16.09.2019
Rok szkolny dopiero się zaczął, a ja już mam dosyć. Całe szczęście, że to ostatnia klasa, na pewno nie będę tęsknić za tymi ludźmi, z którymi jestem zmuszona tu przebywać. Aiden znów wyzwał mnie dzisiaj od kujonek tylko dlatego, że wolę spędzać przerwę na czytaniu książki niż bezsensownym plotkowaniu a Betty wciąż jest na mnie śmiertelnie obrażona za to, że odmówiłam przyjścia na jej domówkę i powiedziałam, że mam lepsze rzeczy do roboty.
Nie wiem, czy to ze mną jest coś nie tak, czy z nimi... mam tylko nadzieję, że po skończeniu szkoły nie zobaczymy się już nigdy więcej i że na uczelni wreszcie poznam ludzi, przy których będę czuć się dobrze.
10.08.2022
Dostałam się!
Dzisiaj rano dostałam list akceptacyjny z McMaster, więc już za dwa miesiące wyjeżdżam do Hamilton, studiować literaturę. Dawno z niczego tak bardzo się nie cieszyłam. Perspektywa wyjazdu do obcego miejsca i usamodzielnienia się trochę mnie stresuje, ale jednocześnie nie mogę się doczekać, żeby wreszcie doświadczyć w życiu czegoś nowego.
Początkowo w wydawało mi się, że rodzice podchodzą dość sceptycznie do kierunku i uczelni, które wybrałam, ale teraz widzę, że są ze mnie naprawdę dumni i że chcą wspierać mnie w dalszej nauce, mimo tego, że trochę wyłamałam się ze schematu i nie poszłam w ślady ojca i dziadka.
Zrobię wszystko, żeby ich nie zawieść.
13.03.2023
Chyba się zakochałam!
Nie wiem, dlaczego tak mnie do niej ciągnie, nigdy nie zwracałam szczególnej uwagi na osoby jej pokroju. Ale Raven jest... inna. Nie stara się nikomu przypodobać na siłę. Nie mówi o sobie zbyt wiele, za to słucha z uwagą i nie ocenia. Ma w sobie coś, co sprawia, że chcę poznać ją bardziej i spędzać z nią każdą wolną chwilę, mimo złej reputacji, którą ma na uczelni.
Kilka osób z roku zdążyło wspaniałomyślnie mnie ostrzec, że nie powinnam się z nią zadawać - mówią, że ma zatargi z prawem, że w liceum miała kuratora i że zawsze na wszystko ma pieniądze, choć nie pracuje a jej rodzicom ledwie starcza od wypłaty do wypłaty.
Może powinnam się tym przejąć, uciąć kontakt i wzdychać do niej z daleka, póki mi nie przejdzie, ale nie lubię oceniać ludzi na podstawie plotek... może okaże się, że tak naprawdę nie mają nic wspólnego z rzeczywistością?
Poza tym, chyba nie potrafiłabym trzymać się od niej z daleka. Znamy się krótko, ale przy niej chyba pierwszy raz w życiu czuję się naprawdę zrozumiana i ważna.
Czy ja zwariowałam?
8.04.2026
Nie chciałam tego robić, przysięgam. To wszystko wina Raven, ona potrafi być tak cholernie przekonująca, kiedy czegoś chce... niech ją piekło pochłonie. Zaryzykowałam dla niej tak dużo, a w zamian nie usłyszałam nawet głupiego "dziękuję".
Co ja, kurwa, najlepszego zrobiłam.
Nie jestem taka. Nie jestem złodziejką, nigdy w życiu niczego nie ukradłam, a dla Raven zgodziłam się wziąć udział w zorganizowanym rabunku.
Do tej pory mi słabo, kiedy tylko o tym pomyślę.
Pozbawiłam niewinnego człowieka dorobku jego życia a policja już na pewno jest na naszym tropie. Na pewno mnie znajdą, muszą, nie ma opcji, że się z tego wywinę, jestem skończona... obie jesteśmy skończone... to wszystko jest...
Ale ja jestem głupia. Po co ja o tym piszę, zostawiam na siebie dowody.
30.07.2026
Już wiem, dlaczego Raven od kilku dni nie odbiera ode mnie telefonów i nie odpisuje na moje wiadomości. Bałam się, że już zupełnie się mną znudziła, ale teraz chyba żałuję, że tak nie jest, bo to, czego się dowiedziałam, jest sto razy gorsze.
Raven została zatrzymana przez policję i siedzi w areszcie, w oczekiwaniu na proces.
Próbowałam wypytać jej dziwnych znajomych o wszystkie szczegóły, nie byli zbyt wylewni, ale udało mi się ustalić, że chodziło o narkotyki i że jej aresztowanie nie ma nic wspólnego z naszą wspólną tajemnicą. Powinnam więc chyba odetchnąć z ulgą... problem w tym, że nie potrafię.
