Helena w takim razie
Briony dostrzegła go niemal natychmiast. Nie dlatego, że szukała go wzrokiem. Przynajmniej od kilkunastu minut usilnie próbowała wmówić sobie, że to właśnie robiła najrzadziej. Mimo to wystarczyło jedno nieostrożne spojrzenie w stronę wejścia, by rozpoznać znajomą sylwetkę jeszcze zanim twarz ...
Nie odwróciła się od razu. Dopiero gdy ucichł szum wody i usłyszała kroki, powoli uniosła wzrok znad biurka. Najpierw dostrzegła ruch. Potem jego.
Przez krótką chwilę po prostu patrzyła. Nie spodziewała się, że wróci bez koszulki. Przez ułamek sekundy wytrąciło ją to z równowagi bardziej, niż ...
Moze Seungyeon, tak dla ciągłości wszechświata :D

Wyszukiwanie zaawansowane