ODPOWIEDZ
27 y/o
For good luck!
168 cm
workin' nine to five what a way to make a livin'
Awatar użytkownika
a Canadian is somebody who knows how to make love in a canoe
nieobecnośćnie
wątki 18+nie
zaimkizaimki
typ narracjityp narracji
czas narracji-
postać
autor

Alice Sanders
Özge Yağız
homeprofilebiopermits
Obrazek
data i miejsce urodzenia
19-02-1999 I Toronto/Kanada
zaimki
ona, jej
zawód
bibliotekarz/pisarka
miejsce pracy
Riverdale Library
orientacja
hetero
dzielnica mieszkalna
Parkdale
pobyt w toronto
od urodzenia
umiejętności
umie pisać historie i wiersze, potrafi gotować i posiada prawo jazdy, do tego sprytna i umie robić kilka rzeczy na raz, tańczy w bibliotece na drabinie układając książki, świetne masaże robi, lubi też kwiaty bo dorabiała kiedyś dodatkowo w kwiaciarni, niby umie się opiekować dziećmi ale ich nie robi, lubi sport w tym bieganie i całkiem nieźle jej to idzie.
słabości
otwarcie się na emocje i miłość, alergia na sierść i orzeszki, może i ma prawo jazdy ale czy jeździ dobrze to już warte sprawdzenia, nie umie kłamać, bywa świrnięta na punkcie facetów, czasami gada za głośno głupoty swoje albo do siebie, nie umie w manualne prace bo ma palce jak gałęzie, boi się gdy ktoś widzi ją rozchwianą emocjonalnie, nienawidzi odwiedzać szpitali i cmentarzy.
BIOGRAFIA
Alice to skromna dziewczyna, która zawsze miała otwarte dla innych swoje serce. Miła, trochę zakręcona ale artystyczna dusza. Nie sprawiała problemów jak jej starszy braciszek, wręcz przeciwnie była odbiciem w lustrze o całkiem przeciwnym charakterze. Gdy on biegał po imprezach, ona wolała pomagać rodzicom czy czytać książki. To z nich czerpała wenę aby samej coś tworzyć i już za dzieciaka kreśliła proste wierszyki czy historyjki dla dzieci. Z czasem pasja urosła, a ona w szkole za swoje wypracowania zgarniała najwyższe oceny. Niekiedy inni prosili aby coś im napisała ale nie robiła tego przez pryzmat nauczycielki, która z daleka wyczuła jej kunszt, pomagała go sama pielęgnować.
Dziewczyna uczyła się dobrze, nawet lepiej niż brat chociaż do tego najwyższego poziomu zawsze jej odrobinę brakowało, przez co się sama denerwowała. Była jednak za miła i cicha, spokojna aby dochodzić się o lepsze oceny czy próbować. Na szczęście z latami i wiekiem zaczęła się otwierać jako osoba na życie, zyskała więcej pewności siebie, założyła lepszy ciuch czy wreszcie użyła kosmetyki matki.

Chciała być pisarką więc studiowała literaturę angielską, a w międzyczasie dłubała artykuły do gazetki uniwersyteckiej. Nie robiła sobie nadziei związanej z wielką karierą, pisała grubsze rzeczy do szuflady. Fascynowała się kryminałami Cobena, Christie czy Jo Nesbo. Ale sama utonęła w romansach, w historii którą sama przeżywała latami, a więc miłość do swojego najlepszego kumpla. Kiedyś sądziła, że to tylko jej wyobraźnia i nic co spisała nie wydarzy się w życiu, nawet jeśli sama to głośno afirmowała. Dla niej przyjaciel był wciąż tym, do którego wzdychała, tym którego chyba jedynie szczerze kochała w swoim życiu. Chociaż późno na studiach zaczęła dopiero romansować i poznawać swoje ciało czy upodobania, wciąż nie umiała patrzeć na innych facetów w sposób w jaki patrzyła właśnie na niego.

Alice nie miała bogatych rodziców czy spadku w dłoniach. Od licealnych czasów dorabiała w każde lato, pracowała także w kwiaciarni w czasach studiów. Biblioteka to coś co spadło jej nagle po skończeniu studiów, męki poprzez obronę magistra i walkę o jakiekolwiek byt. Bo tak w międzyczasie swojej studenckiej kariery przeskakiwała z jednego kierunku na drugi, aż w końcu udało się jej skończyć bibliotekarstwo. Bliżej książek już nie mogła się znaleźć. Było dla niej jasne, że nie da się wyżyć z pisania, nie była jeszcze znana czy ogólnie - nie wydała jeszcze nic porządnego, także no... Kochała książki, a oferta pracy na pełen etat sprawił iż została tutaj na dłużej i niedawno strzeliły jej dwa lata. Chociaż chciała by się rozwijać i coś zmienić, na ten moment cieszy z tego życia, które ma. Na dalsze plany jeszcze przyjdzie czas, a nóż napisze własny bestseller? WHO knows?

Z wiekiem otworzyła się jak prawdziwy kwiat, można by rzec, że nieco wydoroślała, przestała być chłopczycą i przede wszystkim otwarła się na romansy. Do tej pory żyła w przeświadczeniu, że czeka na jednego jedynego księcia z bajki. Parę znajomości i osób otworzyło jej oczy a przy tym nieco ją rozhulało. Nagle poczuła zew imprez, w końcu spróbowała alkoholu i męskich ust, których o dziwo zaczęło się pojawiać więcej. Nie była nigdy świadoma swojego ciała czy piękna, wręcz przeciwnie całe życie była zakompleksiona, nieśmiała, z okularami na nosie. Dopiero gdy je odrzuciła, nałożyła nieco makijażu i zmieniła spodnie na spódniczki - wyszła z niej nowa Alice i to ona teraz rządzi i pragnie roznieść Toronto, pokazując swoje ja!
zgoda na powielanie imienia
nie
zgoda na powielanie pseudonimu
nie
Zgody MG
poziom ingerencji
niski
zgoda na śmierć postaci
nie
zgoda na trwałe okaleczenie
nie
zgoda na nieuleczalną chorobę postaci
nie
zgoda na uleczalne urazy postaci
tak
zgoda na utratę majątku postaci
nie
zgoda na utratę posady postaci
nie
Ostatnio zmieniony pt lip 03, 2026 6:10 pm przez Ariel Thompson, łącznie zmieniany 2 razy.
gall anonim
27 y/o
For good luck!
168 cm
workin' nine to five what a way to make a livin'
Awatar użytkownika
a Canadian is somebody who knows how to make love in a canoe
nieobecnośćnie
wątki 18+nie
zaimkizaimki
typ narracjityp narracji
czas narracji-
postać
autor

Zapraszam Maple Hearts
gall anonim
38 y/o
OPIEKUN FORUM
189 cm
Dyrektor strategii w AG Industries
Awatar użytkownika
Revenge is a dish; the truth is a pit; words are weapons… Do you follow?
nieobecnośćnie
wątki 18+tak
zaimkishe/her/bitch
typ narracjitrzecioosobowa, ograniczona
czas narracjiprzeszły
postać
autor

PW! :hehe:
pies (dc: canine.west)
Secrets are coins better saved, than spent.
27 y/o
For good luck!
168 cm
workin' nine to five what a way to make a livin'
Awatar użytkownika
a Canadian is somebody who knows how to make love in a canoe
nieobecnośćnie
wątki 18+nie
zaimkizaimki
typ narracjityp narracji
czas narracji-
postać
autor

Maple Hearts zmienione
gall anonim
ODPOWIEDZ

Wróć do „w budowie”