Tak. Elias był z a s k o c z o n y i to nie pierwszy raz odkąd poznał Andrew. Nie było to negatywne zaskoczenie – upodobanie mężczyzny do pasji innej niż samochody i podrywanie dup w barach uważał za ogromny plus. Nie oceniał robienia szydełkowanych pokemonów za coś żałosnego czy jakkolwiek mało ...
Odetchnął ledwo widocznie, wyraźnie się rozluźniając. Cóż, nie do końca przeanalizował rzeczywisty koszt tego typu usług, skupiając się na...No właśnie.
Spotkaniu .
Domyślał się, że Andrew będzie chciał pomóc, ale nie przyszło mu do głowy, że podejdzie do tego na tyle poważnie, by zabrać ze ...
Andrew zdecydowanie nie powinien poprawiać swoich cholernych włosów, kiedy rozmawiali o ewentualnych k o s z t a c h usług. Zdecydowanie też nie powinien nachylać się w jego stronę, ponieważ zapach jego perfum skutecznie wyrzucił z głowy Eliasa wszystkie rozsądne odpowiedzi na rzecz tych ...
Daj mi max godzinę.
Elias nie był na to gotowy. Nie był nawet gotowy na goszczenie kogokolwiek, o czym świadczyły naczynia w zlewie i niezbyt elegancko rzucony koc na kanapie. Szybka odpowiedź Andrew sprawiła, że poderwał się z miejsca jak oparzony, dopiero rozumiejąc p o w a g ę sytuacji oraz ...
Myśl o Andrew była jak słowa ulubionej piosenki, które za nic nie chciały opuścić głowy. W odróżnieniu od wielu poprzednich wizyt Minyarda na pogotowiu w lepszym lub gorszym stanie, ostatnia niewątpliwie zostawiła najtrwalszy ślad. Głównie w fantazjach Parrisha, które zapijał piwem zero, szukając ...
— Ty to powiedziałeś — rzucił wesoło, chociaż kolejne mrugnięcie mogło sugerować, że opatrywanie ran mogło przebiegać bezboleśnie lub bardziej niekomfortowo w zależności od tego jak miły będzie Andrew. Elias miał w sobie wiele wesołości, chociaż jego poczucie humoru było specyficzne, często kąśliwe ...
Elias uśmiechnął się pod nosem. W okolicznościach mniej makabrycznych, a już na pewno mniej krwawych, częste spotkania rzeczywiście mógłby uznać za dobrą kartę. Wyglądało na to, że oboje czerpali przyjemność z rozmowy, szanując też czas, kiedy któryś z nich preferował milczenie. Szpitalny dyżur ...
Elias mrugnął lekko, a na jego twarzy przez moment pojawiła się konsternacja. Nie zamierzał zasikiwać żadnego terenu, znał co najmniej tuzin lepszych i bardziej kulturalnych sposobów na to by pozbyć się nieproszonego gościa, chociaż same słowa sprawiły, że Parrish zaśmiał się swobodnie, kręcąc ...
Jeszcze przez chwilę Elias obserwował, jak twarz faceta robi się najpierw czerwona z niezadowolenia, a potem jeszcze mniej atrakcyjna, gdy procesował swoje urażone ego. Jako mężczyzna doskonale rozumiał tą wewnętrzną wojnę, którą teraz toczył – albo uprzeć się i wyjść na jeszcze większego palanta ...
— Więc już uznajemy to — wskazał gestem dłoni ich sylwetki, podnosząc ponownie spojrzenie z opatrywanego nosa na głęboki odcień tęczówek Minyarda — za znajomość ? — uniósł pytająco brew, ewidentnie nadal drażniąc się z siedzącym mężczyzną. Nie był do końca pewien czy systematyczne wizyty Andrew na ...

Wyszukiwanie zaawansowane