-
I thought that I was special, you made me feel like it was my fault you were the devilnieobecnośćniewątki 18+takzaimkiona, jejtyp narracjitrzecioosobowaczas narracjiprzeszłypostaćautor
-
Some people don’t leave your life. They just find new ways to haunt it
nieobecnośćniewątki 18+takzaimkiona/jejtyp narracjitrzecioosobowaczas narracjiprzeszłypostaćautor
Wiesz co. W sumie wyczytałam, że Wilma rozważa pójście na terapię. Myślę, że taka mogłaby się przydać i jednej drugiej. Zahaczyłabym o to i przy okazji o te wypadki samochodowe. Nawet niekoniecznie mogłyby się poznać bezpośrednio na terapii (chociaż nie widzę problemu), ale może w trakcie załatwiania czegoś? Bo to jest w sumie spoczko baza do wykorzystania i taka też mocno ril bym powiedziała
-
I thought that I was special, you made me feel like it was my fault you were the devilnieobecnośćniewątki 18+takzaimkiona, jejtyp narracjitrzecioosobowaczas narracjiprzeszłypostaćautor
Pewnie, że możemy zahaczyć o terapię! Z tym, że Billie zaczęła już swoją, ale na przykład mogłyby wpaść na siebie (dosłownie) gdy Shereen przyjdzie zorientować się co i jak. Może w ramach przeprosin Billie zaoferuje kawę i opowie nieco o tym jak wyglądała jej terapia i może nawet w jakimś tam stopniu otworzy się przed dziewczyną. A potem to już zobaczymy jak będzie im się rozmawiało, ale przewiduję tutaj pozytywną znajomość, a może nawet i przyjaźń
-
Some people don’t leave your life. They just find new ways to haunt it
nieobecnośćniewątki 18+takzaimkiona/jejtyp narracjitrzecioosobowaczas narracjiprzeszłypostaćautor
W końcu mam chwilę, żeby to ogarnąć!
Jestem jak najbardziej za tym pomysłem. Myślę, że się dogadają. Wtedy już koniecznie będzie trzeba wpisać w harmonogram tygodnia obowiązkową kawusię