Rozmowa z tym mężczyzną była równie owocna jak odśnieżanie śniegu w środku upalnego lata. To nie tak, że Stanley go nie słuchał. Słuchał – Rosewood widział jego uważne spojrzenie i drgnięcie kącików warg na każdą uwagę, którą mógł uznać za przejaw z a z d r o ś c i z jego strony – ale absolutnie ...
Finley zapomniał o oddychaniu, kiedy wyrzucał z siebie lawinę wyrzutów, jednocześnie próbując prezentować się równie atrakcyjnie jak w momentach, kiedy nie dopadał go istny szał. Pomarańczowa koszula wyglądała na nim znakomicie, tak jak opięte i dopasowane spodnie więc jego wybuch nie był tylko ...
Stanley nie odpisał na sześć, pieprzonych wiadomości.
Finley liczył je jednego wieczoru, kiedy leżąc na łóżku, wpatrywał się bez celu w sufit, wmawiając sobie, że picie wina w samotności jest lepszą opcją, niż randka z Włochem, którą całkowicie zignorował. Jego ciało skapitulowało; na myśl o ...
W tęczówkach Finley'a raz za razem pojawiał się ten specyficzny płomień, rozjaśniający wszechobecny brąz. Oczy swatki skrzyły się, ilekroć Stanley powodował jego uśmiech i żadna siła świata nie byłaby w stanie uznać tego za jakkolwiek p r o f e s j o n a l n e. Nawet, gdyby założył na twarz maskę ...
Finley wydał z siebie mruknięcie, jakby dokładnie w tym momencie wyobrażał sobie zarówno niesamowicie dobre śniadanie, jak i kolejny orgazm. Nie wydawał się speszony, chociaż przecież właśnie otwarcie fantazjowali o swoich mokrych snach, w których obsadzali siebie w roli głównej, nawet przez moment ...
W otoczeniu niewielkich stolików udekorowanych czerwonymi obrusami, wazonów ze świeżymi kwiatami i tapetą w stylu typowo włoskim, naprawdę mogli uchodzić za p a r ę. Finley uśmiechał się delikatnie – jak zadowolona z zakupów małżonka i mógłby przysiąc, że jego spojrzenie mówiło znacznie więcej niż ...
Adam miał zazdrościć im życia, którego tak naprawdę nie istniało, a Finley odczuwał to samo, kiedy nadal czuł na policzku delikatne łaskotanie zarostu Dawsona, chociaż już dawno przenieśli się z punktu a do punktu b, a Rosewood m u s i a ł udawać, że wcale nie zrobiło to na nim tak piorunującego ...
Finley bardzo często najpierw mówił, a potem myślał. Nie inaczej było teraz, kiedy zaraz po temacie fiutów w różnych środowiskach i formach, płynnie – jakby rozmawiali o nadchodzącej pogodzie – przeszli do rozmowy na temat nagości Stanley'a oraz jego upodobań w kwestii panoszenia się po własnym ...
W przeciwieństwie od Stanley'a, Finley wierzył w przeznaczenie równie mocno jak w karmę oraz datki na cele charytatywne, które w głównie wpływały do kieszeni organizatorów a nie na zagrożone gatunki zwierząt. Niestety, dokładnie z tego samego powodu, siedział teraz przy stoliku z facetem o którym ...
Gdzieś pomiędzy tym wszystkim: westchnięciem pełnym niedowierzania, obudzeniem, przekomarzankami i zbyt mocnym zapachem perfum, które wypełniały sklep, dało się słyszeć cichy rechot Finley'a. Dawson potrafił go rozbawić, wyraźnie zrównując się z nim niskim poziomem żartów, których z kolei nie ...

Wyszukiwanie zaawansowane