przekleństwa

Tylko tak szybko …
Chyba go pojebało, że myślał, że oni potrafili by tak na szybko . Po prostu zrobić to i ruszyć dalej ze swoim życiem, które w tamtej chwili dosłownie trzaskało się na drobne kawałeczki. Szybki numerek, który po pierwsze faktycznie skończyłby się raz-dwa, a po ...
a może Bonnie?

edit: nie żeby było to do Teddy, ale niech zostanie xd
Dragi Raviego wcale nie brzmiały jej zachęcająco.
Szczególnie, że jeszcze kilka godzin temu to Pilar musiała zajmować się Noriegą na zjeździe i wcale nie należało to do najłatwiejszych zabaw. Zdecydowanie wolałaby z nim zupełnie inaczej spędzić czas, więc czy to był taki dobry pomysł, żeby zaćpać ...
Nie było nawet o p c j i , że ich wyjazd przerodzi się w rodzinny wypad.
Już ona miała zamiar o to zadbać.
Mieli w Rio niecałe dwadzieścia cztery godziny do lotu powrotnego i z pewnością nie będą ich spędzać na niańczeniu cudzego dziecka. Theresa zresztą też miała tego pełną świadomość, bo nawet ...
przekleństwa, +16

Nie rozumiała jego relacji z matką.
Nie miała zielonego pojęcia, dlaczego tak bardzo jej nienawidził. Bo przecież niepodważalnie jakiś miał. Widziała to w sposobie, w jaki z nią rozmawiał, jak na nią warczał, jak nawet nie dał jej dojść do słowa, a potem jak oburzył się na ...
Faktycznie coś w tym było, że oni zawsze, gdzie się nie pojawiali, przyciągali jakieś dziwne akcje. Wiecznie robili sobie krzywdę, obijali się i walczyli z przeciwnościami losu. Jednak w tym wszystkim niezmiennie pozostawali razem, jak drużyna . Dobry był z nich duet, niesamowicie zgrany. I chociaż ...
Lubiła oglądać go z dziećmi.
Za każdym razem tak bardzo zarzekał się, że ich nie lubił, że go denerwowały i nie mógł się z nimi dogadać, a jednak robił to aż za bardzo idealnie . Pomimo swojego narwanego charakteru miał do nich… wyjątkowo dobre podejście. Cierpliwe. Co było do niego tak kurwa ...
W I L L I A M
W I L L I A M
W I L L I A M
W I L L I A M
W I L L I A M
W I L L I A M
W I L L I A M
W I L L I A M
W I L L I A M
W I L L I A M
W I L L I A M
W I L L I A M
W I L L I A M
W I L L I A M
przekleństwa

Kurwa nie mów, że Trucizna był delikatniejszy ode mnie .
Nie był.
W żadnym wypadku, przypadku ani życiu nie był w czymkolwiek lepszy od Madoxa. A już na pewno nie działał na nią w taki sposób, jak robił to Noriega. I tu wcale nie chodziło tylko o to, że z uwagą i pełnym skupieniem ...
Doceniała to, jak jej pomagał.
Jak pierwsze od razu się wrócił, zamiast iść po klucz i pomógł jej wyważyć, a potem nie odstępował jej nawet na moment, kiedy wykonywała resuscytacje. Tego głos koił nerwy. To jak ją chwalił, jak motywował, a zaraz potem jeszcze poszedł odciągnąć dziewczynkę na bok ...

Wyszukiwanie zaawansowane