Dwie minuty.
Nie zamierzał z nimi negocjować. Nie zamierzał również próbować wykorzystać ich do wyjaśnienia czegokolwiek, co wydarzyło się pomiędzy nimi przez ostatnie sześć miesięcy, choć stojąc teraz zaledwie dwa kroki od Mercer, uświadomił sobie, jak wiele rzeczy chciałby jej powiedzieć.
Jak ...
Z jakiegoś powodu myślał, że mimo wszystko będzie l e p i e j.
Był tak doświadczony w przekierowywaniu swojego umysłu na właściwe tory, że sześć miesięcy powinno być wystarczającym czasem.
Wystarczającym, by złagodzić ból w miejscu, w którym wyrwał ją ze swojej codzienności, odwracając się w ...
Minęło parę miesięcy.
Dokładnie - sto siedemdziesiąt trzy dni i jedna godzina odkąd wnętrze jego samochodu wypełniły pełne goryczy słowa należące do Mercer.
Sto siedemdziesiąt dni odkąd ostatni raz postawił stopę w Toronto.
To nie tak, że w pewnym momencie został zmuszony podjąć decyzję. Nie tak ...
Trudno było patrzeć na awarię sieci elektrycznej przez pryzmat pozytywów, które mogła wnieść.
A jednak Blackout mógł mu się przydać. Chaos panujący na komisariacie - również. Gdy rozstawał się z Mercer, nikt szczególnie nie zwracał na niego uwagi gdy wchodził po schodach i później wtaczał się na ...
Madden był pragmatykiem.
Odbębniał swoją dolę na siłowni i ze swoją niewyparzoną gębą znalazł się w zbyt wielkiej ilości bójek w swoim życiu, by mógł zrzucić to na karb ryzyka zawodowego. Wiedział, że mógłby uszkodzić do pewnego stopnia zmęczonego poprzednim pojedynkiem Halla, ale było to ...
Granica między wymianą zdań opartą na argumentach choćby zakorzenionych w prawdzie a bezsensowną wojną w wyciąganie coraz grubszego kalibru rzeczy była w ich przypadku bardzo cienka.
Skłamałby mówiąc, że jego pragmatyzm kiedykolwiek sięgał w tego typu sytuacje. Niezależnie od tego, czy kłócił się ...
Tama, za którą chowała się jego złość, miała pewien pułap. Potrafił skupiać się na pozytywach, na wszystkim tym, co powinien docenić w obecnej sytuacji - do pewnego czasu. Do pewnego słowa, rzucanego przez Margo prędzej czy później, które działało jak czerwona płachta wymachiwana przed oczami byka ...
Mógł się tego spodziewać, a jednak gdy dobiegł do niego dźwięk odpinanego pasa, złość przemknęła pod jego skórą, jego dłonie mocniej zacisnęły się na kierownicy.
Zastanawiał się, czy gdyby posiadali normalne problemy takie jak normalne pary, te kłótnie też wyglądałyby w ten sposób - czy byli ...
Definicja bycia brudnym bądź czystym w policyjnej kartotece mocno zależała od punktu siedzenia.
To nie tak, że od samego początku jemu było wszystko jedno. Wręcz przeciwnie, był taki czas, w którym każde jego akta wypełniane były idealnie, każda procedura musiała być dopełniona wzorowo. Odmawiał ...
Ktoś oceniający ich z perspektywy trzeciej mógłby powiedzieć, że różnica nie była zbyt wielka.
Czy on, czy ona odbierająca telefony od mafioza, który potrzebował przysługi. Od pewnego czasu tkwili w tym gównie razem i dla kogoś niezaznajomionego z zawiłościami prawa, być może byli już w równym ...

Wyszukiwanie zaawansowane