Jinx od zawsze nienawidziła wracać do okresu tuż po wypadku, gdy spędziła w szpitalu najpierw dwa miesiące, a potem wiele tygodni podczas kolejnych operacji. Najbardziej w życiu kochała dwie rzeczy - Calluma i taniec. Tamtego dnia, kiedy miała wypadek, obie straciła bezpowrotnie. Kiedy tylko ...
Jakie skarbie, Mara pasuje tutaj
- Oh to zależy od wielu czynników. Jeszcze nad tym pomyślimy. Jeszcze zdradzę Ci swoje propozycje- uśmiechnęła się nie spuszczając z niego spojrzenia czując, że to nie były puste słowa. Czując, że ich historia dopiero się zaczyna i wcale nie skończy się w tym barze. Nie miała na to żadnego ...
Budzik zadzwonił równo o piątej zero zero rano. Oboje wstali z łóżka w tym samym czasie - każde po swojej stronie. On przeszedł do garderoby, aby się przebrać w strój do biegania. Ona narzuciła na siebie szlafrok i udała się, aby przygotować mu w tym czasie śniadanie. Byłoby ich stać na gosposię ...
- Kompana?- zmarszczyła brwi jakby to słowo samo w sobie brzmiało paskudnie, ale zaraz uśmiechnęła się łagodnie i przytaknęła głową. - Dobra, zarys mi się podoba, ale musimy jeszcze popracować nad nazewnictwem- powiedziała jak gdyby już ustaliła, że tak - to on nim zostanie, tylko wymyśli lepszą ...
Kiedy Leo zawiązywał szarfę na jej oczach, czuła dreszcz ekscytacji na myśl o zbliżającym się wieczorze. Ich rocznica. Druga. Przepiękne wspólne dwa lata spędzone na wspieraniu siebie nawzajem - na dobre i na złe. Była przy nim, gdy wybuchał skandal. On ją podnosił na duchu, gdy nie przedłużyli jej ...
Jiji nie szastała pieniędzmi, bo najzwyczajniej w świecie, nie miała ich. Jej rodzice nie byli majętni - ot, przeciętna kanadyjska rodzina z niewielkimi oszczędnościami na koncie, ale z kolei z ogromem miłości w sercach. Wsparcia od rodziny jej nie brakowało. Wspierali ją w jej pasji, odkładając ...
Stała właśnie przed tablicą odlotów , która aż z daleka biła po oczach tą czerwienią. Utknęła tutaj. Utknęła na amen. Westchnęła głośno i poprawiając plecak na ramionach, ruszyła przed siebie. Musiała jakoś zagospodarować sobie ten czas, który nie wiadomo jak będzie długi. To miał być jej pierwszy ...
Iris! Może złapcie się w szpitalu?

Wyszukiwanie zaawansowane