się nie rozstaje. W swoim życiu udało mu się już ukończyć kilkanaście szkicowników.
[*] Jest uczulony na truskawki.
[*] Twierdzi, że udało mu się przepracować wypadek i wszystko to, co stało się tamtego dnia, co doprowadziło do przekreślenia jego kariery sportowej, ale nie jest to prawda.
[*] Ma całkiem niezłe relacje ze swoim rodzeństwem.
zgoda na powielanie imienia
nie
zgoda na powielanie pseudonimu
nie
Zgody MG
poziom ingerencji
niski
zgoda na śmierć postaci
nie
zgoda na trwałe okaleczenie
tak
zgoda na nieuleczalną chorobę postaci
tak
zgoda na uleczalne urazy postaci
tak
zgoda na utratę majątku postaci
tak
zgoda na utratę posady postaci
tak
Ostatnio zmieniony czw lip 23, 2026 10:07 pm przez Apollo Bremers, łącznie zmieniany 1 raz.
27 y/o
DEBIUTUJĄCY SKRYBA
163 cm
sprzedawczyni w secondhandzie
Awatar użytkownika
piasek, plaża, na niebie słońce
a jak będzie padać to mam w drinku parasolkę
nieobecnośćnie
wątki 18+tak
zaimkiona/jej
typ narracjitrzecioosobowa
czas narracjiprzeszły
postać
autor

potwierdzam, że to będzie brat!
bubek
nie lubię postów o niczym i jak stoimy w miejscu
24 y/o
For good luck!
176 cm
workin' nine to five what a way to make a livin'
Awatar użytkownika
a Canadian is somebody who knows how to make love in a canoe
nieobecnośćnie
wątki 18+tak
zaimkizaimki
typ narracjitrzecioosobowa
czas narracjiprzeszły
postać
autor

Maple Hearts gotowe do sprawdzenia. <3
ODPOWIEDZ

Wróć do „w budowie”