
✧ dyskrecja
✧ naturalny urok i pewność siebie, nawet jeśli czasem tylko odegrana
✧ uciekanie w seks, używki albo chaos zamiast w rozmowę
✧ niska wiara w to, że ktoś może chcieć go naprawdę, a nie tylko na chwilę
Właśnie wtedy poznał Pilar.
Była od niego o rok starsza i bardzo szybko stała się jego całym światem. Przez następne kilka lat byli nierozłączni, skradali się nocami do kuchni po lody i płatki, uciekali przez okna, włóczyli się po okolicy i dokarmiali bezdomne koty. Przy niej sierociniec stawał się trochę mniej okrutny. Przy niej Finn pierwszy raz poczuł, że do kogoś należy. Trzymał się jej kurczowo. Tak bardzo, że wpadał w panikę na samą myśl o adopcji bez niej. A potem Pilar po prostu zniknęła. Bez pożegnania. Bez wyjaśnienia. I wtedy Finn zrozumiał, że wszystko, do czego się przywiąże, wcześniej czy później i tak mu zostanie odebrane.
✧ ma słabość do bezdomnych kotów i regularnie dokarmia kilka w swojej okolicy
✧ bardzo łatwo zapamiętuje perfumy ludzi i często właśnie po zapachu kojarzy drugą osobę
✧ ma sentyment do tanich płatków śniadaniowych i lodów, bo kojarzą mu się z Pilar
✧ zachowuje po ludziach drobiazgi, bilety, kartki, zapalniczki, nawet jeśli twierdzi, że nic dla niego nie znaczą
✧ uwielbia garncarstwo i do dziś praca z gliną jest jedną z niewielu rzeczy, które naprawdę go wyciszają
✧ ma cięty język i błyskotliwe riposty, ale rzadko robi to po to, żeby naprawdę kogoś zranić
