ODPOWIEDZ
32 y/o
For good luck!
165 cm
Garage Support Technician — Aurora GP
Awatar użytkownika
so, baby — let's get messy, let's get all the way undone
nieobecnośćnie
wątki 18+tak
zaimkiżeńskie
typ narracjitrzecioosobowa
czas narracjigłównie przeszły
postać
autor

Nellie
28 lipca

i jak tam konferencja?
halo halo?
29 lipca

okej... albo jesteś tak zarobiona, że nie masz czasu odpisać, w co wątpię!! albo postanowiłaś mnie olać :/
30 lipca

ale chociaż odbierz, to pogadamy i się wszystko wyjaśni
albo i się nie wyjaśni, ale odbierz, okej?
31 lipca

zaczynam się martwić
2 sierpnia

haaaaaalo?
3 sierpnia

bez kitu... co jest? nie odpisujesz, nie odbierasz. ja wiem, że konferencje potrafią być przytłaczające, no nie, ale już dawno powinna się skończyć. co się dzieje?
a jak nie chcesz gadać to po prostu napisz i się odpierdolę
Wiadomość...
Ostatnio zmieniony ndz sie 16, 2026 12:14 am przez Nellie Park, łącznie zmieniany 2 razy.
she
nie lubię postów tworzonych przez AI; jednostronnej inicjatywy; brania wszystkiego zbyt personalnie i nieodróżniania postaci od gracza
32 y/o
For good luck!
165 cm
Garage Support Technician — Aurora GP
Awatar użytkownika
so, baby — let's get messy, let's get all the way undone
nieobecnośćnie
wątki 18+tak
zaimkiżeńskie
typ narracjitrzecioosobowa
czas narracjigłównie przeszły
postać
autor

Nellie
4 sierpnia

dobra, mam to w dupie
13 godzin później

jednak nie, więc odbierz ten zasrany telefon, no. albo wyślij kropkę, kropka wystarczy
5 sierpnia

alvin ma już dosyć mojego gadania, że na pewno coś ci się stało. bo nic się nie stało, nie?
(8) nieodebranych połączeń od Nellie
Wiadomość...
Ostatnio zmieniony ndz sie 16, 2026 12:14 am przez Nellie Park, łącznie zmieniany 2 razy.
she
nie lubię postów tworzonych przez AI; jednostronnej inicjatywy; brania wszystkiego zbyt personalnie i nieodróżniania postaci od gracza
32 y/o
For good luck!
165 cm
Garage Support Technician — Aurora GP
Awatar użytkownika
so, baby — let's get messy, let's get all the way undone
nieobecnośćnie
wątki 18+tak
zaimkiżeńskie
typ narracjitrzecioosobowa
czas narracjigłównie przeszły
postać
autor

Nellie
6 sierpnia

chciałam spytać czy powiesz mi, co się dzieje, zanim zacznę panikować... ale przecież nie odpiszesz
5 godzin później

napisz chociaż, że jedzenie w hotelu mają chujowe. cokolwiek
7 sierpnia

poszłam na policję. wiesz, co powiedzieli? że skoro konferencja się przedłużyła, nie mają podstaw, żeby traktować tego jak zaginięcie
(3) nieodebrane połączenia od Nellie

8 sierpnia

napisz cokolwiek, no. proszę...
Wiadomość...
Ostatnio zmieniony ndz sie 16, 2026 12:15 am przez Nellie Park, łącznie zmieniany 1 raz.
she
nie lubię postów tworzonych przez AI; jednostronnej inicjatywy; brania wszystkiego zbyt personalnie i nieodróżniania postaci od gracza
25 y/o
Welkom in Canada
154 cm
auction specialist Heffel fine art auction house
Awatar użytkownika
dollar bills and tears keep falling down her face
nieobecnośćnie
wątki 18+tak
zaimkiona / jej
typ narracji3 os
czas narracjiprzeszły
postać
autor

Sadie
Wiadomość głosowa:
(Dźwięk paryskiego skweru w tle; muzyka na żywo, turyści, gołębie)
Nellie, przepraszam! Przysięgam, nie spałam przez trzy dni… Paryż to jedno wielkie szaleństwo. Wszystko dzieje się tak szybko. Czasami zupełnie nie wiem, gdzie jestem. Mój nowy szef to psychopata i pracoholik - nie mówi, czego chce, ani czego nie chce, ale na pewno chce żebym była dostępna całą dobę. Patrzę na resztę kadry i zastanawiam się, jakim cudem wytrzymali tu tak długo? Jest trudny. Wkurza mnie. Chyba oczekuje, że będę czytała mu w myślach. Wydaje mi się, że oboje jesteśmy w tej sytuacji pierwszy raz, więc staram się być wyrozumiała… Ale byłoby mi łatwiej, gdyby nie udawał robota bez emocji. Albo przynajmniej jasno wyznaczał mi zadania. W końcu po coś tu jestem, prawda? Wydawałoby się, że jak ktoś tyle płaci za konkretny personel, będzie go chciał sensownie wykorzystać. Może potrzebuje więcej czasu, żeby mi zaufać? Nie wiem, Nellie. Nie mogę narzekać - jest tu pięknie, choć czasem samotnie. Nie gniewaj się za ten brak kontaktu - mój kanadyjski telefon nie dogaduje się z francuską infrastrukturą. Nie miałam czasu za tym biegać, szef jest bardzo absorbujący. Odezwę się, jak tylko to ogarnę. Napisz co u ciebie - przeczytam, jak będę mogła. Jak najwięcej szczegółów, dobrze?
Wiadomość...
I walk alone, not because I have to, but because I choose to
dallas major
AI
32 y/o
For good luck!
165 cm
Garage Support Technician — Aurora GP
Awatar użytkownika
so, baby — let's get messy, let's get all the way undone
nieobecnośćnie
wątki 18+tak
zaimkiżeńskie
typ narracjitrzecioosobowa
czas narracjigłównie przeszły
postać
autor

Nellie
▶︎ •၊၊||၊|။||||။‌‌‌‌‌၊|• 1:37

A, no to świetnie... zajebiście wręcz.