Nie mam pewności, że Raven nie będzie próbowała pociągnąć mnie za sobą. Mam wrażenie, że przez te wszystkie lata tak naprawdę jej nie znałam, że kochałam swoje wyobrażenie o niej i przymykałam oko na zbyt wiele rzeczy. Szkoda, że nie miałam takich refleksji, zanim pozwoliłam, by zrobiła ze mnie kryminalistkę.
Może dobrze się stało. Nie wiem, czy sama potrafiłabym całkowicie się od niej odciąć... z drugiej strony, to właśnie teraz najbardziej potrzebuję jej wsparcia i zapewnienia, że wszystko będzie dobrze.
Nie mogę pozbyć się uciążliwej myśli, że to tylko kwestia czasu, zanim podzielę jej los.
22.08.2026
Pierdolę to Hamilton. I tą uczelnię. I Raven... przede wszystkim Raven.
Mam dość, wracam do domu.
Wysłałam odpowiedź na każdą ofertę pracy w Toronto, jaka mi się nawinęła, gdzieś na pewno mnie wezmą... muszą. Bez pieniędzy niczego nie wynajmę, a nie uśmiecha mi się wracać do rodziców.
Nie wiem, jak spojrzę im w oczy. Finansują moją naukę od samego początku, wierzą, że będę pierwszą osobą w rodzinie, która ukończy studia i nawet nie chcę sobie wyobrażać, jak bardzo będą rozczarowani, kiedy dowiedzą się, jaką podjęłam decyzję. Nie bedę mogła mieć im tego za złe - sama jestem sobą rozczarowana do granic możliwości, ale nie wytrzymam w tym przeklętym mieście choćby tygodnia dłużej. Zbyt wiele rzeczy przypomina mi tu o Raven...
I o tym, co zrobiłam.
Boję się, że jeśli tu zostanę, sprawiedliwość w końcu mnie dosięgnie.
Ciekawostki
✵ Zamierza dokończyć studia - kiedyś, w bliżej nieokreślonej przyszłości gdy tylko perspektywa powrotu do Hamilton przestanie wywoływać napady paniki.
✵ Jakiś czas temu zakończyła pisanie pierwszej dłuższej powieści, którą pewnego dnia zamierza wydać. Póki co jednak nie wysłała jej do żadnego wydawnictwa, bo uważa, że tekst wciąż nie jest idealny, mimo licznych poprawek, które wprowadza w nim przy okazji każdego przypływu weny.
✵ Zdecydowanie łatwiej jest jej wyrażać siebie poprzez pisanie, dlatego od wielu lat prowadzi pamiętnik, w którym uzewnętrznia swoje emocje w formie chaotycznych notatek.
✵ Randkować zaczęła dopiero po ukończeniu szkoły; wcześniej nałogowo zachwycała się fikcyjnymi postaciami z książek i narzekała, że idealni ludzie nie istnieją w prawdziwym życiu.
✵ Jeździ starym, rozpadającym się oplem, którego kupiła za grosze tuż po zdobyciu prawa jazdy. Samochód regularnie wymaga jakiejś naprawy, Fiora wpakowała w niego zdecydowanie więcej, niż jest wart, ale przez sentyment nie potrafi się go pozbyć.
✵ Robi się senna po większej ilości alkoholu, dlatego na wszelkich imprezach czy wyjściach na miasto mocno go ogranicza. Ma za to niezdrowy zwyczaj ratowania się butelką wina, kiedy dopada ją bezsenność.
✵ Gdy jest mocno zestresowana, wpada w niekontrolowany słowotok i zaczyna wyrzucać z siebie losowe zdania z prędkością karabinu maszynowego.
✵ Nienawidzi sportów drużynowych, preferuje jednoosobowe formy aktywności fizycznej - głównie bieganie i jazdę na rowerze, okazjonalnie pływanie.
✵ Uwielbia burze. Obserwowanie rozbłysków na niebie z balkonu lub przez otwarte okno działa na nią uspokajająco.
✵ Wydaje pieniądze lekką ręką, pod wpływem impulsu, najczęściej na rzeczy, których wcale nie potrzebuje - a potem w połowie miesiąca nagle orientuje się, że jej konto świeci pustkami a do kolejnej wypłaty jeszcze daleko.
✵ Ma kilka tatuaży, wszystkie inspirowane książkami. Jej ulubiony to kot-zombie, którego zrobiła po przeczytaniu
Cmętarza zwieżąt Stephena Kinga.
✵ Ma alergię na nikiel. By nie narażać się na uciążliwe wysypki, bardzo ostrożnie dobiera sobie biżuterię a monety, klucze czy inne
przedmioty potencjalnego ryzyka chwyta przez bawełnianą rękawiczkę, którą zawsze ma przy sobie.