Nora potrafiła zrozumieć tą zachłanność. Nikt nie lubił czekać, szczególnie na długo wymarzony sukces. Miała jednak świadomość, że wymuszanie czegoś lub przyspieszanie tempa na siłę, mogło mieć odwrotny skutek od zamierzonego. To, dlatego próbowała nie skupiać się na tym, ile czasu minęło już od ...
— Dobrze, pomyślmy — mruknęła, uśmiechając się lekko na napływ nowych informacji. Ach, jak miała zapanować nad swoją samooceną, jeśli słyszała tak słodkie słowa? — Zostanie znanym djem nie jest niemożliwe, choć pewnie wymaga to sporo pracy i cierpliwości. Na szczęście wciąż jesteś młody i jeszcze ...
— Zaraz to taka wielka bakteria — rzuciła, śmiejąc się pod nosem. To był ulubiony tekst jej ojca, gdy tylko mówiła mu, że potrzebuje czasu, żeby zrobić coś, o co prosił. Czy to znak, że już też się starzała? Chyba czas umówić się na botoks, bo kto jak kto, ale Nora nie przeżyje pierwszych oznak ...
Pojawiała się w jego snach? Cholera, czyli jednak ostatnim razem, naprawdę dała z siebie wszystko. Nora uśmiechnęła się nieco szerzej, przenosząc swoje miękkie spojrzenie na jego ciemne tęczówki. No wpadła po uszy, co miała powiedzieć. Spodobał jej się już wtedy, gdy siedzieli przy barze, drocząc ...
@pixie.star
likes your photo
@pixie.star
nie wiem kto jest bardziej cute, ty czy pieski:/
— Właśnie dlatego od razu uznałam, że musimy się zaprzyjaźnić! — powiedziała entuzjastycznie, uderzając go łagodnie w ramię. — Wtyki na policji są bardzo ważne, jeśli trafi się do przestępczego świata. To znaczy, tak słyszałam — dodała niewinnie, uśmiechając się przy tym słodko. No, bo przecież co ...
nora
chyba nie rozumiem
mówiłeś, że nie żyje
Wiadomość...
nora
musisz przestać ćpać, felix, to nie jest zabawne
jesteś gliną
Wiadomość...
Felix
— Pij, dziewucho. — Nora postawiła małą puszkę piwa na podłodze, tuż obok porozrzucanych rzeczy jej najlepszej przyjaciółki. Zerknęła na jej bazgroły, po krótkiej chwili przesuwając spojrzeniem po flamastrach, kartkach papieru, porozrywanych kartonach i innych gratach, które walały się na podłodze ...
Nawet jeżeli będą… to aktualnie i tak tylko jedna siedzi mi w głowie.

Nora uśmiechnęła się nieco szerzej, czując jak na jej policzki wkrada się ciepło i charakterystyczny, różowy odcień. Mój boże, czy ona się zawstydziła? Wprawienie Carter w zakłopotanie było nie lada wyzwaniem, bo przecież ...

Wyszukiwanie zaawansowane