(chwilową ciszę przerywa westchnięcie)

Mogłaś się odezwać, wiesz? Napisać chociaż tą pieprzoną kropkę... cokolwiek, kurwa. To takie trudne? Okej, francuska infrastruktura... ale przez ponad tydzień? Ja kurwa od zmysłów odchodziłam, bo byłam pewna, że coś ci się stało.

(poirytowane prychnięcie)

Powiedz temu swojemu nowemu s z e f o w i, żeby się lepiej określił. I niech da ci więcej swobody, ja pierdolę. Pojechałaś tam pracować czy robić za niewolnicę? Zastanów się...

(kolejne westchnięcie; pauza)

Napiszę... ale nie dzisiaj. Może rano, jak już do mnie dotrze, że faktycznie żyjesz.
I pe es, mała zdziro, przez ciebie jaram trzeciego blanta z rzędu!
Wiadomość...
she
nie lubię postów tworzonych przez AI; jednostronnej inicjatywy; brania wszystkiego zbyt personalnie i nieodróżniania postaci od gracza
32 y/o
For good luck!
165 cm
Garage Support Technician — Aurora GP
Awatar użytkownika
so, baby — let's get messy, let's get all the way undone
nieobecnośćnie
wątki 18+tak
zaimkiżeńskie
typ narracjitrzecioosobowa
czas narracjigłównie przeszły
postać
autor

na drugi dzień
Nellie
▶︎ •၊၊||၊|။||||။‌‌‌‌‌၊|• 3:18

Spałam pół dnia po tych blantach, masakra...

(kaszlenie)

A poza tym, u mnie chyba nic ciekawego, mała, przynajmniej na razie. Robota, robota... roobootaa. Jak nie jestem w bazie, to w domu, a jak nie w domu, to na moto, bo w tej chacie idzie zwariować czasami, serio. Z Alvinem, jak to z Alvinem... bywa różnie. Dużo randomowych sytuacji. Nie da się przy nim być tak zupełnie trzeźwą, wiesz? To znaczy, staram się, wiadomo (krótki śmiech). Ostatnio tylko trochę wypiliśmy... Nie biorę nic, jestem czysta. Pinky promise.

(odgłosy krzątania się po kuchni)

Jestem taka głodna, jezu. A ten jak zwykle wszystko zeżarł, no co za debil (warknięcie). Zjadłabym francuskiego tosta z Café Boulud. Wracaj już, co?

(westchnięcie)

No i... nudne to nowe życie. Nudne, zwyczajne, żadnych fajerwerków. Jakaś tragedia. Ludzie tak żyją i nie dostają pierdolca? Nie wiem, co ja ze sobą zrobię, jak się skończy sezon, Sadie. Zostanę w tym Abu Zabi... Nie no, żartuję. Lepiej mów, co się tam u ciebie jeszcze dzieje, dobra? Co z tym szefem, co to w ogóle za gość? Przez ekran czuję, że bym go nie polubiła, mhm.
Wiadomość...
she
nie lubię postów tworzonych przez AI; jednostronnej inicjatywy; brania wszystkiego zbyt personalnie i nieodróżniania postaci od gracza
25 y/o
Welkom in Canada
154 cm
auction specialist Heffel fine art auction house
Awatar użytkownika
dollar bills and tears keep falling down her face
nieobecnośćnie
wątki 18+tak
zaimkiona / jej
typ narracji3 os
czas narracjiprzeszły
postać
autor

Sadie
Masz rację, mogłam napisać kropkę :/ przysięgam, że wynagrodzę ci te karygodne zaniedbania, jak tylko będę mogła!
Czekaj - nie bierzesz nic, czy padłaś jak zwłoki po trzech blantach? nie oszukuj oszusta, mała :lol:
Jestem przerażona wszystkim, co człowiek musi robić, żeby jakoś funkcjonować. Za mało jest rzeczy wzniosłych, za dużo pytania co zjeść na obiad. I sprzątania kuchni. Dlaczego ciągle trzeba sprzątać kuchnię??????????????
Abu Zabi nie brzmi źle... Brzmiałoby lepiej, gdybym poleciała z tobą. Paryż jest piękny, ale bardzo przytłaczający. Chociaż wczoraj byliśmy w Luwrze nocą, więc znoszenie humorów pana i władcy ma swoje plusy.
Poza tym to psychopata albo socjopata - jeszcze nie zdecydowałam czy nic nie czuje, czy czuje, ale preferuje być dupkiem mimo tego. To duży klient, z dużym ego i dużymi wymaganiami. Ostatnio sprzedawałam dla niego rzeźbę i przeszkadzały mu moje kolczyki. Kolczyki, rozumiesz?
Wzajemnie doprowadzamy się do szału, ale kontrakt nie będzie dłuższy, niż 3 miesiące. Całe szczęście.
Wiadomość...
I walk alone, not because I have to, but because I choose to
dallas major
AI
ODPOWIEDZ

Wróć do „telefony”